Raport KE/OECD na temat ochrony zdrowia w UE. Mamy najmniej lekarzy

28 Listopada 2016, 11:08

Według najnowszego raportu Komisji Europejskiej i Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) w Polsce na tysiąc mieszkańców przypada zaledwie 2,3 lekarza, najmniej w UE. Żyjemy też krócej niż obywatele innych krajów Europy, od Szwedów i Francuzów o prawie 5 lat. 

Według raportu oczekiwana średnia długość życia mieszkańców Europy wzrosła od 1990 r. o prawie siedem lat: z 74,2 do 80,9 roku w 2014 r. Kobiety żyją średnio 83,6 roku, a mężczyźni 78,1.

Jednak istnieją duże różnice między długością życia mieszkańców Europy Zachodniej a Środkowej i Wschodniej. Najdłużej żyją Hiszpanie, Włosi i Francuzi - ok.  83 lat. Rumuni, Bułgarzy, Litwini i Łotysze - ok. 75.

Mało wydajemy na opiekę zdrowotną

Blisko o 40 proc. w ciągu dekady w krajach UE spadła śmiertelność z powodu zawału serca. Mimo tych pozytywnych zmian, nadal 1,2 mln ludzi w EU umiera z powodu różnych chorób i urazów. Wiele z nich można by zapobiec, gdyby poprawił się dostępność do publicznej opieki zdrowotnej, ale konieczne jest też poprawa jej finansowania.

Z raportu "Zdrowie i opieka zdrowotna w zarysie" wynika, że Polska należy do krajów UE o najniższych wydatkach na ochronę zdrowia. Niemcy, Szwecja, Francja  na opiekę zdrowotną w 2015 r. wydali ok. 11 proc. PKB, Dania i Holandia (10,8 do 10,6 proc.), kraje z Europy Wschodniej wydają dużo mniej, czyli od 5 d 6 proc. PKB. Polska – niecałe 4,5 proc.

Spośród krajów UE najwięcej na ochronę zdrowia przeznacza Luksemburg - 6 023 euro na jednego mieszkańca. Najmniej Rumunia - 816 euro rocznie. W Polsce wydatki te wynoszą niecałe 1300 euro. Mniej w UE przeznaczają na ten cel jedynie Chorwacja, Bułgaria, Łotwa i Rumunia.

Według raportu trzeba tak kierować politykę państw członkowskich, by zmniejszać  bariery finansowe w dostępie do opieki zdrowotnej, ale także skrócić nadmierny czas oczekiwania oraz poprawić dostęp w podstawowej opiece zdrowotnej. Z raportu wynika, że 27 proc. pacjentów zgłasza się na pogotowie, ponieważ nie ma dostępu do poz.

2060 r. – 30 proc. ludzi będzie mięć powyżej 65 lat

Autorzy raportu podkreślają, że przed systemami ochrony zdrowia ogromne wyzwanie związane ze starzeniem się społeczeństwa.

W całej UE odsetek ludności w wieku powyżej 65 lat wzrósł z mniej niż 10 proc. w 1960 r. do prawie 20 proc. w 2015 r. Do 2060 r. ma wzrosnąć do niemal 30 proc.

- Dlatego potrzebne są zmiany w sposobie świadczenia opieki zdrowotnej, polegające m.in. na rozwoju usług e-zdrowia, skróceniu pobytów w szpitalu dzięki usprawnieniu usług w podstawowej i środowiskowej opiece zdrowotnej oraz na rozsądniejszym wydatkowaniu środków na produkty lecznicze m.in. poprzez pełne wykorzystanie możliwości w zakresie generycznych leków zastępczych - twierdzą autorzy raportu.

Na co umieramy?

Ok. 37 proc. przedwczesnych zgonów powodują choroby układu krążenia, 27 proc. - rak, a 8 proc. - choroby układu oddechowego.

Autorzy raportu podkreślają, że trzeba ograniczyć nadużywanie alkoholu, palenie papierosów oraz otyłość. Z danych wynika, że 16 proc. dorosłych w UE cierpi na otyłość (w 2000 r. było to 11 proc.) i nadal co piąty dorosły (21 proc.) pali.

Blisko 50 mln osób w UE cierpi na różne choroby przewlekłe. Co roku ponad pół miliona osób w wieku produkcyjnym umiera właśnie z powodu takich chorób. Dla unijnej gospodarki oznacza to ok. 115 mld euro start rocznie.

Bardzo brakuje nam lekarzy

Od 2000 r. liczba lekarzy na tysiąc mieszkańców zwiększyła się niemal we wszystkich państwach UE, średnio o 20 proc. Jednak są takie kraje, jak np.: Polska, gdzie nadal jest ich dramatycznie mało. Według raportu w Polsce na tysiąc mieszkańców przypada 2,3 lekarza, najmniej w UE. Unijna średnia wynosi 3,5. Najwięcej lekarzy mają Grecja (6,3), Austria (5,1), Portugalia (4,4) oraz Litwa (4,3).

Cały raport dostępny jest tutaj 

Agnieszka Pochrzęst-Motyczyńska

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

Przeładuj