Młodzi lekarze: nie będzie dobrej zmiany, czas na emigrację

08 Grudnia 2016, 11:26

W ochronie zdrowia, w najbliższym czasie nie będzie dobrej zmiany. Zdałem sobie sprawę z tego, że jedyną ewentualnością dla lekarza na normalne życie jest emigracja – mówi Damian Patecki, szef Rezydentów OZZL i pisze do polityków ekipy rządzącej cztery listy.

To reakcja młodych lekarzy na informację, którą – jak twierdzą rezydenci – nieoficjalnie przekazał im wiceminister zdrowia Jarosław Pinkas. Dotyczy podwyżki wynagrodzeń. Według resortu zdrowia zwiększenie pensji młodych lekarzy nie będzie możliwe przed 2019 rokiem.

Lekarze listy piszą

Rezydenci OZZL, po uzyskaniu informacji że nie mają szans na podwyżki w najbliższych latach, wystosowali cztery pisma do najważniejszych osób: premier Beaty Szydło, wicepremiera Mateusza Morawieckiego, ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła oraz prezesa PIS Jarosława Kaczyńskiego.

Co z obietnicami z expose?

- Alternatywą dla emigracji jest praca za wynagrodzenie, znacznie poniżej pensji minimalnej, lub też praca po 300 godzin w miesiącu kosztem życia rodzinnego – uważa szef rezydentów OZZL. Pyta premier Beatę Szydło kiedy zamierza zrealizować obietnicę z expose mówiącą o satysfakcjonujących wynagrodzeniach dla lekarzy? Zastanawia się też czy uposażenia wynoszące 2 tys. złotych brutto dla lekarza po studiach i 3170 złotych brutto dla lekarza w trakcie specjalizacji można uznać za odpowiednie. 

Bez lekarzy nie będzie silnej i innowacyjnej gospodarki

To samo pytanie pada pod adresem wicepremiera Mateusza Morawieckiego. -  Czy w ten sposób możemy budować silną i innowacyjną gospodarkę opartą o wysoko wykwalifikowany kapitał ludzki? – pyta Damian Patecki. 

Co na to lekarz K.Radziwiłł?

Szef Rezydentów OZZL zwraca się także do ministra zdrowia K. Radziwiłła. - W 2006 roku postulował Pan Minister wynagrodzenie dla lekarzy w trakcie specjalizacji w wysokości dwóch średnich krajowych. W 2009 roku lekarz rezydent zarabiał 100 proc. średniej krajowej. W roku 2017 będzie zarabiać już tylko 70 proc. średniej krajowej. Czy zamierza Pan Minister zmienić ten stan rzeczy? Podczas rozmów z nami mówił Pan Minister o potrzebie systemowego uregulowania wynagrodzeń w ochronie zdrowia. Czy Ministerstwo Zdrowia odstąpiło od tego projektu? – chce wiedzieć Patecki. 

Pytanie do prezesa Kaczyńskiego: kiedy dobra zmiana?

Czwarty list trafił do prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego. - W 2013 roku w Turku podczas spotkania z wyborcami mówił Pan Premier o potrzebie należytego wynagradzania lekarza. Obecnie lekarz po studiach zarabia 2000 złotych brutto, a lekarz w trakcie specjalizacji 3170 złotych brutto. Kiedy doczekamy się dobrej zmiany w ochronie zdrowia? – pyta szef Rezydentów OZZL. 

Młodzi lekarze od wielu miesięcy domagają się podwyżki swoich wynagrodzeń. Ale pensje to nie jedyny powód sporu między rezydentami a rządem. Lekarze chcą także poprawy warunków pracy i zmian w kształceniu. Mimo wielu akcji protestacyjnych, do tej pory nie doczekali się realizacji nawet części ze swoich postulatów. Jedynym krokiem w kierunku spełnienia próśb młodych lekarzy jest projekt ustawy o wynagrodzeniach minimalnych w ochronie zdrowia. Niestety jego wejście w życie stoi pod znakiem zapytania. Uwagi do skutków tej ustawy ma Ministerstwo Finansów. Chociaż stawki wpisane do tego projektu i tak nie są satysfakcjonujące dla żadnej grupy zawodów medycznych. 

Aleksandra Smolińska

Polecamy także:

O zagrożonych podwyżkach dla lekarzy pisaliśmy tutaj.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

3 komentarze

alka Sobota, 10 Grudnia 2016, 6:44
Panowie "doktorzy: najłatwiej jest zwiać od problemów. Jesteście grupą społeczna, która może bardzo dużo, pod warunkiem że nie skupicie się WYŁĄCZNIE na zasobności własnej kieszeni.A tak się niestety dzieje. Nie interesują was warunki, w jakich żyją Polacy, też wykształceni, jak żyją emeryci, ważne że WAM SIĘ NALEŻY! Wstyd!
dadas Wtorek, 20 Grudnia 2016, 15:46
Magazynier pilnujący worków bez szkoły ma więcej niż lekarz, to jest WSTYD! i kuriozum na skale światową!
Rob Piątek, 09 Grudnia 2016, 17:45
Socjalizm jest złem. Socjaliści potrafią tylko rozdawać zarobione przez innych pieniądze. Na socjalizmie nie da się oprzeć dobrej zmiany.