Co czeka pacjentów po 1 stycznia 2017 roku?

28 Grudnia 2016, 10:51

- Przygotowany został projekt zmian w służbie zdrowia. Przyszły rok to będzie ten czas kiedy te reformy będą wprowadzane. Przyszły rok będzie pewnie stał pod znakiem właśnie służby zdrowia. To fragment wypowiedzi premier Beaty Szydło wypowiedzianych przy okazji podsumowania pierwszego roku rządów Prawa i Sprawiedliwości. Prześledźmy zatem jakie zmiany czekają pacjentów od 1 stycznia 2017 roku.

Powszechny dostęp do POZ

1 stycznia wchodzi w życie nowelizacja ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych dotycząca dostępu wszystkich do podstawowej opieki zdrowotnej (POZ). Co to oznacza? Od tej pory każdy nieubezpieczony będzie mógł skorzystać z bezpłatnego dostępu do lekarza POZ. Reforma jednak nie znosi wprowadzonego przez ministra Bartosza Arłukowicza w 2013 roku systemu Elektronicznej Weryfikacji Uprawnień Świadczeniobiorców (eWUŚ). Pacjent w razie wątpliwości nadal będzie zobowiązany poświadczyć, że jest ubezpieczony, jeśli z jakiś przyczyn system klasyfikuje go jako nieubezpieczonego. W przypadku fałszywego oświadczenia świadczeniobiorcy, NFZ rezygnuje z czynności administracyjnych mających na celu dochodzenie do odzyskania należności. Wiele wątpliwości budził fakt, co w przypadku pacjenta, który wymaga zaordynowania leków. Pacjentowi takiemu nie będą przysługiwać leki refundowane, tu należności tak jak do tej pory będą ściągane.

Przyjęta zmiana, jedna ze sztandarowych obietnic ministra Radziwiłła, wypełnić ma wreszcie konstytucyjny zapis, iż „Każdy ma prawo do ochrony zdrowia” a „Obywatelom, niezależnie od ich sytuacji materialnej, władze publiczne zapewniają równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych” ma też być krokiem w kierunku systemu budżetowego, a nie jak do tej pory ubezpieczeniowego.

Przy wprowadzaniu nowelizacji przepisów Ministerstwo Zdrowia szacowało, że ubezpieczenia zdrowotnego nie posiada około 2,5 mln Polaków, co stanowi ponad 5% proc. obywateli.

Jakie zagrożenie niesie ta zmiana?

Zmiana niesie jednak zagrożenie czy chociażby osobom prowadzącym własną działalność będzie opłacało się ubezpieczać, jeśli będą oni mieć gwarancję bezpłatnego dostępu do podstawowej opieki. Wiele osób w świetle utrudnionego dostępu do lekarzy już teraz korzysta z prywatnych pakietów medycznych.

Warto zwrócić uwagę iż z początkiem roku wzrosną składki ZUS dla przedsiębiorców o 40,44 zł, podwyżka nie uwzględnia jednak składki zdrowotnej, jej wysokość nie jest jeszcze znana. W obecnym roku kalendarzowym składka na ubezpieczenie zdrowotne wynosiła 288,95 zł. Jak zmieni się jej wysokość dowiemy się w styczniu. Zrozumiałe są więc opinie, że rozwiązanie to rodzi obawę o świadomą rezygnację z ubezpieczenia, mając przy tym na uwadze trudności utrzymania się na ryku małych firm, przy tak dużych zobowiązaniach względem Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Bezpłatna szczepionka na pneumokoki dla wszystkich dzieci

Z dniem 1 stycznia wchodzą w życie także przepisy dotyczące finansowania szczepień przeciwko pneumokokom z budżetu państwa. Szczepienie to będzie od tej pory szczepieniem obowiązkowym a nie jak dotychczas zalecanym, finansowanym z własnej kieszeni. O planach tych mówiono już od dłuższego czasu, ostateczna zmiana obejmie dzieci urodzone po 31 grudnia. W rzeczywistości mając na uwagę bezpieczeństwo dzieci i obowiązujący kalendarz szczepień, pierwsze szczepienia rozpoczną się z początkiem marca.

Do tej pory część samorządów decydowała się na finansowanie szczepień w ramach prowadzonej na swoim obszarze profilaktyki. Część rodziców była zmuszona jednak do płacenia za szczepionkę samodzielnie.

W opinii dr. n. med. Pawła Grzesiowskiego, pediatry, specjalisty w zakresie szczepień, pokrycie kosztów szczepień przeciwko pneumokokom przez ministerstwo to długo wyczekiwana, ale bardzo trafna decyzja.

Leki na przeziębienie dostępne z pewnymi ograniczeniami

Z nowym rokiem obowiązywać nas będą również ograniczenia dotyczące zakupu niektórych leków. Pacjenci jednorazowo będą mogli zakupić lek, zawierający określoną ilość pseudoefedryny - 720 mg, kodeiny - 240 mg oraz dekstrometorfanu - 360 mg.

Ministerstwo Zdrowia zapewnia, że zmiany nie odczują pacjenci, którzy zgodnie z zaleceniem zaopatrywać się będą w leki zawierające te substancje, w celu leczenia infekcji górnych dróg oddechowych. Ograniczenia mają na celu przeciwdziałać pozamedycznym wykorzystaniem tych substancji jako prekursorów narkotyków lub substancji psychoaktywnych. Podobne zmiany wprowadzono także w Wielkiej Brytanii, Francji, Czechach i Niemczech.

Program „Za życiem”

Z nowym rokiem, w życie wchodzi kompleksowy program „Za życiem”. W opinii rządu to wsparcie, ale także cały szereg rozwiązań dla kobiet w ciąży oraz rodzin, które zdecydują się na wychowanie niepełnosprawnych dzieci. Ustawa o wsparciu kobiet w ciąży i rodzin jest jedną z odpowiedzi na niedawny konflikt wokół restrykcyjnego projektu ustawy antyaborcyjnej. Rząd zdecydował się na przyjęcie rozwiązań, które wesprzeć mają kobiety w ciąży oraz rodziny w podjęciu trudnej decyzji o wychowaniu dzieci niepełnosprawnych. Ustawa podtrzymuje w zasadzie przyjęte i funkcjonujące już rozwiązania, np. w zakresie diagnostyki prenatalnej, swoistym novum będzie jedyne prawo do korzystania ze świadczeń poza kolejnością dla kobiet w ciąży i dzieci, u których w rozwoju prenatalnym lub w czasie porodu powstały ciężkie, nieodwracalne upośledzenia czy nieuleczalne choroby zagrażające życiu. Zmiany od 1 stycznia uwzględniać mają rozwiązania na poziomie opieki zdrowotnej, takie jak bezpłatny dostęp do wyrobów medycznych do wysokości limitu, perinatalną opiekę paliatywną w ramach, której pacjentka będzie informowana o możliwym przebiegu ciąży i porodu, gwarancję odpowiednich procedur medycznych, całodobową pomoc lekarza oraz położnej, stosowanie standardów opieki okołoporodowej, której praktyczne funkcjonowanie powinno być normą w odniesieniu do wszystkich ciąż oraz wsparcie ze strony psychologa. Zapisy te są bardzo teoretyczne. Z czasem pojawić się ma także pomoc w zakresie zabezpieczenia społecznego - środki na aktywizację zawodową rodziców dzieci niepełnosprawnych czy preferencje w programie „Mieszkanie+”.

Jakie plany na 2017 rok?

Według zapowiedzi Ministerstwa Zdrowia lekarz podstawowej opieki zdrowotnej, na wzór brytyjskiego „gate-keeper’a” będzie odpowiedzialny za losy pacjenta w systemie. Mówi się o powierzeniu lekarzowi rodzinnemu budżetu na specjalistkę, który będzie od tej pory decydował czy pacjenta leczyć samodzielnie, czy skierować na wyższy, specjalistyczny poziom. Ponadto w podstawowej opiece zdrowotnej pracować ma zespół, który pozwoli na interdyscyplinarne podejście do pacjenta. Premiowane mają być wyniki leczenia oraz z większą uwagą traktowane kwestie związane z promocją zdrowia.

Od połowy roku ma też zacząć funkcjonować tzw. sieć szpitali Zmienią się zasady finansowania leczenia szpitalnego – zamiast kontraktów, za zdecydowaną większość świadczeń zdrowotnych państwo zapłaci ryczałtem ze środków budżetowych. Właśnie toczy się dyskusja nad tym, które szpitale znajdą się w sieci, a które wkrótce stracą finansowanie z publicznej kasy.

Anna Grela

Polecamy także:

  • O zmianach w projekcie dotyczącym sieci szpitali pisaliśmy tutaj
  • O bezpłatnym leczeniu w POZ pisaliśmy tutaj
  • O szczepionkach przeciwko pneumokokom pisaliśmy tutaj
Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

Przeładuj

3 komentarze

Krysia Wtorek, 17 Stycznia 2017, 23:14
Przyłączam się do pytania poprzedniczki
Katarzyna Środa, 11 Stycznia 2017, 12:58
Czy osoby nie ubezpieczone, będą mogły tez skorzystać ze szpitala w razie czego i z karetki, ostrego dyżuru, czy tylko z opieki lekarza POZ?
ja Dzisiaj, 20 Stycznia, 6:03
nie, tylko lekarz rodzinny, za resztę bulisz jak wcześniej