Projekt ustawy o POZ trafił do konsultacji

02 Stycznia 2017, 9:30

Wiemy już jakie zmiany czekają podstawową opiekę zdrowotną. Ministerstwo Zdrowia przekazało do konsultacji społecznych projekt ustawy o POZ. 

Celem ustawy o POZ jest zapewnienie kompleksowości i wysokiej jakości POZ oraz stworzenie warunków umożliwiających finansowe motywowanie świadczeniodawców  do podnoszenia poziomu jakości świadczeń poprzez rozwój zawodowy i współpracę zespołu – czytamy w uzasadnieniu do projektu ustawy o POZ. A jak propozycja resortu zdrowia dla lekarzy rodzinnych wygląda w szczegółach?

Kto będzie mógł pracować w POZ?

Docelowo lekarzem POZ ma być lekarz z tytułem specjalisty z medycyny rodzinnej lub odbywający szkolenie specjalizacyjne w tej dziedzinie, albo specjalista II-go stopnia w dziedzinie medycyny ogólnej. Ale z uwagi na braki kadrowe, według projektu ustawy lekarzem POZ jest również lekarz posiadający specjalizacje I-go stopnia albo specjalizacje inną niż medycyna rodzinna lub specjalizację II-go stopnia z medycyny ogólnej, który przez przynajmniej 3 lata pracował w POZ, ma zawartą umowę z NFZ i posiada tzw. listę aktywną pacjentów.

Analogiczne rozwiązania przyjęto także dla pielęgniarek. Zasadniczo pielęgniarka POZ powinna ukończyć szkolenie specjalizacyjne w dziedzinie pielęgniarstwa rodzinnego, internistycznego lub opieki długoterminowej, lub posiadać tytuł zawodowego magistra. Ale po wejściu w życie ustawy w POZ będą też mogły pracować na przykład te pielęgniarki, które ukończyły szkolenie specjalizacyjne w dziedzinie pielęgniarstwa pediatrycznego, środowiskowego lub rodzinnego.

Lekarz koordynuje pracę zespołu

Koordynatorem leczenia pacjenta w systemie ochrony zdrowia ma być lekarz rodzinny. To założenie, według którego lekarz rodzinny ma zapewnić pacjentowi ciągłość i kompleksowość opieki. Pomagać mu w tym będzie zespół podstawowej opieki zdrowotnej, w którego skład wejdzie również pielęgniarka i położna POZ. Ale zgodnie z projektem każdy z członków zespołu zachowa niezależność. To oznacza, że pielęgniarki i położne będą mogły samodzielnie podpisywać umowy z NFZ. Zespół POZ w razie potrzeby będzie też współpracował z dietetykami, psychologami czy fizjoterapeutami.

Opieka zintegrowana nie dla wszystkich chorych

Projekt ustawy zakłada szczególny rodzaj współpracy między lekarzami rodzinnymi i specjalistami. W POZ powstanie specjalny budżet, z którego lekarze rodzinni będą mogli finansować konsultacje swoich pacjentów ze specjalistami. Będzie też odrębny budżet na badania diagnostyczne. Tak zintegrowana opieka medyczna powinna się odbywać na podstawie indywidualnego planu leczenia. Ale dotyczyć ma wyłącznie niektórych chorych – tych, którzy cierpią na wybrane choroby przewlekłe. Ich lista jeszcze nie jest znana. Resort zdrowia przygotuje wykaz tych schorzeń w odrębnym rozporządzeniu.

Nawet jeśli pacjent – ze względu na swoją chorobę – zakwalifikuje się do zintegrowanej opieki, nadal będzie mógł zdecydować czy chce być leczony według nowych zasad, czy tak jak dotychczas. W projekcie przyjęto, że opieka zintegrowana obejmuje badania diagnostyczne i konsultacje specjalistyczne u tych świadczeniodawców, którzy mają podpisana umowę z NFZ. Wprowadzenie tego modelu leczenia ma poprzedzić roczny pilotaż.

Zmiany w finansowaniu POZ

Podstawowa opieka zdrowotna ma być finansowana z budżetu i z NFZ. Głównym źródłem finansowania pozostanie stawka kapitacyjna, czyli kwota, jaką lekarz rodzinny otrzymuje z Funduszu za każdego pacjenta z listy aktywnej. Osobno finansowany będzie tzw. budżet powierzony na badania diagnostyczne i konsultacje specjalistyczne, a także profilaktyka, a także opieka nad pacjentami przewlekle chorymi (tzw. dodatek zadaniowy). Nowe zasady finansowania w POZ maja być przetestowane w ramach pilotażu, który został zaplanowany na cały 2018 rok.

Z planu finansowego NFZ na 2017 r. wynika, że na POZ zaplanowano 9 924 407 tys. zł, co stanowi 13,5 proc. planowanych nakładów na świadczenia opieki zdrowotnej. Ministerstwo zakłada sukcesywny, coroczny, wzrost wydatków na POZ tak aby w perspektywie 10 lat osiągnęły one 20 proc. wydatków NFZ na świadczenia opieki zdrowotnej (czyli wzrost o 50 proc.).

Uwagi do projektu ustawy o POZ można składać do 1 lutego br. 

Aleksandra Smolińska

Źródło: RCL

Polecamy także: 

  • O założeniach do ustawy o POZ pisaliśmy tutaj
Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

3 komentarze

Specjalista Poniedziałek, 02 Stycznia 2017, 13:31
Jak sie zmieni minister i nie będzie juz lekarzem rodzinnym a np chirurgiem to większa pula pieniedzy pójdzie na chirurgię. Każdy ciagnie w swoją stronę, a minister książę Radziwił jest specjalnie w tym uzdolniony,W koncu jego przychodnie muszą z czegos zyc.
fizjo Poniedziałek, 02 Stycznia 2017, 18:49
Dokładnie. Nic dodać, nic ująć.
Kasia Wtorek, 03 Stycznia 2017, 13:20
Święta prawda!