USA: nowy sekretarz ds. zdrowia dba o bogatych, a nie o chorych?

03 Stycznia 2017, 11:54

Nowy sekretarz do spraw zdrowia i opieki społecznej Tom Price, niedawno nominowany na to stanowisko przez Donalda Trumpa, faworyzuje bogatych, a nie chorych – twierdzą amerykańscy eksperci i z niepokojem patrzą na czekające USA zmiany w systemie ochrony zdrowia.

Amerykańscy eksperci twierdzą, że pieniądze, które trafiają dziś na leczenie najuboższych, wkrótce popłyną do tych, którzy nie potrzebują finansowego wsparcia. Obamacare zostanie zastąpiona nowymi pomysłami, które będą faworyzowały bogatych – twierdzą.

Skąd te obawy?

Planowane zmiany w systemie opieki zdrowotnej w USA krytykują w New England Journal of Medicine dwaj byli pracownicy administracji prezydenta Obamy, którzy za rządów Demokratów zajmowali się zdrowiem. Chociaż poza zapowiedziami likwidacji Obamacare nie są na razie znane żadne konkrety, eksperci przypominają, że będąc kongresmenem Tom Price głosował przeciwko dofinasowaniu walki z AIDS, malarią i gruźlicą, rozszerzeniu programu ubezpieczeń zdrowotnych dla dzieci, badaniom z wykorzystaniem komórek macierzystych i specjalnej dotacji na wynalezienie lekarstwa na raka.

Twierdzą, że w porównaniu do swoich poprzedników Price wykazuje się mniejszą troską o chorych i ubogich, a większą o gospodarkę i lekarzy. Nie bez znaczenia jest, że nowy sekretarz do spraw zdrowia był jednym z największych przeciwników Obamacare. Jeśli Price zrealizuje swoje zapowiedzi, zniesione zostaną wszystkie ograniczenia dla firm ubezpieczeniowych. A to oznacza, że ubezpieczenie mogą wkrótce stracić najbardziej potrzebujący. Dopłaty do ubezpieczenia zdrowotnego mają zastąpić ulgi podatkowe zależne od wieku, a nie od dochodów.

Tymczasem do ubezpieczenia w ramach Obamacare w 2017 roku zgłosiło się 6,4 mln osób (w tym 2 mln nowych klientów). To o 400 tys. więcej niż w ubiegłym roku. To – według ekspertów – reakcja na zapowiedź zlikwidowania zdrowotnej reformy Obamy.

Aleksandra Smolińska

Źródło: NBCNews

Foto: tt

Polecamy także:

O nominacji Toma Price'a na stanowisko sekretarza ds. zdrowia pisaliśmy tutaj

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz