Mapy potrzeb zdrowotnych. Skuteczność leczenia zależy od regionu

03 Stycznia 2017, 11:08

Zbyt częste amputacje stóp cukrzycowych, niska wykrywalność alzheimera i wciąż niepokojąco wysoka śmiertelność z powodu chorób serca – to tylko niektóre wnioski płynące z najnowszych map potrzeb zdrowotnych, które kilka dni temu opublikował resort zdrowia.

Ministerstwo Zdrowia opublikowało kolejne mapy potrzeb zdrowotnych. Tym razem dotyczą 30 grup schorzeń w podziale na województwa. Wnioski, jakie płyną z zebranych przez MZ danych nie są optymistyczne.

Skuteczność leczenia zależy od regionu

Nie wszędzie w Polsce te same schorzenia są leczone tak samo skutecznie. I nie zależy to również od zamożności regionu. Pacjenci chorzy na cukrzyce z województwa podlaskiego czy świętokrzyskiego mogą liczyć na lepszą opiekę, niż w innych częściach kraju. Tu – jak wynika z najnowszych map potrzeb zdrowotnych – jest najniższy odsetek amputacji w wyniku stopy cukrzycowej. Najgorzej pod tym względem jest w województwie opolskim. Z czego to wynika? Lepiej działa tam leczenie na wcześniejszych etapach i dlatego nie trzeba się posuwać do tak radykalnych kroków.

Podobnie jest z dostępem do rehabilitacji. Przy wszczepieniu endoprotezy biodra w pierwszych 40 dniach od zabiegu mieszkańcy Opolskiego mają niewielkie szanse na szybki powrót do zdrowia. Do rehabilitacji finansowanej przez NFZ dostęp ma zaledwie 5 proc. operowanych. Dla porównania w kujawsko-pomorskim – 40 proc.

Jak będzie wyglądała sytuacja w przyszłości

Dzięki mapom potrzeb zdrowotnych można prześledzić sytuację epidemiologiczną w Polsce. Ale również prognozować jak sytuacja zdrowotna będzie wyglądała w przyszłości – gdzie i jakie choroby będą się rozwijać, czy wystarczy lekarzy i miejsc do leczenia. Ale już dziś wiemy, że aż do piąty pacjent po udarze trafia do ośrodka, w którym nie otrzymuje podstawowego leczenia trombolitycznego. Alzheimer jest rozpoznawany zbyt rzadko i tylko w przypadku 52 proc. hospitalizacji pacjentom z ta chorobą została udzielona porada psychologiczna. Okazuje się również, że ból kręgosłupa, to jeden z głównych powodów hospitalizacji.

Jest związek miedzy skutecznością, a liczbą wykonywanych zabiegów

Im większe doświadczenie mają lekarze, tym lepiej zajmują się pacjentem. Widać to po niższych wskaźnikach śmiertelności i rzadszych powrotach do szpitala. Dla przykładu śmiertelność w przypadku chorób układu nerwowego wynosi 6,8 proc. w placówkach, gdzie wykonuje się poniżej 750 zabiegów i 4,9 proc. w tych szpitalach, gdzie podobnych operacji wykonuje się więcej. W przypadku chorób układu oddechowego jest to stosunek 3,5 proc. do 2,3 proc., a w chorobach układu pokarmowego 4,4 proc. do 2,6 proc.

Po co nam mapy?

Mapy są potrzebne przy tworzeniu kryteriów przy przydzielaniu środków unijnych – w rozmowie z Dziennikiem Gazetą Prawną wyjaśnia Barbara Więckowska, szefowa Departamentu Analiz i Strategii w resorcie zdrowia, która od początku pracuje nad mapami potrzeb zdrowotnych. – Można ustalić, że jeśli w danym szpitalu była wykonywana zbyt niska liczba zabiegów czy hospitalizacji w danym zakresie, oddział nie otrzyma wsparcia z funduszy unijnych. Aby jednak te kryteria ustalić, trzeba przeanalizować jak to wygląda w całej Polsce. Docelowo pokazane dane również powinny być wykorzystywane przy przydzielaniu kontraktów z NFZ.

Pierwsze wnioski z nowych map

- Już na pierwszy rzut oka widać, że bardzo wiele świadczeń można by przesunąć ze szpitali do opieki ambulatoryjnej – mówi dyrektor Barbara Więckowska. Istnieją bardzo duże różnice w opiece nad tymi samymi chorymi w zależności od województwa. Zebrane dane pokazują również, że wiele chorób nie jest rozpoznawanych, a inne zbyt często. Szczególnie te lepiej wyceniane. Zdaniem Barbary Więckowskiej dane z map potrzeb zdrowotnych pozwalają na konstruowanie polityki zdrowotnej opartej na statystykach i stanowią narzędzie do robienia pogłębionych analiz. 

Aleksandra Smolińska

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Polecamy także:

  • O nowych mapach potrzeb zdrowotnych pisaliśmy tutaj
  • O tym, że mapy mają poprawić jakość świadczeń zdrowotnych pisaliśmy tutaj
Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz