Ustawa o sieci szpitali pod znakiem zapytania?

11 Stycznia 2017, 16:53

Jak się dowiadujemy w resorcie zdrowia, projekt dotyczący sieci szpitali nie trafi  szybko pod obrady rządu. Najpierw zajmie się nim Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów. Wygląda na to, że w rządzie wciąż są wątpliwości do propozycji przygotowanej przez resort zdrowia.

Projekt ustawy o sieci szpitali w ostatnich dniach miał zostać rozpatrzony przez Komitet Stały Rady Ministrów. Tak się jednak nie stało. Jak informuje nas Ministerstwo Zdrowia „projekt ustawy został zdjęty z posiedzenia Stałego Komitetu Rady Ministrów i skierowany na posiedzenie Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów”.

Dlaczego ustawa trafia na Komitet Ekonomiczny?

Wygląda na to, że w rządzie wciąż nie ma jednomyślności w kwestii zmian w finansowaniu szpitali, które chce wprowadzić resort zdrowia. Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów nie zajmuje się każdym projektem ustawy, który trafia pod obrady rządu. Kiedy pod koniec września ubiegłego roku Komitet rozpoczynał prace, ustawa o sieci szpitali nie była wymieniana wśród tych, którymi mają się zająć rządowi eksperci od ekonomii. Na liście planowanych prac Komitetu znalazło się m.in. prawo wodne, prawo zamówień publicznych czy tzw. konstytucja dla biznesu. Ale już wtedy rząd deklarował, że katalog ustaw, którymi zajmie się KERM nie jest zamknięty i że trafiać do niego będą przede wszystkim takie projekty, "które będą miały wpływ na gospodarkę, przekraczający pewien pułap finansowy".

Wicepremier Morawiecki ma wątpliwości 

Być może wiele w tej sprawie wyjaśnia fakt, że szefem Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów jest wicepremier Mateusz Morawiecki - krytyczny wobec projektu dotyczącego sieci szpitali. Już kilka tygodni temu przekonywał ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła, że prywatne podmioty medyczne powinny być zachęcane do inwestowania na rzecz polskiego rynku ochrony zdrowia. W ocenie wicepremiera Morawieckiego, efektem wejścia w życie nowych przepisów będzie zepchnięcie na boczny tor prywatnych placówek. Nie będą miały szans w rywalizacji o pieniądze z NFZ z publicznymi szpitalami.

Komu jeszcze nie podoba się sieć szpitali

Poważne wątpliwości do zaproponowanych przez resort zdrowia rozwiązań zgłaszają właściwie wszystkie środowiska związane z opieką zdrowotną. Szpitale obawiają się, że nie wejdą do sieci i będą pozbawione finansowania, specjalistyczne przychodnie spodziewają się organizacyjnej i finansowej rewolucji, lekarze rodzinni alarmują, że nie są w stanie wziąć na siebie kolejnych obowiązków, a pacjenci ze strachem czekają na efekt końcowy planowanych zmian. Wygląda na to, że mimo determinacji Ministerstwa Zdrowia, w tej sprawie wiele może się jeszcze zmienić.

 

Aleksandra Smolińska

Polecamy także:

  • O tym, że wicepremier Morawiecki krytykuje ustawę o sieci szpitali pisaliśmy tutaj
  • O fali krytyki po konsultacjach do ustawy o sieci szpitali pisaliśmy tutaj
  • O tym, że szpitale obawiają się zmian pisaliśmy tutaj
Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

Przeładuj