WHO: polityka antytytoniowa to oszczędności bilionów dolarów i milionów istnień

13 Stycznia 2017, 16:08

10 stycznia 2017 w Genewie przedstawiono raport Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) i National Cancer Intitute (USA) o korzyściach prowadzenia polityki kontrolowania używania tytoniu, w tym podatku od wyrobów tytoniowych oraz wzrostu cen. Okazuje się, że można w ten sposób generować znaczne dochody rządowe, a uzyskane środki mogą być przeznaczane na kampanie antynikotynowe.

 

Papierosy to nie tylko większa śmiertelność ale też mniejsza produktywność

Problem jest poważny, gdyż – jak stwierdzono w raporcie – lekceważenie go prowadzi do strat sięgających bilionów dolarów. Należy przy tym zwrócić uwagę na fakt, nie tylko umieralności, ale także spadku produktywności pracowników palących. Obecnie około 6 milionów osób rocznie umiera w wyniku używania tytoniu, a większość z nich żyje w krajach rozwijających się. Raport, to prawie 700-stronicowe kompendium wiedzy na temat ekonomii kontroli tytoniu, w tym używania tytoniu, uprawy, produkcji i handlu, podatków i cen, polityki kontroli i innych działań na rzecz ograniczenia używania tytoniu i jego konsekwencji. Ekonomiczny wpływ tytoniu na kraje, a także na ogół społeczeństwa jest ogromny, a ten nowy raport pokazuje, jak bardzo - powiedział dr Oleg Chestnov, zastępca dyrektora generalnego WHO ds. Chorób Niezakaźnych (NCD) i Zdrowia Psychicznego. Przemysł tytoniowy produkuje i sprzedaje produkty, które zabijają miliony ludzi przedwcześnie, niszczy gospodarstwa domowe i ich finanse, które mogłyby zostać wykorzystane do produkcji żywności i edukacji oraz nakłada ogromne koszty opieki zdrowotnej na rodziny, społeczności i kraje – dodał.

Większa akcyza mogłaby dać 140 mld USD rocznie 

Na całym świecie istnieje 1,1 miliarda palaczy tytoniu w wieku 15 lub więcej, a około 80% mieszka w krajach o niskich i średnich dochodach. Około 226 milionów palaczy żyje w ubóstwie. Monografia, powołując się na badanie z 2016 r., stwierdza, że ​​roczne przychody z akcyzy od papierosów na całym świecie mogą wzrosnąć o 47 proc., czyli o 140 mld USD, jeśli wszystkie kraje podniosłyby akcyzę o około 0,80 USD za opakowanie. Dodatkowo wzrost podatku podniesie ceny detaliczne papierosów średnio o 42 proc., co doprowadzić może do ograniczenia o 9 proc. częstości sięgania po papierosa, a przy tym szacuje się, że spadłaby aż o 66 mln liczba palaczy.

WHO apeluje do państwa o większą skuteczność

WHO rekomenduje prowadzenie skutecznej polityki antynikotynowej, zwiększenia interwencji w tym zakresie, bo dotychczasowe były zbyt rzadkie i mało rzetelne. Przydatna tutaj jest bardzo Konwencja WHO o Ograniczeniu Użycia Tytoniu (WHO FCTC), która stanowi propozycje oparte na dowodach działań w celu zmniejszenia używania tytoniu. Należy także zaostrzyć działania marketingowe i reklamowe dla przemysłu tytoniowego, a przy tym zwiększyć obszary polityki antynikotynowej i programów wspomagających ludziom w rzucaniu palenia. Opłacalne jest podnoszenie akcyzy i podatku, czego przykładem są lata 2013-2014, kiedy to podniesienie akcyzy dało ok. 269 miliardów USD przychodów rządowych. Należy też zaostrzyć kontrole tzw. szarej strefy, tak by dążyć do wyeliminowania nielegalnego handlu. Kluczem tutaj jest podniesienie skuteczności administracji celnej i podatkowej.      

Raport pokazuje także, że prowadzenie skutecznej polityki kontroli i jednocześnie polityki antytytoniowej nikomu nie szkodzi, a wręcz przeciwnie – prowadzi do powrotu pracowników do zdrowia, co z kolei generuje oszczędności. Aby osiągnąć cele zawarte w raporcie, państwa całego świata powinny się zjednoczyć w tym działaniu i konsekwentnie korzystać z zawartych w Konwencji WHO rekomendacji.

Janusz Maciejowski

Źródło: WHO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz