Związkowcy i pracodawcy krytycznie o reformie zdrowotnej

20 Stycznia 2017, 9:20

Wczoraj Rada Dialogu Społecznego zajmowała się tematem planowanej przez rząd reformy zdrowotnej. W posiedzeniu Rady wzięła udział premier Beata Szydło. 

Rada Dialogu Społecznego, która zastąpiła Komisję Trójstronną do spraw społeczno-gospodarczych, skupia przedstawicieli związków zawodowych, pracodawców i rządu. We wczorajszym posiedzeniu wzięła udział premier Beata Szydło. Tematem spotkania była reforma systemu ochrony zdrowia.

Rząd szuka kompromisu?

- Rząd bierze pełną odpowiedzialność za reformę służby zdrowia - powiedziała premier Beata Szydło na wczorajszym posiedzenia Rady Dialogu Społecznego poświęconego zdrowiu. Zgodnie z deklaracją szefowej rządu ustawa o sieci szpitali i ustawa o podstawowej opiece zdrowotnej wejdą w życie już w połowie tego roku. PiS nie rezygnuje także z zapowiadanej od dawna likwidacji NFZ. Fundusz ma przestać istnieć od stycznia przyszłego roku. – Rząd chce naprawić system opieki zdrowotnej, gdyż nie spełnia on swego zadania – mówiła wczoraj Beata Szydło. Zaznaczyła też, że trudno będzie znaleźć takie rozwiązania, które usatysfakcjonują wszystkie strony w dyskusji, dlatego trzeba szukać kompromisu. Dodała, że można zbudować taki system, który będzie wypadkową zgłaszanych postulatów.

Środowisko krytycznie o reformie

Pracodawcy i związkowcy krytycznie ocenili projekt zmian w ochronie zdrowia, przygotowany przez resort zdrowia. Główne zarzuty padały pod adresem ustawy o sieci szpitali i zbyt niskich nakładów na ochronę zdrowia. Partnerzy społeczni podkreślili, że reforma została źle przygotowana i nie wiadomo jaki jest jej cel. Mieli zastrzeżenia do sposobów finansowania różnych programów. Nie ukrywali, że oczekują równego traktowania podmiotów publicznych i prywatnych. Przewodnicząca RDS Henryka Bochniarz mówiła, że partnerzy społeczni nie są zwolennikami rewolucji w służbie zdrowia. - W żadnym państwie nie ma doskonałego systemu ochrony zdrowia. W Polsce za mało wydajemy na zdrowie, cztery razy mniej niż średnia unijna. A dodatkowo te pieniądze nie zawsze są wydawane racjonalnie - dodała.

Dorota Gardias, przewodnicząca Forum Związków Zawodowych, mówiła o dysproporcjach w płacach pracowników medycznych. Według niej, lekarze zarabiają nieporównywalnie więcej niż inni pracownicy służby zdrowia, szczególnie pielęgniarki i położne. Apelowała o wydzielenie środków przeznaczanych na płace w nowym systemie podziału pieniędzy na leczenie.

Radziwiłł broni reformy

Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł bronił reformy. - Nie jestem zwolennikiem rewolucji, lecz ewolucji, ale musi ona oznaczać zmiany. Chcemy stopniowo zwiększać nakłady na służbę zdrowia, zmienić system ubezpieczeniowy na powszechne zabezpieczenie. Obecnie 7 proc. Polaków nie ma praw do opieki zdrowotnej, bo są nieubezpieczeni. To się zmieni - powiedział minister.

W plenarnym posiedzeniu RDS brali także udział Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej oraz Andrzej Jacyna, prezes Narodowego Funduszu Zdrowia.

Aleksandra Smolińska

Źródło: Konfederacja Lewiatan, IAR

Foto: Konfederacja Lewiatan

Polecamy także:

  • O wczorajszej rozmowie premier Szydło z ministrem Radziwiłłem pisaliśmy tutaj
  • O tym, że ustawa o sieci szpitali wkrótce trafi pod obrady rządu pisaliśmy tutaj
Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

Przeładuj