AstraZeneca i Sanofi wspólnie szukają szczepionki na RSV

16 Marca 2017, 10:38

Współpraca posłużyć ma rozwojowi i wdrożeniu ich eksperymentalnego monoklonalnego przeciwciała MEI8897, które posłużyć ma zapobieganiu RSV. Wirus jest szczególnie niebezpieczny dla noworodków i niemowląt.

MEDI8897 działa zobojętniając RSV przez wiązanie białka i zainfekowanych komórek. Rozwiązanie zostało zaprojektowane tak, aby mieć długi okres trwałości oraz by wystarczająca była tylko jedna dawka szczepienia.

Lek jest obecnie w II fazie badań klinicznych u wcześniaków, z planami III fazy badań u zdrowych, donoszonych niemowląt. Zgodnie z umową, obie firmy będą równo dzielić zarówno koszty jak i zyski. Jedna z nich zobowiązała się prowadzić działalność rozwojową od zatwierdzenia specyfiku, druga zaś zająć się ma wdrażaniem i rozpowszechnianiem leku.

Czym jest RSV?

RSV to wirus, będący najczęstszą przyczyną infekcji dolnych dróg oddechowych u dzieci w wieku poniżej jednego roku w USA i na świecie. RSV przenosi się głównie drogą kropelkową w wyniku bliskiego kontaktu z osobą zakażoną. Zakażenie to jest bardzo powszechne, szacuje się nawet u 95 proc. dzieci do 2 r. ż. stwierdza się przeciwciała świadczące o kontakcie z wirusem. Szczególne grupy ryzyka to: dzieci z niską masą urodzeniową, wrodzonymi wadami serca, problemami ze strony układu odpornościowego czy niemowlęta karmione sztucznym pokarmem.

- Szczepienie na RSV jest uważane za najważniejsze, ale brakujące obecnie ogniwo w planie szczepień noworodków. Jako światowy lider w branży szczepionek pediatrycznych ta umowa ma głęboki sens dla firmy Sanofi, komentuje David Loew, Wiceprezes i Dyrektor Generalny Sanofi Pasteur.

MEDI8897 za pośrednictwem amerykańskiej Agencji Żywności i Leków (FDA) w 2015 r. otrzymał oznaczenie tzw. „szybkiej ścieżki” przy rejestracji.

Anna Grela

Źródło: PharmaTimes

Foto: AstraZeneca

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz