Pielęgniarki pomijane w dyskusji o POZ?

12 Kwietnia 2017, 15:05

Sporo czasu w dyskusji o zmianach w POZ poświęca się lekarzom rodzinnym. Ale koncepcja, żeby to oni stali się fundamentem systemu może okazać się mrzonką. Lekarzy rodzinnych brakuje, a ta specjalizacja nie wydaje się być specjalnie popularna wśród młodych adeptów medycyny. Dlaczego zatem w dyskusji o POZ pomija się pielęgniarki, a projekt ustawy nie dostatecznie jasno określa ich rolę?

Brak wystarczającej liczby lekarzy rodzinnych może wymusić trwanie w obecnym modelu POZ, gdzie tylko 1/3 lekarzy to specjaliści medycyny rodzinnej.

Jakie zadania powinna pełnić pielęgniarka?

W rozmowie z nami Przewodnicząca OZZPiP Lucyna Dargiewicz podkreśla jak ważna jest obecność w POZ pielęgniarki środowiskowo - rodzinnej. - Pielęgniarka trafia bezpośrednio do środowiska i ma kontakt z pacjentem, rodziną - nie możemy zmniejszyć tej roli, bo to ważny element jej pracy. Przewodnicząca wskazuje, iż kiedyś pielęgniarki 80 proc. czasu spędzały w środowisku, przy pacjencie, a pozostałe 20 proc. w przychodni. W takim układzie mogą one planować swoje działania, kontaktować się z lekarzem czy rodzinami - obecnie niestety proporcje te zostały odwrócone. Pielęgniarka środowiskowo - rodzinna nie może zostać zabrana od pacjenta do przychodni, praca w środowisku to najtańsza forma opieki, którą niewątpliwie należy rozwijać.

Jak wskazuje Elżbieta Sokołowska, ekspert z OZZPiP oraz pielęgniarka rodzinna wiele wątpliwości ze strony środowiska jest pomijanych. - W zespole POZ powinna być wskazana także pielęgniarka współpracująca. Obecnie nie jest ona nawet finansowana. Zakłady opieki zdrowotnej nie zgłaszają tych pielęgniarek a od pań rozliczanych na podstawie stawki kapitacyjnej wymaga się niejako podziału środków.

Pielęgniarki nie w pełni usatysfakcjonowane

W podobnym tonie wypowiada się także Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych.  - Nadal jest wiele znaków zapytania nad zapisami ustawy. Tak naprawdę dopiero akty wykonawcze pozwolą nam powiedzieć, czy nasze żądania zostały spełnione, a co się z tym wiąże, czy interesy pielęgniarek, położnych i pacjentów będą należycie chronione. Martwi nas jednak fakt, iż w projekcie ustawy o POZ pielęgniarki gabinetu zabiegowego i punktu szczepień nie zostały uwzględnione. Zapewniono nas, iż rozważa się umieszczenie tych zapisów w rozporządzeniach regulujących ustawę o POZ lub w tzw. rozporządzeniach koszykowych, mówi nam Prezes NIPiP Zofia Małas.

Rola pielęgniarek niesłusznie umniejszana

W opinii eksperta OZZPiP, pielęgniarki w POZ są bardzo dobrze przygotowane do opieki nad pacjentem, mają możliwość ordynowania leków, zlecania badań - niekiedy wizyta pacjenta mogłaby odbyć się bez obecności lekarza. W środowisku pielęgniarka ma bardzo duże uprawnienia, ciągle jednak widoczny jest opór. Problemem jest także świadomość pacjentów, co pielęgniarka może zaoferować choremu. Tutaj bardzo ważna jest zmiana świadomości i edukacja. Gdyby pielęgniarkom zaoferowano dodatkowe środki finansowe ich potencjał realizowany byłby w pełni a pacjenci wreszcie mogliby otrzymać kompleksową opiekę. Pielęgniarka ma możliwości i wiedzę by objąć opieką np. pacjenta z chorobą przelękłą, wesprzeć jego rodzinę, zalecić odpowiednią suplementację i dietę. Ponadto może skupić się nie tylko na jednym pacjencie a np. na matce z dzieckiem, edukując w zakresie szczepień. W nowej POZ to właśnie taki model opieki powinien być propagowany.

Koordynatorem jednak pielęgniarka

Pielęgniarki z OZZPiP nie zgadzają się także z opinią, że koordynatorem w POZ powinien być lekarz. To kolejne administracyjne zobowiązanie wskazują, a na te lekarze skarżą się od dawna. W rozmowie z nami Lucyna Dargiewicz wyraźnie podkreśla, że pielęgniarce należy się rola koordynatora. - Koordynatorem nie powinien być lekarz, ponieważ on nie ma na to czasu. Przewodnicząca podkreśla, że pielęgniarka jako osoba pracująca w środowisku widzi czy pacjentowi potrzebny jest rehabilitant, pomoc pracownika socjalnego czy po prostu nowa recepta. - W naszej ocenie koordynatorem powinna być osoba bardzo dobrze przygotowana do pracy w środowisku, która jest praktykiem oraz potrafi zaplanować pracę. Ranga lekarza nie zmieni się jeśli pielęgniarka przejmie koordynację, dodaje.

Anna Grela

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

Przeładuj