Senator M. Augustyn: „Apteka dla aptekarza” to projekt korporacyjny

20 Kwietnia 2017, 17:14

Dziś w Senacie odbyła się debata nad projektem zmian na rynku aptek. Najwięcej kontrowersji budził tradycyjnie zapis o tym, że właścicielem apteki może być wyłącznie farmaceuta. 

Wczoraj senackie Komisje przyjęły projekt „apteka dla aptekarza” bez poprawek. Wniosek mniejszości o odrzucenie projektu w całości przedstawił dziś na posiedzeniu plenarnym senator Tomasz Grodzki (PO). Senator Mieczysław Augustyn (PO) zgłosił  natomiast poprawki, które wynikały z krytycznej opinii senackiego Biura Legislacyjnego na temat projektu.

- Chcę zwrócić uwagę na to, że ten projekt będzie szkodliwy dla pacjentów dlatego, że nie będzie odpowiedniej konkurencyjności na rynku. Państwo zamiast skoncentrować się na tym obszarze, który wymaga zmian, np.: wywóz leków, koncentrujecie się na tym, co funkcjonuje w warunkach bardzo wysokiej konkurencyjności z korzyścią dla pacjenta. To jest zupełnie niesłychane i rodzi się pytanie kto za tym stoi, bo na pewno nie wszystkie resorty. Minister Rozwoju i UOKiK są zdecydowanie przeciwni tym przepisom i uważają je za szkodliwe. Wobec tego rodzi się pytanie czy za tym projektem stoją interesy korporacji. Tak zmienił się PIS, że dziś przedkłada korporacyjne projekty? – pytał dziś w trakcie debaty senator Mieczysław Augustyn.

Ustawa „apteka dla aptekarza” prawdopodobnie już jutro trafi pod głosowanie w Senacie. Wynik głosowania nie jest jeszcze przesądzony, ponieważ wśród senatorów PiS nie ma jednomyślności co do poszczególnych zapisów zawartych w projekcie. Wygląda na to, że dyskusja na temat "apteki dla aptekarza" będzie się toczyła do ostatniej chwili.

Aleksandra Smolińska

Źródło: Senat

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

Przeładuj