Wiceminister pracy: Tempo wdrażania e-zwolnień niezadowalające

27 Kwietnia 2017, 16:18

- Tempo wdrażania e-zwolnień jest bardzo niewielkie. W tej chwili mówimy o zaledwie 3 proc. zwolnień lekarskich wystawianych w formie elektronicznej – mówił dziś w Senacie Marcin Zieleniecki, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej.

Zgodnie z obowiązującymi dziś przepisami, od 1 stycznia 2018 roku forma elektroniczna będzie jedyna formą, przy zastosowaniu której lekarze będą mogli wydawać zaświadczenia lekarskie. Wtedy też skończy się okres przejściowy, w którym równolegle mogą być wystawiane zwolnienia w wersji papierowej.

Lekarze nie chcą wystawiać e-zwolnień

Lekarze mówią o dwóch podstawowych barierach w wystawianiu elektronicznych zwolnień. Jedna z nich bariera finansowa związana z koniecznością wykupienia tzw. bezpiecznego podpisu elektronicznego. Druga dotyczy uwierzytelniania e-zwolnień. – Uznaliśmy, że istnieje potrzeba usunięcia tych barier poprzez umożliwienie lekarzom korzystania z systemu teleinformatycznego ZUS, aby w sposób bezkosztowy i jednocześnie sprawniejszy organizacyjnie tego typu zaświadczenia lekarskie można było wystawiać w formie elektronicznej – mówił Marcin Zieleniecki.

Dłuższy okres przejściowy?

Ustawa, nad którą dziś pracuje Senat wprowadza pewne udogodnienia dla lekarzy przy wystawianiu e-zwolnień. Ale ponieważ wejdą one w życie tuż przed zakończeniem okresu przejściowego, w którym obowiązuje zarówno papierowa, jak i elektroniczna forma zwolnień lekarskich, w nowelizacji znalazła się poprawka przesuwająca termin obligatoryjnego wejścia w życie e-zwolnień na połowę przyszłego roku. 

Aleksandra Smolińska

Źródło: Senat

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz