Raport: Dlaczego publiczne szpitale toną w długach?

09 Maja 2017, 9:29

W III kwartale 2016 r. zadłużenie szpitali wyniosło 11,2 mld zł. Jest to najwyższy wynik w ciągu ostatniej dekady. Dlaczego zadłużenie stale rośnie i jakie są prognozy na najbliższe lata ocenia Fundacja Republikańska w najnowszym raporcie. 

Zdaniem autorów raportu, podstawową i najważniejszą przyczyną zadłużenia szpitali są zbyt niskie nakłady na służbę zdrowia. Przeznaczamy na ten sektor tylko 6,3 proc. PKB (z czego tylko 4,8 proc. to pieniądze publiczne), podczas gdy średnia unijna wynosi 8,9 proc. Oznacza to, że na zdrowie wydajemy o ok. 30 proc. mniej niż przeciętny członek OECD. Pod względem nakładów na służbę zdrowia zajmujemy jedno z ostatnich miejsc w Europie.

Wycena świadczeń i podwyżki wynagrodzeń przyczyną problemów

Jedną z przyczyn zadłużania się szpitali, na którą wskazuje Fundacja Republikańska, jest też zbyt niska wycena części procedur medycznych. Oznacza to, że szpital realizując procedurę zakontraktowaną z NFZ otrzymuje za nią mniej środków niż wynosił rzeczywisty koszt jej wykonania. Według danych z raportu w 2015 r. tylko 27 proc. szpitali było rentownych na poziomie procedur. Problemem powodującym wzrost zadłużenia jest także odgórne narzucanie szpitalom wymogów bez wskazywania, skąd mają wziąć środki na ich realizację. Przykładem może być wprowadzona w styczniu 2017 r. podwyżka płacy minimalnej do 2 tys. oraz wprowadzenie minimalnej stawki godzinowej w wysokości 13 zł. Z informacji uzyskanych od zarządzającego jednym ze szpitali wynika, że wprowadzenie tych podwyżek oznacza dla placówki 3 mln dodatkowych kosztów. Narzuconymi z góry wymogami są też np. podwyżki dla pielęgniarek czy wprowadzenie minimalnego wynagrodzenie dla pracowników służby zdrowia – wskazują autorzy raportu.

Do innych istotnych przyczyn powstawania zadłużenia wg Fundacji Republikańskiej należą zbyt gęsta sieć szpitali oraz nadmierne wykorzystywanie leczenia szpitalnego. W Polsce jest ponad 6 łóżek szpitalnych na tysiąc mieszkańców, co stanowi jeden z najwyższych wskaźników w Europie. Wśród pozostałych przyczyn zadłużania się szpitali autorzy wymieniają także rosnące koszty opieki medycznej związane z rozwojem technologicznym, błędy zarządzających szpitalami, brak efektów restrukturyzacji, czy doraźność, a nie systemowość rozwiązywania problemu zadłużenia.

Czy zapowiedziane reformy poprawią sytuację szpitali

Ministerstwo Zdrowia przedstawiło szereg propozycji zmian w  polskiej ochronie zdrowia. Z punktu widzenia szpitali do najważniejszych należą: przejście na budżetowy system finansowania ochrony zdrowia, likwidacja NFZ, sieć szpitali, zwiększenie nakładów na służbę zdrowia czy zakaz pełnej prywatyzacji. Jak zaznaczają autorzy raportu, w tej chwili trudno przewidzieć, jakie będą konsekwencje tych decyzji, tym bardziej że część z nich jest nadal w fazie projektów. Nie wiadomo też czy planowane zwiększenie nakładów na służbę zdrowia do 6 proc. PKB będzie wystarczające – może zostać skonsumowane przez podwyżki wynagrodzeń, inflację medyczną czy potrzeby inwestycyjne.

Aleksandra Smolińska

Źródło: Fundacja Republikańska

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz