Wojna o „Aptekę u aptekarza” trwa. Co ustalono u prezydenta A. Dudy?

12 Maja 2017, 19:12

Dziś w Kancelarii Prezydenta odbyło się spotkanie dotyczące "Apteki dla aptekarza". Coraz częściej pojawiają się głosy, że prezydent ma wątpliwości do projektu zmian na rynku aptek. Dzisiejsze postanowienia mogą mieć decydujący wpływ na dalszy los ustawy. Czy prezydent uwzględni negatywne opinie i zawetuje ustawę?

Dyskusje w Kancelarii Prezydenta poprowadził minister Andrzej Dera. Spotkanie było długie i obfitowało w negatywne wnioski środowiska dotyczące ustawy.

Kto był obecny na spotkaniu?

Na spotkaniu pojawili się przedstawiciele Kancelarii Prezydenta, Ministerstwa Zdrowia, Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego, reprezentanci organizacji skupiających pracodawców i organizacje pacjenckie. Obecni byli także przedstawiciele sieci aptek, środowisko techników ze Związkiem Zawodowym Techników Farmaceutycznych RP, Izba Gospodarcza Właścicieli Punktów Aptecznych i Aptek oraz inne organizacje i środowiska reprezentujące grupę przeciwników "Apteki dla aptekarza".

- Przedstawiliśmy swoje stanowisko dotyczące projektu, było ono jednoznaczne. Zresztą wszystkie środowiska obecne na spotkaniu wypowiadały się bardzo negatywnie. Reprezentacja ministerstwa, na czele z dyrektor Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji Izabelą Obarską, zachowawczo komentowała ustawę. Obecne na spotkaniu przedstawicielstwo resoru odpowiadało, że nie ono jest odpowiedzialne za założenia ustawy, ale popiera reformę - komentuje dla nas Paweł Klimczak z IGWPAiA.

Zabrakło reprezentacji Izby Aptekarskiej?

W pierwszych godzinach debaty w Kancelarii Prezydenta nie pojawiła się reprezentacja Naczelnej Izby Aptekarskiej, czyli głównych zwolenników ustaw. NIA Na spotkanie przybyli dopiero o 14.30.

- W trakcie trwania dyskusji podniesiono argumenty, że czekająca na podpis prezydenta ustawa prowadzi nie tylko do zniszczenia sieci, ale działa także przeciw drobnym podmiotom, w tym technikom farmaceutycznym. Ustawa nie tylko zabetonuje rynek, ale działałaby przy okazji innych przepisów, przeciwko którym protestowaliśmy, w sprzeciwiając się ograniczaniu naszych uprawnień. Przygotowywana jest duża reforma rynku farmaceutycznego, która dołoży szereg zmian. Rynek bardzo się zmieni a "Apteka dla aptekarza" była by tego początkiem, tłumaczy Prezes IGWPAiA

Jest nadzieja na weto prezydenta?

Urzędnicy z Kancelarii Prezydenta z uwagą przysłuchiwali się podnoszonym argumentom. Wnioski ze spotkania mają być przekazane Prezydentowi. - Po dzisiejszych rozmowach mamy wielkie nadzieje na doby rezultat w tej sprawie, tzn. że ustawa zostanie zawetowana, obraz dzisiejszej dyskusji był jednoznaczny, nie pojawiły się argumenty za - puentuje Paweł Klimczak.

Na nasze pytanie, dlaczego zatem Izba nie pojawiła się na spotkaniu, od początku? Prezes IGWAiPA wykluczył zaniechania ze strony Kancelarii. - Mam wrażenie, że Izba wiedziała, że ciężko będzie przebić się jej argumentom, podczas gdy wszyscy obecni na spotkaniu, byli ustawie przeciwni. Pewnie zdecydują się jedynie, na pisemne dosłanie swojego stanowiska.

Co na to Naczelna Izba Aptekarska?

- Dzisiejsze spotkanie w Kancelarii Prezydenta umożliwiło nam przedstawienie szeregu racjonalnych argumentów popierających rozwiązania, które ta ustawa wprowadza. To rozwiązania dobre i potrzebne, na których skorzystają przede wszystkim polscy pacjenci. Choć nie mogliśmy uczestniczyć w spotkaniu od samego początku, to jednak w dalszej jego części mieliśmy wystarczająco dużo czasu, aby przedstawić nasze oficjalne stanowisko. Teraz ze spokojem czekamy na decyzję Pana Prezydenta, która powinna zapaść już w przyszłym tygodniu - mówi w rozmowie z nami Tomasz Leleno, rzecznik prasowy Naczelnej Izby Aptekarskiej. - Niestety, dla niektórych organizacji reprezentujących przedsiębiorców wcześniejszy protest zaledwie kilkudziesięciu techników farmaceutycznych, był tak naprawdę pretekstem do powielania nieprawdziwych przekazów, dotyczących ustawy, której rozwiązania mają na celu  uporządkowanie sektora aptecznego - dodaje rzecznik NIA. 

Anna Grela

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz