Czy w państwowej kasie znajdą się pieniądze na rejestry medyczne?

17 Maja 2017, 13:33

Fundacja onkologiczna Alivia zwróciła się z apelem do wicepremiera Mateusza Morawieckiego o uwzględnienie podczas prac nad budżetem na 2018 r. środków na finansowanie rejestrów medycznych.

Jak podkreśla prezes fundacji Alivia Bartosz Poliński, bez rejestrów medycznych nie sposób monitorować efektywności opieki onkologicznej oraz podejmować decyzji w oparciu o dane. Zdaniem przedstawicieli pacjentów, niewielkie nakłady na te działania pozwolą lepiej zarządzać ograniczonymi środkami NFZ oraz poddać społecznej kontroli prace ośrodków finansowanych z pieniędzy obywateli.

Bez rejestrów nie da się monitorować zmian

„Jestem głęboko przekonany, że inwestycja w rozwiązania informatyczne pozwoli lepiej wykorzystać szczupłe środki przeznaczane na ochronę zdrowia w Polsce jak też pozwoli na diagnozę sprawności systemu, pozwalając na monitoring wprowadzanych zmian.” – pisze prezes Fundacji Alivia w liście do wicepremiera Mateusza Morawieckiego. Zdaniem Polińskiego, brak rejestrów prowadzi do sytuacji, że minister zdrowia i Parlament są pozbawieni możliwości sprawdzania jakie efekty przynoszą wprowadzane reformy. Również pacjenci mają ograniczony dostęp do sprawdzonych i wiarygodnych danych na temat jakości świadczeń w poszczególnych placówkach medycznych.

„Liczymy, że pańskie wsparcie będzie istotne dla procesu powstania tych rozwiązań, jako warunków koniecznych rozwoju rzetelnej i planowanej polityki zdrowotnej w Polsce. Pierwszym krokiem byłoby zapewnienie odpowiednich środków w ramach budżetu na 2018 r.” – czytamy w liście Alivii do wicepremiera Morawieckiego. Apel trafił też do wiadomości ministra Konstantego Radziwiłła i minister cyfryzacji Anny Streżyńskiej.

MZ już nad tym pracuje

Projekt założeń do ustawy o jakości w ochronie zdrowia i bezpieczeństwie pacjenta zakłada, że rocznie będzie powstawało około pięciu rejestrów medycznych. Docelowo ma ich być ok. 60 – 80. Rejestry mają umożliwić ocenę jakości świadczeń zdrowotnych udzielanych przez placówki medyczne, ocenę sposobów postępowania, technologii medycznych czy stosowanych produktów leczniczych. Mają również realnie wpłynąć na bezpieczeństwo pacjentów i skuteczność leczenia. Będą obejmowały pacjentów chorych na określone choroby, poddawanych konkretnej terapii, leczonych konkretnym lekiem czy takich, u których zastosowano określony wyrób medyczny (np.: endoprotezę stawu biodrowego). Placówki medyczne będą miały obowiązek zgłaszania pacjentów, którzy spełniają podane kryteria, do rejestrów medycznych – niezależnie czy pacjent jest leczony w ramach systemu publicznego czy prywatnie.

Ministerstwo zdrowia zakłada, że koszt powołania nowego rejestru medycznego będzie wynosił rocznie średnio 150 – 200 tys. złotych. Jego utrzymanie natomiast ok 100 tys. złotych. W kosztach tych mieszczą się wydatki na opracowanie rejestru (w tym rozwiązań informatycznych), jak również bieżącą walidację danych.

Aleksandra Smolińska

Źródło: Alivia, RCL

Foto: KPRM

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz