Rządowy program zdrowia prokreacyjnego nie działa?

19 Maja 2017, 14:15

Po tym jak w mediach pojawiła się informacja, że otwarta w grudniu klinika leczenia niepłodności w Instytucie Matki Polki w Łodzi wciąż nie przyjmuje pacjentów z powodu braku środków, Rzecznik Praw Obywatelskich postanowił sprawdzić jak działa ministerialny program zdrowia prokreacyjnego. O wyjaśnienia w tej sprawie Adam Bodnar zwrócił się do ministra zdrowia K. Radziwiłła. 

Fundusze już przekazane klinice w Łodzi oraz te, które ministerstwo zdrowia ma przekazać w późniejszym terminie przeznaczone są jedynie na zakup sprzętu i wykonanie niezbędnych prac budowlanych. Klinika nie zawarła umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia, ponieważ miała otrzymać finansowanie z budżetu państwa i środków europejskich. Tymczasem dotąd nie otrzymała z ministerstwa pieniędzy pozwalających na pokrycie kosztów diagnostyki pacjentów dotkniętych niepłodnością – wskazuje Rzecznik w piśmie do ministra K. Radziwiłła.

Wciąż nie ma kompleksowej pomocy dla niepłodnych par

- Opisana sprawa rodzi wątpliwości dotyczące efektywności funkcjonowania programu kompleksowej ochrony zdrowia prokreacyjnego w Polsce w latach 2016–2020, a sygnalizowane problemy wpływają wręcz na ograniczenie ochrony zdrowia pacjentów w tym zakresie – podkreśla Adam Bodnar. W ocenie Rzecznika Praw Obywatelskich ministerialny program koncentruje się na wsparciu metod diagnostycznych, kształceniu lekarzy, poradnictwie psychologicznym oraz doposażeniu podmiotów udzielających świadczeń. - Mając na uwadze zawężenie grupy docelowej programu, a także zupełne pominięcie procedur terapeutycznych, wątpliwości może budzić deklarowana kompleksowość podejmowanych działań – uważa RPO.

W koszyku świadczeń gwarantowanych brakuje in vitro

RPO przypomina także w liście do MZ, że uznana na całym świcie i posiadająca potwierdzoną naukowo skuteczność procedura in vitro nie znajduje się w koszyku świadczeń gwarantowanych i nie jest w żaden inny sposób finansowana z budżetu państwa. - Co więcej, doniesienia prasowe wskazują, że działania podejmowane zgodnie z Programem nie zawsze są efektywne. Przykładem tego jest właśnie sprawa kliniki przy Instytucie Matki Polki, która dotąd nie przyjęła ani jednego pacjenta – pisze RPO.

Rzecznik zwrócił się do ministra K. Radziwiłła z prośbą o wskazanie przyczyn, dla których klinika niepłodności w Instytucie Matki Polki w Łodzi nie otrzymała dotąd środków finansowych wystarczających na rozpoczęcie diagnostyki wśród pacjentów. Poprosił także o zajęcie stanowiska w sprawie kompleksowości przygotowanego przez resort zdrowia programu polityki zdrowotnej.

Aleksandra Smolińska

Źródło: RPO

Foto: RPO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz