Pieniądze z akcyzy powinny iść na walkę z rakiem

17 Lipca 2017, 12:20

Zapis ustawy antynikotynowej o przeznaczaniu części akcyzy na papierosy na finansowanie programów profilaktyki antynikotynowej musi być utrzymany i przestrzegany –  apelują do ministrów finansów i zdrowia organizacje pacjenckie.

Stowarzyszenie Walki z Rakiem Płuca, Polskie Amazonki Ruch Społeczny oraz Fundacja Onkologiczna Alivia zwróciły się do ministra Mateusza Morawieckiego i ministra Konstantego Radziwiłła o realizację zapisu art. 4 ust. 3 ustawy z dnia 9 listopada 1995 r. o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych. Zgodnie z brzmieniem tego zapisu „program określający politykę zdrowotną, społeczną i ekonomiczną, zmierzający do zmniejszenia używania wyrobów tytoniowych” ma być finansowany „z budżetu państwa w wysokości 0,5% wartości podatku akcyzowego od wyrobów tytoniowych”.

Zapis ten od lat pozostaje praktycznie martwy, a od pierwszego stycznia 2018r. ma zostać w ogóle zlikwidowany. Taka decyzja została podjęta przy okazji ostatniej nowelizacji ustawy antynikotynowej. 

- Oburzająca jest sytuacja, w której najpierw jest jawnie lekceważony obowiązek nałożony przez akt prawny rangi ustawy, a następnie jest podejmowana decyzja o całkowitym usunięciu z niej zapisu, umożliwiającego przynajmniej częściowe rozwiązanie problemu zdrowotnego, obarczonego tysiącami niepotrzebnych zgonów  – podkreślają autorzy apelu.

Aktualnie na Program Ograniczania Zdrowotnych Następstw Palenia Tytoniu w Polsce budżet Państwa wydaje rocznie jedynie ok. 1 mln zł. To prawie 100 razy mniej niż wynika z nakazu ustawy antynikotynowej. Jednocześnie ten sam budżet Państwa odnosi ogromne korzyści z powodu palenia papierosów przez obywateli Polski – roczny wpływ z akcyzy na papierosy sięga 17 mld zł.

W Polsce papierosy pali 31 proc. mężczyzn i 18 proc. kobiet. Liczba zgonów spowodowanych paleniem tytoniu wynosi 67 tys. rocznie. Co więcej, z powodu ekspozycji na dym tytoniowy rocznie umiera blisko 2 tys. osób niepalących, głównie z powodu choroby niedokrwiennej serca, udaru mózgu, raka płuca i przewlekłych chorób układu oddechowego.

„Bez szeroko zakrojonych, dobrze zaplanowanych i odpowiednio sfinansowanych wieloletnich programów zdrowotnych, walka z paleniem tytoniu nie będzie przynosiła pożądanych efektów – podkreślają organizacje pacjenckie.

Ewa Szarkowska

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz