MZ stawia interesy przedsiębiorców wyżej niż pacjentów?

11 Sierpnia 2017, 15:30

Naczelna Izba Aptekarska protestuje przeciwko zmianie stanowiska ministerstwa zdrowia w sprawie sprzedaży leków poza apteką. Zdaniem samorządu, w tej sprawie MZ uwzględnia interesy przedsiębiorców, kosztem pacjentów.

Naczelna Izba Aptekarska zwraca uwagę, że w zakresie problemów dotyczących zdrowia pacjenta należy wyraźnie odróżnić interesy przemysłu farmaceutycznego ukierunkowane na osiąganie zysków od zapewnienia pacjentowi bezpieczeństwa. A miedzy innymi na protesty przedsiębiorców powołał się wiceminister Marek Tombarkiewicz kiedy w odpowiedzi na interpelację poselską informował o wycofaniu się MZ ze zmian w obrocie pozaaptecznym.

Dlaczego trzeba zmienić przepisy?

Naczelna Izba Aptekarska wystąpiła wczoraj do ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła o podjęcie działań mających na celu wznowienie prac nad projektem, jednocześnie podkreślając, że nadrzędną ideą, jaką powinno kierować się ministerstwo zdrowia jest zdrowie, życie i bezpieczeństwo pacjenta, nie zaś troska o interes przedsiębiorców prowadzących obrót hurtowy i detaliczny produktami leczniczymi.

Samorząd aptekarski podkreśla, że placówki obrotu pozaaptecznego jako jedyne nie posiadają obowiązku uzyskania wpisu podmiotu do rejestru, który zrzesza placówki obrotu pozaaptecznego, w przeciwieństwie do innych podmiotów, które prowadzą obrót produktami leczniczymi, a co za tym idzie nie ponoszą one żadnych opłat rejestracyjnych, a także nie jest możliwe wskazanie ich rzeczywistej ilości.

Z uwagi na braki kadrowe w inspekcji farmaceutycznej, nie jest też możliwe objęcie skuteczną kontrolą wszystkich placówek, a co za tym idzie niezbędne jest wprowadzenie zmian ustawowych doprecyzowujących kwestie obrotu pozaaptecznego – twierdzi NIA i dodaje: Warto także zauważyć, że osoba wydająca produkty lecznicze w placówkach obrotu pozaaptecznego nie wyposażona w nawet minimalne informacje odnośnie działania i stosowania danego produktu leczniczego, a tym samym może wprowadzić pacjenta w błąd poprzez udzielenie nierzetelnej informacji. Jak podkreśla samorząd aptekarki, placówki obrotu pozaaptecznego często nie spełniają zasad związanych z przechowywaniem leków, a nawet poprzez brak należytej wiedzy osoby prowadzącej taką placówkę produkty lecznicze są przechowywane w nasłonecznionych miejscach.

Aptekarze liczą, że MZ zmieni zdanie

„Stanowisko Ministerstwa Zdrowia przedstawione przez Ministra Tombarkiewicza w zakresie wstrzymania prac nad uregulowaniem obrotu pozaaptecznego wyraźnie przedstawia interesy przedsiębiorców prowadzących obrót produktami leczniczymi, ewidentnie brakuje dbałości o interes pacjenta. Dlatego też Naczelna Izba Aptekarska przejawia nadzieje, że przekazane do Ministra Zdrowia pismo wywoła dialog w przedmiotowej sprawie i z sukcesem przyczyni się do wprowadzenia zmian ustawowych w zakresie obrotu pozaaptecznego” – czytamy w stanowisku Naczelnej Rady Aptekarskiej do decyzji ministerstwa zdrowia.

Aleksandra Smolińska

Źródło: NIA

Polecamy także:

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

Mordimer Sobota, 12 Sierpnia 2017, 22:42
Tak lopatologicznie rzecz ujmując jeśli się złamie monopol aptek to cena spadnie a dostępność wzrośnie.

Czyli raczej działanie w interesie pacjentów.

Z resztą nie sądzę by sklepy monopolowe czy stacje benzynowe chciały sprzedawać szczepionki czy leki na POChP tylko przeciwbólowe itp.

Poza tym prawo do refundowanej sprzedaży mają tylko apteki.