Kolejna wojna o aborcję. Dwa kontrprojekty zbierają podpisy

14 Września 2017, 9:42

Prawo do przerywania ciąży z przyczyn społecznych do 12 tygodnia oraz refundację antykoncepcji przewiduje obywatelski projekt ustawy liberalizujący obecne przepisy aborcyjne. Komitet „Ratujmy Kobiety 2017” zebrał już pod nim blisko 100 tys. podpisów. Wkrótce projekt trafi do Sejmu.

Poprzedni obywatelski projekt Komitetu "Ratujmy Kobiety" Sejm odrzucił jesienią ubiegłego roku. Aby nowy mógł ponownie trafić na Wiejską, musi się podpisać pod nim minimum sto tysięcy obywateli. Termin mija 24 października. Komitet przewiduje, że podpisów pod projektem może być więcej niż w przypadku pierwszej inicjatywy.

Co jest w projekcie łagodzącym przepisy?

W projekcie Komitetu "Ratujmy Kobiety 2017", który tworzy kilkanaście organizacji, m.in. Partia Razem, Zieloni, Inicjatywa Polska i Dziewuchy Dziewuchom, znalazło się m.in. prawo do przerwania ciąży z przyczyn społecznych do 12. tygodnia, refundacja antykoncepcji, dostęp do antykoncepcji awaryjnej na takich zasadach, jakie obowiązywały zanim wprowadzono recepty na pigułki "dzień po", edukacja seksualna oparta na wiedzy, a nie ideologii, uświadamianie małym dzieciom, czym jest "zły dotyk", by ochronić je przed pedofilią.

Przeciwni aborcji też zbierają...

Jednocześnie na początku września ruszyła zbiórka podpisów pod projektem zaostrzającym obecne przepisy przygotowany przez Komitet Inicjatywy Obywatelskiej „Stop Aborcji”. Projekt usuwa przepisy dotyczące możliwości przerwania ciąży w przypadku gwałtu lub ciężkich wad płodu. Projekt nakłada też na administrację rządową i samorządową obowiązek pomocy materialnej i opieki dla rodzin wychowujących dzieci upośledzone. W projekcie znalazła się również propozycja, by do programów nauczania szkolnego wprowadzić wychowanie do życia w rodzinie z nauką o odpowiedzialnym rodzicielstwie.

 

AS

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna, PZ

Polecamy także:

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz