Senacka Komisja Zdrowia przyjęła projekt dot. solariów

20 Września 2017, 11:44

Wszystko wskazuje na to, że prezydencki projekt wprowadzający zakaz korzystania z solariów przez dzieci i młodzież do 18 roku życia „przejdzie” przez Senat w błyskawicznym tempie i bez większych zmian. Dziś ustawę przyjęła senacka Komisja Zdrowia. Nie było uwag do projektu.

Zgodnie z założeniem ustawa miałaby wejść w życie po 3 miesiącach od daty ogłoszenia. Oznacza to, że już niedługo z solariów nie będą mogły korzystać osoby niepełnoletnie. Nowe regulacje powstały w Kancelarii Prezydenta w uzgodnieniu z Ministerstwem Zdrowia i Głównym Inspektorem Sanitarnym. Na etapie prac sejmowych zostały zgłoszone trzy poprawki. Najważniejsza z nich dotyczy umożliwienia dzieciom i młodzieży korzystania z urządzeń UV w celach leczniczych.

- Kwestia narastania zachorowań i śmierci z powodu czerniaka to jedna kwestia, ale są też dobrze udokumentowane badania wykonane na zlecenie Komisji Europejskiej, które mówią, że dla osób, które skorzystały z solarium nawet tylko raz, ryzyko zachorowania znacząco wzrasta. To o 20 proc więcej zachorowań w tej grupie – wyjaśnił minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. Jak mówił, ryzyko jest tym większe jeżeli ekspozycja nastąpiła w młodym wieku. - Generalnie przesłanie tej ustawy jest takie, że państwo nie może wkraczać aż tak daleko w życie obywateli. Chronimy ich przed największym zagrożeniem jakim jest czerniak, poprzez zakaz dla dzieci i informację także dla pozostałych. To jest chyba wszystko, co nam wolno zrobić – podsumował minister zdrowia. 

- My od początku braliśmy udział w pracach nad tym projektem, popieramy go w pełni, bo dostrzegamy konieczność szybkiego wprowadzenia tej ustawy, żeby zabezpieczyć nasze dzieci – mówił dziś na posiedzeniu senackiej Komisji wiceminister zdrowia Zbigniew Król i zadeklarował, że ustawa ma być poparta działalnością edukacyjną w ramach środków z Narodowego Programu Zdrowia. 

- Nie ma cienia wątpliwości, że ta ustawa jest niezwykle cenną inicjatywą prezydenta i to jest poza dyskusją – przyznał senator Tomasz Grodzki, minister zdrowia w Gabinecie Cieni PO.

- Czerniak jest chorobą, na którą nie mamy żadnego leku. Oczywiście są różne próby, ale generalnie tylko profilaktyka pierwotna i wtórna w wielu krajach zmniejszyła zachorowalność na tę chorobę. Dlatego popieram inicjatywę prezydenta – mówił dziś senator Andrzej Stanisławek. 

Z przytoczonych na dzisiejszym posiedzeniu senackiej KZ wynika, że najczęściej z solariów korzystają osoby w wieku 15-16 lat. Zdarza się, że z usług solariów korzystają też kilkuletnie dzieci. Z danych WHO około 40 proc. osób korzystających z solariów, to osoby poniżej 40 roku życia. W latach 1999-2014 wzrosła liczba zachorowań na czerniaka z 1600 na ponad 3 tys. Jak wskazują eksperci w praktyce tych zachorowań jest jeszcze więcej.

Prezydencka propozycja obejmuje także całkowity zakaz promocji i reklamy solariów. Właściciele solariów będą też mieli obowiązek zamieszczania informacji o ryzyku związanym z korzystaniem z nich. Takie działania mają odegrać rolę edukacyjną i podnosić społeczną świadomość na temat zagrożeń związanych z korzystaniem z solariów.

Aleksandra Smolińska

Foto: Senat

Polecamy także:

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz