Raport NIK: Spada liczba pracowników naukowych

02 Października 2017, 11:41

System nadawania stopni naukowych nie pozwala na optymalny rozwój kadr na polskich uczelniach wyższych – wynika z najnowszej kontroli NIK. Izba przypomina, że liczba młodych pracowników naukowych systematycznie spada. Jakie są tego przyczyny?

W latach 2012-2016 liczba młodych pracowników naukowych systematycznie spada. Wynika to, w ocenie NIK, z nieadekwatnych mechanizmów motywacyjnych, zatrudniania pracowników naukowych głównie w powiązaniu z pracą dydaktyczną oraz braku określonych minimalnych wymagań dla kandydatów do stopnia doktora habilitowanego.

Brakuje przejrzystych procedur

Instytucją odpowiedzialną m.in. za prawidłowe funkcjonowanie systemu nadawania stopni naukowych jest Centralna Komisja do Spraw Stopni i Tytułów. Jak wynika z kontroli NIK, nie zapewniła ona przejrzystości procesu nadawania stopni naukowych. Procedury wyłaniania członków komisji habilitacyjnych nie zostały przez Komisję doprecyzowane. Komisja  nie prowadzi też wykazu osób, spośród których wybierani byliby recenzenci w postępowaniach habilitacyjnych, co stanowi naruszenie ustawy o stopniach naukowych i tytule naukowym.

Centralna Komisja nieterminowo powoływała komisje habilitacyjne, odpowiedzialne za ocenę dorobku i osiągnięć kandydata do stopnia naukowego doktora habilitowanego. Postępowania habilitacyjne przeciągały się ponad sześć tygodni, a Komisja nie analizowała przyczyn ich przewlekłości.

Jednostki, które nie spełniają wymogów - bez uprawnień

Pozytywnie natomiast kontrolerzy ocenili weryfikację przez Komisję wniosków jednostek organizacyjnych o przyznanie uprawnień do nadawania stopnia doktora habilitowanego. W latach 2014-2016 odmowę w tej sprawie otrzymało 80 jednostek (27 proc. wnioskujących). Przyczyny odmownych decyzji Centralnej Komisji wynikały z niespełniania przez jednostki przepisowych wymogów formalnych (niewystarczająco liczna kadra z zakresu dziedziny czy dyscypliny nauki wskazanej we wniosku), z niewykazania istotnych co do skali i poziomu osiągnięć naukowych czy artystycznych, a także z nieprawidłowości w prowadzeniu przewodów doktorskich. Takie podejście Komisji zapobiegało uzyskiwaniu uprawnień do nadawania najwyższego stopnia naukowego przez jednostki niespełniające wymogów – podkreśla NIK w raporcie pokontrolnym.

W latach 2014-2016 na 774 jednostki z uprawnieniami do nadawania stopni naukowych Komisja przeprowadziła zaledwie 42 takie oceny, przy czym znakomita większość ocen (31 - 74 proc.) została wydana na koniec czteroletniej kadencji (w 2016 r.). NIK zauważa jednocześnie, że po zakończeniu procedury aż 14 ocenionym jednostkom zostały ograniczone lub cofnięte uprawnienie do nadawania stopni naukowych w zbadanych dyscyplinach, co wyraźnie wskazuje na potrzebę zintensyfikowania ocen. Nie wprowadzono również jednolitej dla instytucji procedury przeprowadzania oceny okresowej.

Na zakończenie kadencji (2013-2016) Centralnej Komisji nie dokonano podsumowania okresowych ocen, m.in. nie skatalogowano podstawowych nieprawidłowości i problemów. Nie sformułowano też systemowych wniosków ani rekomendacji, które mogłyby stanowić podstawę do doskonalenia przeprowadzania okresowych ocen w następnej kadencji.

NIK wskazuje, że działania Centralnej Komisji w tym zakresie, chociaż realizowane w zbyt wąskim wymiarze, pełnią istotną rolę, ponieważ przyczyniają się do ograniczenia dopływu do szkół wyższych i instytutów kadry naukowej, która uzyskuje stopnie naukowe poza przyjętymi standardami.

NIK stwierdziła, że maleje udział pracowników ze stopniem doktora

W kontrolowanych uczelniach udział liczby adiunktów ze stopniem naukowym doktora zmniejszył się między początkiem a końcem kontrolowanego okresu z blisko 41 do 38 proc. Tendencję tę  potwierdzają dane z całego kraju pozyskane z Ośrodka Przetwarzania Informacji: maleje liczba pracowników ze stopniem doktora i bez stopnia naukowego, rośnie zarazem liczba pracowników ze stopniem doktora habilitowanego oraz z tytułem profesora. W latach 2012-2016 liczba pracowników naukowych ze stopniem doktora oraz bez stopnia naukowego spadła o 5,8 proc., spadł też ich udział w liczbie wszystkich pracowników naukowych.

W badaniach kwestionariuszowych ankietowani wskazali na główne bariery w uzyskiwaniu stopnia doktora habilitowanego oraz w pozyskiwaniu młodych osób do pracy naukowej. Są to: niskie płace, brak stabilności zatrudnienia w nauce, niskie nakłady na badania naukowe w ogóle. Zwracano także uwagę na powiązanie zatrudnienia nowych pracowników w uczelniach z koniecznością zapewnienia im pensum dydaktycznego, a tym samym z liczbą studentów, co w istotnym stopniu odgradza pracowników naukowych od pracy ściśle naukowej - wśród nauczycieli akademickich zatrudnionych w uczelniach tylko 1 proc. stanowili pracownicy naukowi, a więc poświęcający czas tylko na pracę naukową.

Respondenci wskazywali również na brak doprecyzowania jednoznacznych kryteriów dla habilitantów, co w konsekwencji oznacza zróżnicowanie wymogów pomiędzy jednostkami naukowymi.

Uwagi i wnioski NIK

W celu usprawnienia procesu rozwoju kadr naukowych, Najwyższa Izba Kontroli wnioskuje do Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego o dokonanie pogłębionej analizy procedur dotyczących nadawania stopni naukowych w celu zapewnienia jakości, przejrzystości i terminowości procedur stosowanych w tym zakresie przez uprawnione instytucje. NIK proponuje także rozważenie określenia minimalnych kryteriów oceny dorobku naukowego osób ubiegających się o nadanie stopnia naukowego doktora habilitowanego, poprzez dodanie progowych wskaźników ilościowych i jakościowych.

AS

Źródło: NIK

Polecamy także:

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

gość Czwartek, 05 Października 2017, 17:24
A jak ma być, jak zlikwidowano asystentury, a po doktoracie nie zatrudnia się na uczelniach?