Raport QuintilesIMS: Rośnie wartość rynku farmaceutycznego

06 Października 2017, 13:18

Całkowita wartość rynku farmaceutycznego, liczona w cenach detalicznych, w 2017 roku wyniesie ponad 38,5 mld zł, co oznacza wzrost o 5,4% rok do roku. W segmencie leków refundowanych, wykupionych z dopłatą NFZ udział wydatków pacjenta systematycznie zmniejsza się. Dynamiczny rozwój rynku szpitalnego jest w dalszym ciągu związany ze zwiększaniem dostępu do nowych terapii – wynika z najnowszego raportu QuintilesIMS.

Według analityków firmy QuintilesIMS wartość rynku farmaceutycznego w 2017 roku wyniesie ponad 38,5 mld zł, a dynamika będzie wyższa o 1 pp. od  tempa wzrostu w roku ubiegłym i osiągnie 5,4%. Wzrost wartościowy, który wyniesie blisko 2 mld zł, będzie związany głównie z segmentem leków i produktów dostępnych bez recepty (CH). Rynek ten osiągnie wartość ponad 14 mld zł, czyli przeszło 800 mln zł więcej niż w 2016 roku. Jednym z czynników odpowiedzialnych za ten wzrost była wysoka liczba zachorowań na infekcje, które miały miejsce na początku roku. Wpłynęły one na zwiększone zakupy leków i produktów dostępnych bez recepty. Rok 2017 będzie zatem korzystny dla rynku sprzedaży odręcznej (CH), którego  prognozowana dynamika wyniesie ponad 6%.

Rynek CH po raz kolejny będzie rozwijał się szybciej niż rynek sprzedaży leków dostępnych na receptę (Rx), gdzie szacowany wzrost wartościowy wyniesie ponad 3%, a wartość osiągnie przeszło 18,5 mld zł, czyli o blisko 600 mln zł więcej niż w 2016 roku, przy czym 60% tej kwoty, tj. 360 mln zł zostanie wygenerowane przez segment leków refundowanych, który w 2016 roku zanotował spadek wartości, wynikający z obniżek cen w procesie renegocjacji decyzji refundacyjnych z Ministrem Zdrowia. Tegoroczny wzrost jest zatem efektem niskiej bazy w 2016 roku, jak również kontynuacji rozwoju leków, które otrzymały pozytywne decyzje refundacyjne w ostatnich dwóch latach, ale także przeniesienia leków stosowanych w leczeniu onkologicznym do rynku szpitalnego, co przyniosło zmniejszenie wartości rynku o blisko 100 mln zł. Do czynników pozytywnie wpływających na rozwój rynku leków refundowanych w bieżącym roku należy także projekt Leki 75+, który został wprowadzony we wrześniu 2016 roku, a następnie, w pierwszych miesiącach 2017 roku był rozszerzany o nowe substancje czynne. Leki będące na liście „S” przyniosły ponad 90 mln wzrostu.

Analizy dotyczące współpłacenia za leki refundowane, wykupione z dopłatą NFZ wskazują, że od czasu wejścia w życie w 2012 roku ustawy refundacyjnej, udział wydatków ponoszonych przez pacjentów w całkowitej wartości tych leków systematycznie spada. W bieżącym roku, w ujęciu ogólnym, współpłacenie osiągnęło poziom 29%, czyli o blisko 5 pp. mniej niż w 2012 roku. W jednym przypadku – w klasie ATC B (krew i układ krwiotwórczy), współpłacenie pacjenta zwiększyło się o 7 pp. – do poziomu 22%. Było to związane z wprowadzeniem do sprzedaży doustnych leków przeciwzakrzepowych, do których dopłaty pacjentów są wyższe w porównaniu z dotychczas stosowanymi lekami. W kontekście opisanego wzrostu dopłaty, ważne było zagwarantowanie seniorom bezpłatnego dostępu do wyżej wymienionych leków, poprzez uwzględnienie ich na liście „S”.

W dalszym ciągu najszybciej rozwijającym się segmentem rynku farmaceutycznego będzie rynek szpitalny. Średnioroczne tempo wzrostu w latach 2013 – 2017 wyniosło blisko 11%. Tegoroczna prognoza QuintilesIMS wskazuje na porównywalne tempo wzrostu, na poziomie 10%, co oznacza, że wartość rynku szpitalnego wyniesie blisko 5,9 mld zł. W odniesieniu do roku 2012, kiedy wartość rynku szpitalnego wyniosła 3,1 mld zł, segment ten praktycznie podwoił swoją wartość. Rozwój leków ujętych w programach lekowych i katalogu chemioterapii przełożył się na zwiększenie dostępu pacjentów do terapii. Ten trend  utrzyma się także w bieżącym roku, a głównymi obszarami wzrostu będą leki stosowane w leczeniu WZW C, stwardnienia rozsianego oraz chorobach onkologicznych. Również zmiany opisów wybranych programów lekowych, dotyczące kryteriów kwalifikacji chorych lub czasu leczenia pacjenta, niewątpliwie wpłyną na wartość tego segmentu poprzez zwiększenie liczby osób włączonych do programów.

W ostatnich miesiącach 2017 roku prognoza rynku farmaceutycznego zakłada kontynuację trendów i nie przewiduje istotnych zmian legislacyjnych. Czynnikiem, który może zwiększyć wartość rynku i jego dynamikę, a który nie został ujęty w prezentowanych danych, jest znaczący – jednakże trudny do oszacowania – ewentualny wzrost zachorowalności na infekcje dróg oddechowych.

AS

Źródło: mat/pras

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz