UK: Nie będzie dodatkowej oceny najdroższych leków

11 Października 2017, 9:49 Pieniądze

Sąd Najwyższy w Wielkiej Brytanii odrzucił wniosek Stowarzyszenia Brytyjskich Farmaceutów o przeprowadzenie kontroli sądowej nowych procedur w zakresie oceny drogich leków.

Farmaceuci domagali się ponownej oceny skuteczności najdroższych leków zatwierdzonych do refundacji, które oceniono jako efektywne i bezpieczne. W przeciągu najbliższych 3 lat NHS wyda na leki 20 milionów rocznie. Leki na choroby rzadkie będą stanowiły znaczną część tych kosztów.

Podzielone zdania

Zdaniem Organizacji Zrzeszającej farmaceutów długotrwały proces oceny leków na choroby rzadkie opóźnia dostęp do najnowszych terapii w leczeniu chorób takich jak cukrzyca czy nowotwory. Jednak członkowie Stowarzyszenia Brytyjskich Farmaceutów byli podzieleni, a brytyjskie GSK i AstraZeneca zdystansowały się od akcji. Po odrzuceniu sądownym wniosku o dodatkowy proces oceny niektórych leków rzecznik NHS Anglii powiedział: "W tym orzeczeniu Sąd Najwyższy odrzucił szkodliwe działania Stowarzyszenia Brytyjskich Farmaceutów. Zamiast dążyć do frustracji NICE National Institute of Health and Clinical Excellence i spowalniać pracę NHS, należy zagwarantować podatnikom maksymalne wykorzystanie poniesionych kosztów".

Nowe cele

W swoim własnym oświadczeniu ABPI stwierdziło, że " jest rozczarowane, że skarga została odrzucona", ale zarząd ABPI zgodził się przyjąć decyzję i nie będzie się od niej odwoływał.

"Naszym celem zawsze była sytuacja, w której pacjenci nie powinni tracić na leczeniu" skomentował rzecznik Stowarzyszenia Brytyjskich Farmaceutów "W trakcie tej akcji ABPI utrzymywało pozytywny i konstruktywny dialog z NICE, NHS i rządem. Pracując we współpracy z przemysłem, rządem i NHS, ABPI chce skupić się na znalezieniu realnych, wykonalnych rozwiązań, które pomogą w leczeniu pacjentów. "Pozytywna postawa rządu wobec nauk przyrodniczych jest dobrym początkiem i teraz oczekujemy, że zostaną w pełni wdrożone pomysły na badania i rozwój leków "- komentuje ABPI.

Magdalena Mroczek


Źródło: pharmatimes.com

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz