Rząd złożył ofertę. Rezydenci wznawiają protest

11 Października 2017, 16:55

Niepowodzeniem zakończyły się dzisiejsze rozmowy premier Beaty Szydło z protestującymi lekarzami. Do jutra rząd oczekuje na odpowiedź młodych lekarzy na złożoną im ofertę współpracy. Do połowy grudnia specjalny zespół miałby pracować nad realizacją postulatów młodych lekarzy. Lekarze już tę ofertę odrzucili. Protest głodowy jeszcze dziś zostanie wznowiony.

Tymczasem Porozumienie Rezydentów OZZL zaraz po spotkaniu poinformowało, że protest głodowy zostanie jeszcze dziś wznowiony. Przypomnijmy, że jego zawieszenie było warunkiem dzisiejszego spotkania premier Beaty Szydło z rezydentami.

- Przyjechaliśmy żeby porozmawiać z protestującymi o postulatach i złożyć im ofertę i taka oferta została im złożona. Spotkaliśmy się też z przedstawicielami Rady Dialogu Społecznego. Po tym pierwszym spotkaniu, w którym miałam nadzieję, że wezmą także udział rezydenci, będziemy oczekiwali  na wnioski, które pojawią się po Radzie i będziemy je analizowali – powiedziała po spotkaniu z rezydentami premier Beata Szydło.

- Ja dotrzymałam słowa. Spotkaliśmy się i rozmawialiśmy kilka godzin – mówiła szefowa rządu . Ze strony rządowej padły  konkretne propozycje. Zaproponowaliśmy rozpoczęcie prac nad postulatami rezydentów, które są oczekiwaniami dość powszechnymi. Zgodziliśmy się wszyscy, że są to bardzo istotne tematy, nad którymi trzeba pracować – wyjaśniła premier.

Rząd zaproponował rezydentom powołanie specjalnego zespołu, który do połowy grudnia miałby pracować nad sposobami realizacji postulatów młodych lekarzy. Między innymi tych dotyczących nakładów na ochronę zdrowia. W zespole mieliby pracować przedstawiciele rządu, rezydentów i innych zawodów medycznych. – Jest wola rządu w sprawie zmiany wysokości wynagrodzeń, ale ma to być zmiana systemowa. Nie może to dotyczyć tylko jednej grupy zawodowej i rezydenci się z tym zgodzili – mówiła premier Beata Szydło.

Szefowa rządu przypomniała również o propozycjach finansowych, które do tej pory składał rezydentom minister zdrowia K. Radziwiłł w trakcie negocjacji. - Na stole są już konkretne propozycje, ale jesteśmy otwarci i chcemy rozmawiać. Jest też już gotowa ustawa gwarantująca zwiększenie nakładów na zdrowie do 6 proc. PKB – mówiła premier Szydło.

Do jutra rząd czeka na decyzję rezydentów w sprawie przedstawionych propozycji. - Mamy nadzieję, że odpowiedź rezydentów będzie pozytywna. Zespół mógłby zacząć działać nawet od jutra – mówiła premier Szydło, a minister zdrowia Konstanty Radziwiłł dodał:  „Sytuacja ma charakter bezprecedensowy. Wszyscy się zgadzają, ale zastanawiają się czy pracować razem czy nie. Oferta dla rezydentów ma charakter unikalny Chcemy z nimi współpracować. Czekamy na pozytywną odpowiedź. Nie wyobrażam sobie, żeby mogła być inna”.

- Chcieliśmy podziękować pani premier za gwarancję prac nad naszymi postulatami. To jest dla nas kluczowe, że te nakłady wzrosną. Ale wciąż nie usłyszeliśmy konkretnego terminu. Naszym protestem zebraliśmy ogromny potencjał społeczny. Tego kapitału nie można roztrwonić. Konkrety nie padły. My już nie wierzymy. Czekamy na wiążące decyzje. Zespół zaproponowany przez premier Beatę Szydło ma pracować i tak niezależnie od tego czy protestujemy czy nie. To jest nasza odpowiedź dla rządu – mówili po spotkaniu przedstawiciele rezydentów.

Jak podkreślali, środowisko chce wiedzieć kiedy wzrosną i do jakiego poziomu nakłady na ochronę zdrowia, ile będą wynosiły płace personelu  i czy skrócą się kolejki.

Dziś zbiera się też Komitet Protestacyjny Porozumienia Zawodów Medycznych. Podejmie decyzje o dalszych krokach i możliwościach wsparcia protestu młodych lekarzy. 

AS

Foto: KPRM

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz