Pacjenci: dyskusja o finansach na zdrowie nie uwzględniała kierunku zmian

21 Października 2017, 13:50 Alivia logo

- Organizacje pacjenckie najczęściej zaczynają swoją działalność tam, gdzie kończą się możliwości państwa. Chociaż to niekompletne źródło informacji, widzimy, że sprawność systemu opieki onkologicznej jest coraz niższa – trudno inaczej zinterpretować coraz większą liczbę chorych, którym pomagamy - uważa Wojciech Wiśniewski, rzecznik Alivia - Fundacja Onkologiczna. 

Są to doświadczenia zbieżne z informacjami od innych organizacji, również wspierających chorych z innymi problemami zdrowotnymi.  Nie ma obszaru, który nie wymagałby wielowymiarowej i głębokiej zmiany. Jednak czy naprawdę jedyną odpowiedzią, którą mamy, jest wzrost nakładów do 6 proc., 6,8 proc. czy 10 proc. PKB? Czy tylko wielkość nakładów powoduje, że wskaźnik 5-letnich przeżyć to w Polsce niewiele ponad 40 proc., daleko w tyle nie tylko za Szwecją i Niemcami, ale również Czechami i Słowenią?

Tak, pieniędzy w systemie jest zbyt mało. Jednocześnie boli nas niebywałe marnotrawstwo środków publicznych przeznaczonych na ochronę zdrowia. Polska jest obsiana niepotrzebnymi, nieudanymi inwestycjami. Przykłady? Bronowicki cyklotron za ćwierć miliarda złotych, który leczy niewielu pacjentów. Rozbudowa lubelskiego szpitala za 400 mln zł, która w ostatnich dniach skończyła się zejściem wykonawcy z budowy. Znamy przykłady inwestycji sfinansowanych w części z dotacji celowej budżetu państwa, które ze względu na brak kadr nie mogły być odpowiednio wykorzystane przez wiele miesięcy. To tylko kilka pierwszych z brzegu przykładów. Bogatym jest kraj, którego stać na taką rozrzutność. Co jednak możemy zrobić, skoro przynajmniej kilkukrotnie prosiliśmy Ministerstwo Zdrowia o wprowadzenie prostej bazy sprzętu diagnostycznego, dzięki czemu w końcu dowiedzielibyśmy się czy kolejki do TK i MR to problem sprzętu, kadr czy kontraktów? Odzewu do dzisiaj brak. 

Czy kiedykolwiek Fundacja Onkologiczna Alivia apelowała o dodatkowe środki? Tak, przykładem są nakłady na bezpieczną i skuteczną farmakoterapię onkologiczną. Dlaczego akurat ten obszar? Bo dwóch ostatnich wiceministrów odpowiedzialnych za kreowanie polityki lekowej państwa powiedziało nam kilkukrotnie, że to jedyna szansa na realną zmianę. Nie mamy jednak pewności czy wzrost nakładów pomoże rozwiązać problemy w tej dziedzinie, bo nikt nie powiedział na co w zasadzie te pieniądze miałyby zostać wydane.

Organizacje pacjenckie nie nabierają wody w usta. Chcemy zachować się odpowiedzialnie. Przez kilkanaście dni dyskusja w żadnym stopniu nie uwzględniała rozmowy o kierunku zmian. Głęboka zmiana finansowania powinna być ściśle związana ze zmianą podstaw systemu. Podjęliśmy decyzję o wypracowaniu wspólnego stanowiska wielu organizacji z całego kraju, wspierających chorych z rozmaitymi problemami zdrowotnymi. Jest to dokument kierunkowy, szeroko konsultowany, który ma pokazać jedność naszego środowiska. Nie opowiemy się za żadną propozycją dopóki nie dowiemy się jaki jest stan docelowy. Dynamika wzrostu nakładów powinna być proporcjonalna do zmian organizacyjnych. W przypadku onkologii bez nowelizacji koszyka świadczeń gwarantowanych, wprowadzenia zarządzana w oparciu o dane, stracimy szansę, na którą wiele lat czekaliśmy. Wobec liczby zainteresowanych organizacji oraz uwag, które otrzymujemy zdecydowaliśmy, że ostateczna wersja dokumentu będzie opublikowana we wtorek rano.

 AK

 

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz