Po raz pierwszy amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) zatwierdziła cyfrową pigułkę – wyposażoną w czujnik, który może dostarczyć informacji lekarzom, czy i kiedy pacjenci przyjmują lek.
Decyzja FDA oznacza znaczący postęp w rozwijającej się dziedzinie urządzeń cyfrowych zaprojektowanych do monitorowania przyjmowania leków i rozwiązania problemu milionów pacjentów, którzy nie zażywają leków zgodnie z zaleceniami.
Eksperci szacują, że nieprzestrzeganie zaleceń lekarskich kosztuje około 100 miliardów dolarów rocznie, w dużej mierze dlatego, że pacjenci stają się bardziej chorzy i potrzebują dodatkowego leczenia lub hospitalizacji.
Pacjenci, którzy zgodzą się przyjąć cyfrowy lek, muszą podpisać odpowiednie formularze zgody, pozwalając swoim lekarzom i maksymalnie czterem innym osobom (w tym członkom rodziny), na otrzymywanie danych elektronicznych wskazujących datę i godzinę zażywania tabletek.
Aplikacja na smartfona pozwoli im blokować odbiorców za każdym razem, gdy zmienią zdanie. Chociaż technologia jest dobrowolna, wciąż może powodować pytania dotyczące prywatności i tego, czy pacjenci powinni odczuwać presję, przyjmując leki w formie, którą mogą monitorować ich lekarze.
Pierwsza cyfrowa pigułka zatwierdzona przez FDA jest przepisywana osobom ze schizofrenią, zaburzeniem dwubiegunowym oraz, w połączeniu z lekami przeciwdepresyjnymi, z dużymi zaburzeniami depresyjnymi. Wielu pacjentów z tymi schorzeniami nie przyjmuje regularnie leków, często z poważnymi konsekwencjami.
AS
Źródło: NY Times
Foto: Wikipedia
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!