Grecja: lekarze chcą pracować nie więcej niż 48 godzin w tygodniu

17 Listopada 2017, 9:33

Kilka dni temu greccy lekarze szpitalni prowadzili  24-godzinny strajk. Opowiadają się przeciwko nowym przepisom, które umożliwiają wydłużenie czasu pracy do 60 godzin tygodniowo.

Związek greckich lekarzy OENGE powiedział, że protestują oni głównie przeciwko nowemu przepisowi, który zwiększy ich czas pracy z obowiązującego  maksimum 48 godzin do 60 godzin tygodniowo. Ponadto są przeciwni cięciom wynagrodzeń i domagają się zatrudnienia większej liczby lekarzy i personelu szpitalnego.

Więcej pracowników zamiast wydłużenia godzin pracy
"Domagamy się zwiększenia zatrudnienia", czytamy w oświadczeniu Stowarzyszenia Lekarzy w Grecji. W państwowych szpitalach 9 listopada przyjmowane były tylko nagłe przypadki. Z powodu poważnego kryzysu finansowego w ciągu ostatnich sześciu lat w Grecji nie rekrutowano prawie żadnych nowych lekarzy i personelu szpitalnego. Wiele szpitali zatrudnia obecnie jedynie starszych lekarzy. Według Athens Medical Association ponad 18 000 młodych greckich lekarzy wyemigrowało od 2010 roku. Większość z nich pracuje w Wielkiej Brytanii, Niemczech i krajach Zatoki Arabskiej.

Nagonka na lekarzy

Tymczasem w Grecji trwa nagonka na lekarzy. Grecki minister zdrowia Pavlos Polakis twierdzi, że lekarze są skorumpowani, zwłaszcza anestezjolodzy i chirurdzy. -60 proc. Lekarzy weźmie pieniądze, jeśli się je im zaoferuje, a 20 proc. Z nich nawet nie dotknie pacjenta bez łapówki-mówi minister zdrowia. W dodatku ministerstwo twierdzi, że łapówki to jedynie wierzchołek góry lodowej. Największy problemem mają być układy z firmami farmaceutycznymi. Stowarzyszenie Lekarzy w Grecji domaga się od ministra przedstawienia natychmiast danych statystycznych, na których opiera on swoją tezę.

Magdalena Mroczek

Zródło: keeptalkinggreece.com, Aerzteblatt

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz