Jak i za ile leczy się w Polsce - raport Komisji Europejskiej

23 Listopada 2017, 13:01

Komisja Europejska wraz z OECD będą wspólnie publikować co dwa lata raport dotyczący systemów ochrony zdrowia w poszczególnych krajach. Dziś oficjalnie zaprezentowano pierwszą edycję. 

- Postanowiliśmy wybrać kilka dziedzin, które są istotne dla systemów ochrony zdrowia wszystkich krajów członkowskie - mówił Andrzej Ryś, dyrektor ds. systemów opieki zdrowotnej, produktów medycznych i innowacji w DG ds. Zdrowia i Bezpieczeństwa Żywności Komisji Europejskiej. Profile krajów przedstawiają najważniejsze informacje dotyczące stanu zdrowia i systemów opieki zdrowotnej w poszczególnych państwach Unii, ze szczególnym naciskiem na ich cechy charakterystyczne.

W tej edycji wybrano pięć obszarów:
1. Promocja zdrowia - jak działa ona w kontekście całego systemu zdrowia. Jak zwrócił uwagę dyrektor Ryś, to temat szczególnie ciekawy także dla Polski m.in. w związku z dyskusja wokół tego, jaka jest skuteczność i rola samorządowych programów zdrowotnych, jakie są nierówności społeczne.

2. Wzmacnianie podstawowej opieki zdrowotnej. Obecnie w większości krajów UE trwa debata jak lekarz POZ powinien funkcjonować w systemie, jak rozwijać opiekę koordynowaną, wielodyscyplinarną, budować zespoły POZ oparte o różnych pracowników zdrowotnych, w tym roli pielęgniarek i położnych. Takie dyskusje trwają przede wszystkim w Wielkiej Brytanii i Francji. Zdaniem ekspertów wzmocnienie POZ jest niezbędne m.in. ze względu na rosnąca liczbę osób chorych przewlekle i konieczność zmniejszenia liczby kosztownych hospitalizacji. 

3. Integracja opieki zdrowotnej. Komisja Europejska zwraca uwagę, że w wielu krajach toczą się nad tym prace. W Polsce zaś prowadzone są pilotaże z wykorzystaniem unijnego dofinansowania. 

4. Pracownicy ochrony zdrowia - ich zbyt mała liczba i migracje to dylematy na wspólnym rynku. Niezbędne jest świadome i długofalowe kreowanie liczby zawodów wokół zdrowia. Nawet w najcięższych czasach kryzysu gospodarczego - jak zwracał uwagę Andrzej Ryś - kreowane było nowe miejsca pracy w sektorze ochrony zdrowia. A do 2025 r. może powstać ich w UE nawet 2 mln. 

5. Kwestia tego, jak pacjent może pomagać oceniać system ochrony zdrowia. Komisja Europejska wraz z OECD pracuje nad modelem zbierania informacji od pacjentów.  

Wydatki na opiekę zdrowotną

Wydatki na opiekę zdrowotną w Polsce są jednymi z najniższych w UE - czytamy w raporcie. W 2015 r. wydatki na opiekę zdrowotną wynosiły 1 259 EUR na mieszkańca lub 6,3 proc. PKB w porównaniu ze średnią UE wynoszącą 2 781 EUR lub 9,9 proc.

Środki publiczne stanowią 72 proc. wydatków, czyli poniżej średniej UE (79 proc.). Wydatki bezpośrednie są stosunkowo wysokie (ok 23 proc.), co budzi obawy dotyczące dostępności. 

Umieramy młodo przez nawyki

Pomimo poprawy stanu zdrowia polskiej populacji średnie trwanie życia wciąż pozostaje poniżej średniej UE. - Średnia długość życia rośnie w dość podobnym tempie w innych krajach UE, ale wciąż jest około 3 lata poniżej średniej. Duża jest też różnica między długością życia kobiet i mężczyzn. W Polsce kobiety życia aż 8 lat dłużej, średnia różnica w OECD to 5,5 roku - mówił na spotkaniu z mediami Luke Slawomirski analityk z OECD. 

Autorzy raportu podkreślają, że wpływ na to mają czynniki ryzyka. - Czynniki behawioralne takie jak m.in. palenie tytoniu, nadmierne spożycie alkoholu i niska aktywność fizyczna odpowiadają w Polsce za ponad jedną trzecią ryzyk. To bardzo dużo - mówił Slawomirski. 

Zwrócił też uwagę, że poziomy niezaspokojonych potrzeb medycznych są w Polsce dość wysokie. Są też znaczne różnice  w dostępie do leczenia ze względu na dochody i wykształcenie. Polska ma wysoki poziom dopłat do opieki ze strony pacjentów (m.in. w formie zakupu komercyjnych wizyt u specjalistów). 

Za dużo hospitalizacji

Polska - jak wskazuje raport - ma stosunkowo dużą liczbę hospitalizacji. W przypadku wielu procedur, mogłyby być, a nawet powinny realizowane  poza szpitalem. - Wskazuje to m.in. na brak koordynacji w leczeniu - mówił ekspert OECD. 

Eksperci zwrócili też uwagę, że w Polsce nadal jest wiele zgonów z powodu chorób układu krążenia, a przeżywalność osób z chorobami nowotworowymi jest niska w porównaniu do wielu innych państw. 

Za mało na profilaktykę

Vytenis Andriukaitis, komisarz UE do spraw zdrowia i bezpieczeństwa żywności, przy okazji publikacji raportu stwierdził, że przeznaczanie tylko 3 proc. budżetów służby zdrowia na profilaktykę w porównaniu z 80 proc. na leczenie chorób jest po prostu niewystarczające. - Potrzebujemy lepszego dostępu do podstawowej opieki zdrowotnej, tak aby ostry dyżur nie był punktem pierwszego kontaktu. Musimy również włączyć promocję zdrowia i zapobieganie chorobom do wszystkich sektorów polityki w celu poprawy stanu zdrowia ludności i zmniejszenia presji na systemy opieki zdrowotnej. To tylko niektóre z elementów diagnozy postawionej w sprawozdaniu „Stan zdrowia w UE” z 2017 r. Zapewniając kompleksowe dane i informacje, staramy się wspierać krajowe organy odpowiedzialne za ochronę zdrowia w podejmowaniu wyzwań i dokonywaniu właściwych decyzji politycznych i inwestycyjnych. Mam nadzieję, że zostaną one dobrze wykorzystane - mówił komisarz.

Za mało personelu

Raport zwraca też uwagę na niedobór pracowników służby zdrowia. Liczba praktykujących lekarzy i pielęgniarek wynosząca odpowiednio 5,2 i 2,3 na 1 000 osób, jest najniższa w UE, choć statystyki te mogą nie uwzględniać licencjonowanych lekarzy niepracujących
w placówkach medycznych. Autorzy raportu podkreślają, że P
olscy lekarze mogą otrzymywać za granicą lepsze wynagrodzenie, mieć lepsze warunki pracy i lepsze perspektywy awansu zawodowego, istnieje zatem problem emigracji lekarzy i pielęgniarek. 

 

AK

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz