Raport Magellana: Poprawia się płynność finansowa szpitali

29 Listopada 2017, 12:43

Jak wynika z analizy wyników finansowych szpitali przeprowadzonej przez Magellana, są one nierentowne już na poziomie procedur, generując stratę na poziomie 5,5 proc. Jednym z głównych problemów jest niedofinansowanie sektora ochrony zdrowia – same szpitale potrzebują już teraz dodatkowo ok. 2 mld zł. 

W 2016 roku 60 proc. szpitali osiągnęło dodatni wynik netto – wynika z najnowszego raportu Magellana. Jest to gorszy wynik niż w roku poprzednim. Zmniejszyła się też rentowność procedur – z 27 proc. w 2015 roku do 24 proc. w roku 2016.  Średnia rentowność procedur szpitali pozostawała na niezmienionym niskim poziomie co potwierdza trudne warunki funkcjonowania szpitali w 2016. Sytuacja wygląda lepiej na poziomie rentowności netto. Utrzymanie w 2016 r. wyniku z roku poprzedniego jest efektem zapłacenia przez NFZ nadwykonań.

Pomimo niekorzystnych wyników finansowych średni wskaźnik płynności szpitali poprawia się z roku na rok. Jak wynika z raportu, jest to efekt pozyskiwania przez szpitale na własną rękę środków z rynku finansowego.

Zobowiązania SPZOZ-ów w latach 2010-2012 stale rosły. Efektem tego było obniżenie wskaźników płynności w wielu szpitalach. W 2013 r. zobowiązania SPZOZ-ów zmalały, głownie na skutek przekształceń. Obecnie szpitale korzystają z taniego pieniądza na rynku finansowym i stosują taktykę „ucieczki w przód”, zamieniając zobowiązania wymagalne na niewymagalne z dłuższym terminem zapadalności – w efekcie poprawia się płynność bieżąca szpitali. Trend ten utrzymuje się już kolejny rok.

W 2016 roku nie wygenerowano straty tylko w 2 województwach (lubuskie i pomorskie). Najniższą rentowność od wielu lat obserwujemy w województwie podkarpackim. W grupie województw, znajdujących się stale poniżej średniej , oprócz województwa podkarpackiego znalazły się: mazowieckie i warmińsko-mazurskie. Pozytywną tendencję zaobserwowano w województwie kujawsko-pomorskim, podlaskim i małopolskim.

Na poziomie klasyfikacji szpitali wg podmiotów tworzących żadnemu z właścicieli nie udało się osiągnąć dodatniego wskaźnika rentowności w latach 2015-16. Najwięcej problemów ze szpitalami ma Ministerstwo Zdrowia, województwa, powiaty i gminy. Te ostatnie dokonały największego progresu w rentowności zbliżając się do średniej.

Wartość rynku dostaw w ochronie zdrowia Magellan prognozuje na poziomie poniżej 2016 roku. Obserwowany jest znaczny spadek inwestycji na rynku publicznym. Realny wzrost inwestycji nastąpi dopiero w wyniku uruchomienia dotacji unijnych (przełom 2017/2018).

Spodziewany jest też ok. 34 proc. wzrost rynku finansowania inwestycji w sektorze publicznym. Impulsem do wzrostu rynku finansowania okazały się potrzeby dotyczące zabezpieczenia wkładów własnych do projektów unijnych oraz finansowanie pomostowe realizowanych projektów inwestycyjnych.

Na 2018 rok planowany wzrost na leczenie szpitalne to 15 proc. Wynika to z dwóch przyczyn: dobrej sytuacji makroekonomicznej powodującej przyrost środków ze składek, oraz z przesunięcia do szpitali części opieki nad pacjentami z ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (AOS), które ma na celu podwyższenie przychodów szpitali. Czy wyższa dynamika przychodów przełoży się na lepszą kondycję finansową sektora? Wiele zależy od aktualnych finansów poszczególnych placówek. Jednostki dobrze prosperujące inaczej będą dysponować nowym budżetem niż te, które mają ujemny wynik.

AS

Źródło: mat/pras

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

myia Czwartek, 30 Listopada 2017, 12:26
szczerze mówiąc ten raport wprawił mnie trochę w osłupienie. tyle mówi się o tym, że szpitale zadłużają się na potęgę, że są na granicy rentowności, a u okazuje się, że poprawia się płynność finansowa? zaraz okaże się, że przedsiębiorstwa z msp też wcale nie są zadłużone, a faktoring wcale nie święci rekordów popularności jako metoda finansowania, bo kontrahenci płacą na czas.