W expose o zdrowiu: uszczelnienie systemu, onkologia i kardiologia

12 Grudnia 2017, 17:42

Premier Mateusz Morawiecki poświęcił zdrowiu niewielką część swojego expose. Powtórzył informacje o zwiększeniu nakładów i zapowiedział uszczelnianie systemu. Pojawiła się też zapowiedź utworzenia Narodowego Instytutu Onkologii i Narodowego Programu Zdrowia Kardiologicznego.

- Będziemy kontynuowali, wzmacniali i rozwijali nasze programy społeczne. Nasz rząd będzie bardzo ambitny w zmienianiu Polski na lepsze. Trzeba znaleźć złoty środek między państwem minimum a ociężałym państwem biurokratycznym. Nie chcemy ani jednego ani drugiego. Chcemy dokonać wielkiej modernizacji Polski – mówił na początku swojego expose premier Mateusz Morawiecki.

Kilka zdań na temat ochrony zdrowia

Do planowanych zmian w ochronie zdrowia premier odniósł się w kilku zdaniach, chociaż zły stan opieki zdrowotnej w Polsce wymienił wśród kilku najpoważniejszych problemów, obok biedy czy bezrobocia. - Rozpoczęliśmy naprawę służby zdrowia. Nie ma godnego życia bez sprawnej opieki zdrowotnej. Dlatego doprowadzimy do skokowego wzrostu nakładów na ochronę zdrowia do 6 proc. PKB w najbliższych latach. To odpowiedź na słuszne postulaty pracowników medycznych. Już w tym roku przeznaczyliśmy dodatkowo 4 mld zł na skrócenie kolejek do lekarza, inwestycje i wykup zobowiązań szpitali – przypomniał premier Mateusz Morawiecki.

Dodatkowe pieniądze nie mogą się zmarnować

- A to dopiero początek – podkreślił szef rządu. I zapowiedział, że rząd zamierza położyć nacisk na profilaktykę chorób serca i chorób nowotworowych. Morawiecki zapowiedział powołanie Narodowego Instytutu Onkologii i Narodowego Programu Zdrowia Kardiologicznego. - Nie możemy pozwolić żeby nowe pieniądze zostały źle wydane - zaznaczył. - Tak jak uszczelniliśmy system podatkowy, to podobną operację planujemy przeprowadzić w ochronie zdrowia. Zyskają na tym pacjenci i ci, którzy stoją przy ich łóżkach – dodał i zwrócił się do personelu medycznego, żeby stał się częścią zmiany „której celem jest zbudowanie nowoczesnej służby zdrowia”. Premier Morawiecki zapowiedział również informatyzację służby zdrowia oraz wypracowanie nowych standardów opieki okołoporodowej i łagodzenia bólu porodowego.

Nasz komentarz: O uszczelnianiu systemu ochrony zdrowia mówili prawie wszyscy kolejni szefowie rządu i ministrowie zdrowia. Morawiecki nie jest zatem pierwszy. Faktem jest jednak, że działania, które przeprowadził w obszarze podatków, przyniosły realne korzyści dla budżetu państwa. Czy w przypadku zdrowia będzie podobnie? To się dopiero okaże. Wiadomo jednak, że współpracę w tym zakresie już jakiś czas temu zaoferowali jeszcze wtedy wicepremierowi Morawieckiemu medycy z Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy. Przynajmniej jedną grupę pracowników medycznych nowy szef rządu ma już zatem po swojej stronie.

Narodowy Program Zdrowia Kardiologicznego ma być natomiast odpowiedzią na zwiększającą się wciąż liczbę zgonów z powodu chorób serca. Na ich profilaktykę i leczenie ma trafić więcej pieniędzy. To teoretycznie dobra wiadomość przede wszystkim dla lekarzy kardiologów, którzy od wielu miesięcy protestują przeciwko obniżce wycen w kardiologii, której dokonano już po dojściu PiS do władzy. Jak w praktyce może to wyglądać - dopiero się przekonamy. Mamy już koordynowaną opiekę nad zawałowcami, ale nie ma pieniędzy by wdrożyć ją dla wszystkich. 

Powołanie Narodowego Instytutu Onkologii nie jest z kolei nową propozycją. Podobne plany miała już poprzednia ekipa rządzącą PO-PSL. Narodowy Instytut Onkologii miał powstać z połączenia Centrum Onkologii — Instytutu (CO-I) z Instytutem Hematologii i Transfuzjologii (IHT). Prace nad tą koncepcją zostały jednak wstrzymane, a jej główny orędownik – prof. Krzysztof Warzocha został odwołany ze stanowiska dyrektora warszawskiego Centrum Onkologii (jeszcze przez ministra M. Zembalę z PO), a kilka miesięcy później także z funkcji szefa Instytutu Hematologii i Transfuzjologii (już przez obecnego ministra zdrowia K. Radziwiłła). Jak oceniają eksperci, utworzenie Narodowego Instytutu Onkologii o statusie Państwowego Instytutu Badawczego — podległego bezpośrednio ministrowi zdrowia — zajmującego się w sposób kompleksowy świadczeniami diagnostyczno-leczniczymi u chorych na wszystkie rodzaje nowotworów, a także kształceniem podyplomowym i badaniami naukowymi ma uzasadnienie merytoryczne i finansowe.

Nad zmianą standardów opieki okołoporodowej Ministerstwo Zdrowia pracuje od wielu miesięcy. Zapowiedź tych zmian wywołała spory niepokój wśród organizacji pacjenckich, szczególnie po tym jak okazało się, że nie będą już one wydawane w formie rozporządzenia, a jedynie zaleceń dla szpitali i lekarzy. Jednym z członków ministerialnego zespołu pracującego nad nowymi regulacjami w tym zakresie jest znany ze skrajnie konserwatywnych poglądów prof. Bogdan Chazan. Ale jak zapewniał dziś premier Mateusz Morawiecki, nowy rząd nie będzie rządem skrajności ideologicznych. 

 

AS

Foto: Sejm

 

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz