Białoruś: lekarzy jak na lekarstwo

11 Stycznia 2018, 12:42

Białoruskie Ministerstwo Pracy opublikowało niedawno statystyki dotyczące tych zawodów, gdzie najbardziej brakuje pracowników. Zawody medyczne są w czołówce.

W Polsce dużo się ostatnio mówi o sprowadzaniu lekarzy zza granicy w kontekście braków kadrowych (w tym głównie z takich krajów jak Ukraina i Białoruś). Tymczasem okazuje się, że pomysł - może i dobry – ale może być trudny do zrealizowania.

Najbardziej brakuje pielęgniarek

Według raportu uwzględniającego wolne stanowiska na Białorusi najbardziej brakuje pielęgniarek (2446 wakaty), lekarzy (2269 wakatów) i kierowców zawodowych (2164 wakaty). Poza tym wśród lekarzy na Białorusi praktycznie prawie nie ma bezrobocia, tak więc potrzeba 90 razy więcej lekarzy niż zgłosiło się do Urzędu Pracy oraz 54 razy więcej pielęgniarek niż zarejestrowało się w Urzędzie Pracy.

Inne zawody medyczne

Poza tym istnieje też deficyt innych zawodów medycznych np.: takich jak felczer-laborant (wakatów jest 371 razy więcej niż odpowiednich bezrobotnych). W 2016 roku Ministerstwo przyznawało się jedynie do niewielkiego deficytu kadr medycznych.

Brakuje wykwalifikowanej kadry

Na Białorusi większość osób szukających pracy nie ma wykształcenia wyższego i poszukuje prostych zajęć. Obecnie Ministerstwo wprowadziło specjalne opodatkowanie dla osób, które przepracowały w kraju mniej niż 6 miesięcy w ciągu roku.

Magdalena Mroczek

Źródło: belsat.eu

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz