Skąd pieniądze na podwyżki dla rezydentów? Opozycja dopytuje o szczegóły porozumienia

08 Lutego 2018, 13:59

Podpisane dziś porozumienie miedzy Ministerstwem Zdrowia i rezydentami spotkało się z przychylnymi komentarzami ze strony opozycji. Parlamentarzyści Platformy Obywatelskiej podkreślają jednak, że na razie nie znają szczegółowych zapisów, a część doniesień o wypracowanej treści porozumienia wzbudza ich spory niepokój. 

O tym, jakie wątpliwości budzi zawarty dziś kompromis rządu z lekarzami mówili na wspólnej konferencji prasowej szef sejmowej Komisji Zdrowia Bartosz Arłukowicz i senator Tomasz Grodzki, minister zdrowia w Gabinecie Cieni Platformy Obywatelskiej.

To dobrze, że minister zdrowia podpisał porozumienie z rezydentami

- Trzeba było dymisji Konstantego Radziwiłła, żeby jakiekolwiek rozmowy z rezydentami podjąć. Dobrze, że rozmowy się odbyły. Dobrze, że doszło do porozumienia, ale papier przyjmie wszystko. Chcielibyśmy poznać treść tego porozumienia. Wiemy, że minister zobowiązał się do kilku rzeczy, m.in.  do podwyżek wynagrodzeń rezydentów. Chcielibyśmy wiedzieć w jakiej wysokości i gdzie te pieniądze są zabezpieczone. Wynegocjowano termin podwyższenia nakładów na ochronę zdrowia do 6 proc. PKB. To wzbudza szereg wątpliwości, dlatego że jest to zobowiązanie finansowe zaciągnięte przez ten rząd na czas, kiedy o tym rządzie nie będzie już nikt pamiętał. Premier zaciąga zobowiązanie, które jego właściwie już nie dotyczy - mówił dziś w Sejmie Bartosz Arłukowicz.

- Będziemy bardzo pilnie śledzili też sytuację czy lekarze w dalszym ciągu wypowiadają klauzule opt-out, czy będą znowu podpisywać te umowy. Tego nie wiemy - dodał szef sejmowej Komisji Zdrowia.

Skąd pieniądze na podwyżki?

- Nie znamy szczegółów porozumienia, natomiast dobrze, że protest lekarzy rezydentów się zakończył. Jednak zapis, że będzie podwyżka tylko jeśli specjalista pracuje w jednym szpitalu jest bardzo niejasny. Ten zapis wymaga rozwinięcia i wyjaśnienia i o to będziemy pytać. Z punktu widzenia budżetowego oczekujemy, że premier jak najszybciej udzieli odpowiedzi skąd te pieniądze weźmie. Mamy bardzo wiele znaków zapytania - powiedział senator Tomasz Grodzki.

O podpisanym dziś porozumieniu miedzy Ministerstwem Zdrowia i rezydentami pisaliśmy tutaj.

AS

Źródło: Sejm

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

Negocjator Czwartek, 08 Lutego 2018, 18:22
Wstyd, że rezydenci podpisali takie porozumienie. Politycy składają projekt wzrostu nakładów na ochronę zdrowia do 6,8% a rezydenci, dochodzą do wniosku, że 6% jest sukcesem. Wizja bonów, które będą w części musieli zwrócić, odebrała im rozum. Nic nie wynegocjowali i temat zamknęli, ograniczając się do czubka własnego nosa, który odmrożą przez głupie decycje. Widać teraz, że nie chodziło im o całą służbę zdrowia tylko o własny interes. Dobili go jednak marnie, nie mając dobrego negocjatora.