O przyszłości i roli medycyny personalizowanej mówił dziś podczas III Międzynarodowego Forum Medycyny Personalizowanej minister zdrowia Łukasz Szumowski.
- Medycyna personalizowana jest mi bliska ideowo i koncepcyjnie - mówił dziś minister zdrowia Łukasz Szumowski podczas otwarcia III Międzynarodowego Kongresu Medycyny Personalizowanej. - Przez lata obserwowałem problem evidence based medicine, która opiera się na dużych grupach pacjentów i statystyce. Efekt jest bardzo dobry i na tym opieramy nasze działania,jako lekarze. Ale zawsze było pytanie czy ten konkretny pacjent pasuje do danej grupy która została opisana w badaniu. Nie zawsze tak było i wtedy opieraliśmy się na swoim doświadczeniu. Duże badania pokazują jak skutecznie działać i jak poprawić wskaźniki umieralności i zachorowalności. Ale zawsze w życiu praktycznym lekarza jest kontakt personalny z pacjentem, który zobowiązuje nas żeby powiedzieć konkretnemu pacjentowi jak go leczyć. I na to pytanie odpowiada medycyna personalizowana - podkreślał minister Łukasz Szumowski.
Po pierwsze onkologia
- Gigantyczną grupą pacjentów która skorzystałaby z medycyny peronalizowanej byliby pacjenci onkologiczni. Pula wiedzy o pacjencie rozszerza się bardzo. Doszliśmy do momentu kiedy wiedza o możliwych ryzykach, przewyższa wiedzę o tym co robić dalej. Do końca nie wiemy co tym pacjentom zaoferować. Wiedza poszła do przodu bardzo, wykorzystanie kliniczne tej wiedzy nie nadąża. Powinniśmy określić ścieżki diagnostyczno-terapeutyczne. Rodzi się jeszcze jedno pytanie o regulacje prawne i etyczne o tym jak ta wiedza powinna być wykorzystana. Coraz więcej wiemy o konkretnych ryzykach u konkretnych pacjentów. Powinniśmy się zastanowić co dalej zaoferować pacjentom. To wielkie wyzwania ze strony etycznej, naukowej i klinicznej - mówił dziś minister.
AS
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!