Płace w zdrowiu: koniec luźnej dyskusji, rusza ścieżka legislacyjna

06 Kwietnia 2018, 9:41

Minister Zdrowia Łukasz Szumowski zdecydował, że projekt nowelizacji ustawy o minimalnych płacach pracowników wykonujących zawody medyczne skierowany będzie "na formalną ścieżkę legislacyjną" - dowiedziała się Polityka Zdrowotna. 

To pokłosie ciągnących się prac w ramach zespołu Rady Dialogu Społecznego. Jak informowaliśmy, NSZZ Solidarność zaapelowało, by w ciągu tygodnia (termin minął wczoraj) rząd wypowiedział się, czy są szanse na nowelizację. Przy pracach nad ustawą do projektu dołączone było stanowisko kluczowych resortów: finansów i pracy.

Wczoraj wiceminister Józefa Szczurek-Żelazko skierowała do partnerów pismo, w którym informuje, że prace nad ustawą będą się toczyć i zostaną sformalizowane. Decyzją Łukasza Szumowskiego projekt nowelizacji ustawy trafi "na formalną ścieżkę legislacyjną". To oznacza, że zostanie opublikowany na stronach RCL, zostanie poddany konsultacjom społecznym i międzyresortowych, a potem powinien stanąć na posiedzeniu rządu. 

Kto zyska?

W ministerialnym projekcie przewiduje się objęcie zakresem podmiotowym ustawy pracowników nie wykonujących zawodu medycznego, ale biorących udział w procesach medycznych (pracowników działalności podstawowej), to np. salowe, sekretarki medyczne. - Zaproponowano także zmianę dotyczącą pielęgniarek polegającą na przeniesieniu grupy pielęgniarek i położnych z tytułem magistra na kierunku pielęgniarstwo lub położnictwo do wyższej kategorii co wiąże się to ze wzrostem współczynnika pracy dla tej grupy - wyjaśniała tydzień Józefa Szczurek-Żelazko, wiceminister zdrowia.

Szansa na otwarcie dyskusji

Zdaniem części partnerów, skierowanie projektu na formalną ścieżkę, nawet w ograniczonym zakresie zmian, to szansa na otwarcie na nowo dyskusji o płacach w zdrowiu. Niewykluczone, że w Parlamencie znajdą się chętni by podjąć próbę podniesienia wskaźników wynagrodzeń nie tylko dla dwóch grup, dla których przewidziało to Ministerstwo Zdrowia. 

Przypomnijmy, że znaczące podwyżki wskaźników znalazły się w projekcie obywatelskim firmowanym przez Porozumienie Zawodów Medycznych. Posłowie jednak nie podjęli nad nim prac. 

Aleksandra Kurowska

Polecamy także:

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

8 komentarzy

neurologopeda Czwartek, 19 Kwietnia 2018, 21:38
W szpitalach pracują także neurologopedzi i logopedzi którzy pracują z ludźmi nie mówiącymi z różnych powodów. Zwykle przypominaja sobie o nas gdy dotknie ten problem najblizszych.
Kontroler finansowy szpitala Poniedziałek, 09 Kwietnia 2018, 9:07
"pracowników działalności podstawowej" - to niech pracownicy działalności podstawowej sami sobie naliczą wynagrodzenia, odprowadzą składki do ZUS, podatki do US, rozliczą kontrakt z NFZ i jeszcze niech sami sobie obliczą wynik finansowy szpitala i poszczególnych jednostek działalności podstawowej. Dyskryminacja pracowników ochrony zdrowia w rozkwicie i to czyniona przez samego ministra. To jest właśnie skutek wsadzania lekarza na stanowisko ministra. Oburzające!!!
Diagnosta Piątek, 06 Kwietnia 2018, 18:07
Wszyscy pracownicy z tytułem magistra powinni być przeniesieni do wyższych grup.

Co z mniej licznymi grupami zawodowymi? Diagności laboratoryjni czy fizjoterapeuci?
AnKa Piątek, 06 Kwietnia 2018, 13:57
O co chodzi z tymi pielęgniarkami??? Do cholery, czy tylko one mają mgr, specjalizacje ???
Adr Piątek, 06 Kwietnia 2018, 13:38
A Fizjoterapeuci to nie istnieją 5 lat studiów i mało ważni....
dawidzio999 Piątek, 06 Kwietnia 2018, 11:55
I znowu ratownik medyczny w tyle...
Mmm Piątek, 06 Kwietnia 2018, 10:54
Dlaczego tylko pielegniarki z tytulem mgr maja byc na wyzszej kategorii ? Reszta zawodow medycznych to zlo konieczne ? Im sie nie nalezy ?
acj Piątek, 06 Kwietnia 2018, 20:19
Jak to dlaczego po Pani ministervice jest piekegniarka i yo mgr!!!