280 mln z rezerwy NFZ na zaćmę, endoprotezy, POZ i psychiatrię

16 Kwietnia 2018, 14:27 NFZ narodowy fundusz zdrowia

Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia uruchomił rezerwę ogólną. Dodatkowe 280 mln zł trafi m.in. na opiekę psychiatryczną, POZ Plus i na operacje zaćmy.

Środki z rezerwy ogólnej NFZ trafią do oddziałów wojewódzkich Funduszu. W sumie dodatkowe 280 mln zł NFZ planuje przeznaczyć na:

  • zwiększenie wyceny punktowej i podniesienie cen punktu w umowach o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w rodzaju opieka psychiatryczna i leczenie uzależnień świadczeń w II półroczu 2018 r.  w kwocie 57 740 tys. zł,
  • zabezpieczenie finansowania świadczeń opieki zdrowotnej udzielanych w ramach realizacji programu pilotażowego opieki koordynowanej w podstawowej opiece zdrowotnej (POZ PLUS), w kwocie 43 120 tys. zł,
  • utrzymanie w II kwartale 2018 r. zwiększonego dostępu do świadczeń leczenia zaćmy i endoprotezoplastyki stawu kolanowego lub biodrowego w kwocie
    180 000 tys. zł.

Podział środków finansowych z rezerwy ogólnej w kwocie 280 860 tys. zł między poszczególne oddziały wojewódzkie NFZ oparto na analizach dokonanych przez NFZ, a także na algorytmie podziału środków ustalonym na potrzeby planu finansowego na rok 2018, z uwzględnieniem kosztów leczenia zaćmy zrealizowanych w 2017 r. w ramach transgranicznej opieki zdrowotnej.

Zarządzenie prezesa NFZ w sprawie uruchomienia rezerwy ogólnej uwzględnionej w planie finansowym Narodowego Funduszu Zdrowia na 2018 rok

AS

Źródło: NFZ

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

2 komentarze

Maria Wtorek, 17 Kwietnia 2018, 13:23
Miło, że ktoś stara się poprawić sytuację, która - delikatnie mówiąc - jest daleka od idealnej. Mój mąż miał niedawno operowaną zaćmę i tyle co się nastresowaliśmy naszymi placówkami w Warszawie, to nie życzę nikomu... 280 milionów brzmi dla mnie jak totalna abstrakcja i ciężko mi sobie w ogóle wyobrazić, jak wygląda wykorzystywanie tak dużej puli pieniędzy, jednak zastanawiam się na ile w realny sposób przełoży się to na poprawę warunków i - a może przede wszystkim - zmniejszenie kolejek na najprostsze zabiegi. My "uciekliśmy" do czeskiej One Day Clinic, bo za pieniądze NFZ operacja mogła się odbyć zaledwie po 2 tygodniach (szczerze mówiąc to dłużej się naszukaliśmy samej kliniki, niż trwał proces przyjęcia). Sporo osób z mojego otoczenia dopytywało się później, jakie są koszta takiej wycieczki - szczerze mówiąc, to niewiele wyższe, niż leczenie w polskiej placówce. Podstawową kwestią jest dojazd i znalezienie jednego noclegu, ale biorąc pod uwagę kwestie zdrowotne, to naprawdę nie jest to duży wydatek... Osobną kwestią jest sama soczewka, którą proponuje nam NFZ. Zdecydowaliśmy się na lepszą (wieloogniskową), za co musieliśmy dopłacić róznicę względem podstawowej, ale raz jeszcze - w kwestii własnego zdrowia trochę inaczej się patrzy na wysokość wydatków. Serdecznie pozdrawiam i życzę dużo zdrowia.
expracownik Poniedziałek, 16 Kwietnia 2018, 21:56
Ludzie pracują po 14 lat w NFZ i takiego dramatu w ludziach to nigdy nie było. Odchodzą fachowcy a przychodzą referenci za 2200 brutto, którzy nie wiedzą nawet co to skrót POZ...