Ratownicy: dyspozytornie będą działać tak samo w całym kraju

18 Kwietnia 2018, 15:41

Ratownicy pozytywnie oceniają ostatnie dwa rozporządzenia ministra zdrowia, które wprowadzają nowe zadania dla koordynatorów i zmieniają organizację dyspozytorni. Te dwa projekty trafiły do konsultacji społecznych, ale już wiemy, że spełniają oczekiwania, bo powstały w oparciu o propozycje fachowców.

Mowa o rozporządzeniach: Projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie organizacji dyspozytorni medycznej i Projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie szczegółowego zakresu zadań wojewódzkiego koordynatora ratownictwa medycznego.

Koordynatorem wojewódzkim będzie mógł być ratownik

- To bardzo ważna zmiana i też pokazuje, jak ważną była do przeprowadzenia mała ustawa o ratownictwie, bo rozporządzenia są wprowadzane ze względu na nią – mówi Tomasz Wyciszkiewicz, przewodniczący Międzyzakładowego Związku Zawodowego Ratowników Medycznych w Legnicy. Powyższe rozporządzenia ujednolicają zasady, które wnosi Ustawa o Państwowym Ratownictwie Medycznym dla całej Polski, co pomoże ustandaryzować pracę we wszystkich dyspozytorniach medycznych oraz rozszerzy wachlarz zawodów mogących pracować na stanowisku koordynatora, a przy aktualnym braku lekarzy ze specjalizacją medycyny ratunkowej pomoże te braki uzupełnić – dodaje Piotr Dymon, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Ratowników Medycznych. Wreszcie zauważa się inne zawody medyczne, jak pielęgniarka i ratownik – wyjaśnia Wyciszkiewicz. – I daje te możliwości, których wcześniej nie mogliśmy mieć, bo brak nas w tym systemie często blokował niektóre ważne do podjęcia decyzje, szczególnie te na polu resortowym. Ponadto, ratownik, który będzie pracował jako koordynator, doskonale będzie znał rynek, bo wymogiem jest praca w systemie. Jak potwierdzają ratownicy, projekt jest rzetelny, chociaż wymaga pracy i być może w jej trakcie pojawią się kwestie wymagające korekt i zmian. Ale tylko kosmetycznych, jak zapewniają jego adresaci.

W Legnicy wyprzedzili system

Rozporządzenie regulujące zasady działania dyspozytorni, przede wszystkim ujednolica system. Do tej pory bywało różnie, nie było jasno określonych zadań, brakowało dookreślenia kompetencji. – Jest tam dużo zmian, które zgłaszaliśmy już na początku 2017 roku – opisuje Wyciszkiewicz. – A wprowadzany system już w wielu miejscach działa i doskonale się sprawdza. Przykładem jest Legnica, gdzie dyspozytornia działa na zasadach ujętych w rozporządzeniu. My już te wymogi posiadamy. Ważnym jednak jest wprowadzenie tych nowych stanowisk. To jest kolejne rozporządzenie, które nie tylko spełnia oczekiwania, ale poprawi i ujednolici pracę i system. A przełoży się to, jestem pewien, na bezpieczeństwo pacjentów – dodaje.

Rozporządzenie przygotowuje dyspozytornie do roku 2021

W tym rozporządzeniu jest głównie, jak dyspozytornie mają być zorganizowane, w całym kraju będą funkcjonować tak samo – mówi nam Edyta Wcisło, przewodnicząca Polskiej Rady Ratowników Medycznych. – Zakłada ono podział na dyspozytorów przyjmujących i wysyłających, powołanie głównego dyspozytora nadzorującego i wskazanie jego zastępcy z pracującego aktualnie zespołu. A przede wszystkim definiuje ono kierownika dyspozytorni medycznej. Zmiany te mają służyć temu, że gdy w 2021 roku dyspozytornie trafią do wojewodów, to będą funkcjonowały jednakowo w całym kraju i pracowały w nich będą osoby kompetentne, określone w ustawie – wyjaśnia.

Janusz Maciejowski

Polecamy także:

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz