Ratownik jednak nie stwierdzi zgonu

26 Kwietnia 2018, 8:28

Poprawki do ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym nie będzie, dowiedzieliśmy się  wczoraj podczas spotkania Polskiej Rady Ratowników Medycznych i towarzystw naukowych z wiceminister zdrowia Józefą Szczurek-Żelazko. Powodem niewprowadzenia tego zapisu jest brak konsultacji ze środowiskiem.

Nadal będzie wymagana obecność lekarza do stwierdzenia zgonu. Ratownicy opracowali kartę odstąpienia od Medycznych Czynności Ratunkowych, która musi być skonsultowana ze środowiskiem medycznym.

Potrzeba wprowadzenia poprawki jest, ale…

- Poprawka nie była konsultowana z ratownikami i innymi środowiskami medycznymi - mówi dla PolitykaZdrowotna.com Edyta Wcisło, przewodnicząca PolskiejRadyRatowników Medycznych. - Rozumiemy potrzebę jej wprowadzenia, ponieważ ze względu na coraz mniejszą liczbę zespołów S, w których składzie jest lekarz. Brak możliwości stwierdzania zgonu przez ratownika medycznego będzie wymagał obecności lekarza na miejscu zdarzenia. Niemniej jednak uważamy, że wymaga to konsultacji ze środowiskiem i wdrożenia narzędzi takich jak karta odstąpienia od MCR, którą opracowaliśmy i przekazaliśmy do ministerstwa, a która szczegółowo określałaby działania ratownika medycznego w sytuacji odstąpienia od tych czynności - wyjaśnia. 

Lekarze POZ chcą koronera

Zgon i jego przyczyna będą mogły być ustalane także przez kierownika zespołu medycznego, którym może być ratownik. Takie rozwiązanie przewidywał projekt tzw. małej nowelizacji ustawy o PRM, a konkretnie nowy art. 11 ust. 1 ustawy o cmentarzach i chowaniu zmarłych.

- Słyszałam o takiej zapowiedzi – mówi nam Bożena Janicka, prezes PPOZ. - Spotkaliśmy się z różnymi głosami płynącymi z tego środowiska. Były głosy ratowników za, ale też niemało było przeciw, zgłaszanych jako obawy przed taką odpowiedzialnością i dodatkowym ogromnym stresem. Rozwiązanie to w znacznym stopniu usprawniłoby funkcjonowanie pogotowia, przez pominięcie wielogodzinnego wyczekiwania na zespół z lekarzem, a zwłaszcza w dobie tak dużego niedoboru lekarzy, jak mamy obecnie. Uważamy, że wycofanie się jednak z tego zadania, jest wynikiem dokładnego przeanalizowania skutków takich obowiązków, a jednocześnie pokazuje , jak ważny i nadal nierozwiązany jest to problem – wymienia Janicka. - My lekarze rodzinni skupieni w PPOZ od lat apelujemy o ustawowe, obligatoryjne powołanie instytucji koronera z określeniem zakresu zadań i finansów – dodaje.

Ustawę zobaczy Senat

Ustawa o PRM będzie dzisiaj dyskutowana w senackiej Komisji Zdrowia, o czym już informowaliśmy. Resort i ratownicy są po kilku spotkaniach, podczas których omawiano wprowadzane zmiany. Dzisiaj będą prośby, by Senat przyjął poprawki i ustawa znowu trafi do Sejmu. Wiceminister Józefa Szczurek-Żelazko spotkała się najpierw z komitetem protestacyjnym, a kolejne robocze spotkanie było w gronie PRRM i ratowniczych towarzystw naukowych. - Rozmowa dotyczyła również procedowanej nowelizacji ustawy o PRM oraz planowanych poprawek, które wzbudziły zaskoczenie w środowisku, ponieważ nie były konsultowane – opowiada Edyta Wcisło. - Podkreślenia wymaga fakt, że minister Żelazko merytorycznie i rzeczowo podchodzi do proponowanych przez ratowników rozwiązań, kierując się dobrem naszej grupy zawodowej, ale przede wszystkim pacjentów – dodaje.

Janusz Maciejowski

Polecamy także:

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz