Szykują się duże zmiany dla farmaceutów?

Powszechna opieka farmaceutyczna, powrót do specjalizacji farmaceutów oraz obecność farmaceutów klinicznych w zespołach terapeutycznych - to główne tematy poruszane na środowym spotkaniu wiceministra zdrowia Marcina Czecha z przedstawicielami władz uczelni wyższych, prowadzących kształcenie na kierunku farmacja. O komentarz dotyczący spotkania poprosiliśmy Dziekana Wydziału Farmaceutycznego Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego prof. dr hab. Michała Markuszewskiego.

W spotkaniu wzięło udział bardzo liczne grono przedstawicieli  uczelni wyższych m.in.: z Warszawy, Poznania, Wrocławia, Gdańska, Krakowa czy Białegostoku.

- Na spotkaniu pojawił się oczywiście temat zwiększenia limitów przyjęć na naszych wydziałach. Dla ministerstwa priorytetem jest jednak zwiększanie tych limitów na medycynie oraz pielęgniarstwie - tam w pierwszej kolejności transferowane są środki.

Nowe standardy kształcenia

Kolejnym punktem rozmów była dyskusja wokół rozporządzenia wprowadzającego nowe standardy kształcenia na kierunku farmacja oraz analityka medyczna. Dokument jest zaakceptowany przez Radę Główną Nauki i Szkolnictwa Wyższego, teraz pozostało nam oczekiwać, kiedy rozporządzenie zostanie opublikowane.

Najwięcej czasu poświeciliśmy rozmowom na temat opieki farmaceutycznej oraz obecności farmacji klinicznej. Minister wprowadził nas w kwestię programu pilotażowego opieki farmaceutycznej, który niebawem zostanie uruchomiony. Resortowi zdrowia bardzo zależy, by opieka farmaceutyczna zaistniała w efektywny sposób, nie tylko jako hasło, by stała się częścią systemu ochrony zdrowia. Nam również bardzo na tym zależy, stąd też rozmowa o wspominanych standardach kształcenia. Dodaliśmy więcej godzin z zakresu przedmiotów dotyczących opieki farmaceutycznej czy zagadnień okołomedycznych. W perspektywie chodzi o zwiększenie kompetencji naszych absolwentów a później pracowników, tak by mogli oni realizować opiekę farmaceutyczną na jak najwyższym poziomie.

Farmaceuta w zespole terapeutycznym

Chcielibyśmy także, by farmaceuci kliniczni weszli na stałe do zespołu terapeutycznego i byli cennym wsparciem w ochronie zdrowia. To oczywiście wymaga zmian nie tylko w systemie kształcenia, ale również wprowadzenia większych rozwiązań.

Pochyliliśmy się także nad projektem ustawy o zawodzie farmaceuty, który jest teraz w opracowaniu. W nim są zawarte kwestie związane ze szkoleniami czy specjalizacjami farmaceutów. Jako Dziekani wyraziliśmy pełne poparcie powrotu do specjalizacji w ramach systemu kształcenia podyplomowego, by odbywało się ono na takich zasadach jak u lekarzy i jak miało to miejsce kiedyś, bo taki obowiązek specjalizowania się przez farmaceutów był. Teraz nie ma go w przepisach - a rozwiązanie to uważam za potrzebne - podsumowuje nasz rozmówca.

Jak zapewnił w rozmowie z nami prof. Markuszewski minister jest bardzo otwarty na rozmowy - kolejne spotkania na pewno więc się odbędą.  - W sprawie standardów kształcenia chcemy się jeszcze spotkać z ministerstwem nauki i szkolnictwa wyższego, zależy nam na czasie, ponieważ chcemy poprawiać jakość dydaktyki a te dokumenty są do tego niezbędne - puentuje.

Anna Grela

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

7 komentarzy

ROZCZAROWANA Niedziela, 29 Kwietnia 2018, 19:28
Za podniesienie naszych kompetencji powinny iść konkretne pieniądze dla nas. Nic takiego nie ma miejsca. Ja mam specjalizacje i wypracowane ponad 20 lat w zawodzie, głównie jako kierownik. zauważyłam, że mam coraz więcej obowiązków i również odpowiedzialność bardzo wzrosła.
Ola Sobota, 28 Kwietnia 2018, 21:07
2 miesiące temu wyszłam z zawodu. Brakuje mi 2 miesięcy stażu do uprawnień kierownika. Polecam każdemu! Wkurza mnie obowiązek płacenia składek i zbierania punktów w tym czasie. Pracowałam w szpitalach i aptekach otwartych w ostatnich 5 latach. Znudziło mi się czekanie na lepsze czasy
farmaceuta planujący odejście z zawodu Piątek, 27 Kwietnia 2018, 13:34
Nie trzeba zwiększać limitów przyjęć na farmację- dziś połowa farmaceutów, szczególnie młodych przekwalifikowuje się lub wyjeżdza za granicę lub planuje zmianę zawodu.

Przyczyna?- bardzo złe warunki pracy i płacy w sieciach aptecznych- zmuszani są do pracy na 12 godzinne zmiany, wyrabianie targetów, mobbing, listy wstydu. Farmaceuci wymieniani są na tańszych techników, wymóg prawny obecności magistra farmacji na zmianie nie jest egzekwowany, zarówno przez WIF jak i Izby Aptekarskie.
Anka Niedziela, 29 Kwietnia 2018, 9:06
Jakby praca u właściciela farmaceuty była takim miodem. Nie jest. Wałki czasem większe, niż w sieciach.
Wojciech Środa, 20 Czerwca 2018, 16:16
zgadzam się. W aptekach prywatnych płaci się pod stołem śmieszne pieniądze i wałek za wałkiem....
Ada Sobota, 28 Kwietnia 2018, 15:33
Zgadzam się
A opowiastki o tym ze zwiększy się nacisk na opiekę farmaceutyczna i znaczenie farmaceuty klinicznego istnieją odkad zaczęłam studia czyli ponad 7 lat temu. Do dzisiaj temat jest w przewijakach. Przyglądam się i trzymam za nas kciuki
Anka Niedziela, 29 Kwietnia 2018, 9:04
Powijakach, nie przewijakach....lepiej nie używać wyrażeń, których się nie zna.