Nowocześniejsza cytologia wkrótce dostępna w ramach NFZ?

02 Maja 2018, 9:40 CYTOLOGIA

Jak już wcześniej informowaliśmy, nowoczesna metoda cytologii, droższa lecz dająca lepsze rezultaty, ma być finansowana przez NFZ. Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji zaprosiła właśnie producentów i dystrybutorów do współpracy. 

Agencja dostała od Ministerstwa Zdrowia zlecenie by przygotować opinię dotyczącą zakwalifikowania do koszyka gwarantowanych świadczeń w ramach programów zdrowotnych procedury „Cytologia na podłożu płynnym w ramach programu profilaktyki raka szyjki macicy”.

Z metody tej coraz częściej korzystają prywatne gabinety, ponieważ wyniki są dokładniejsze. Aby była ona dostępna dla wszystkich ubezpieczonych, musi zostać pozytywnie zarekomendowana, trafić do rozporządzenia z koszykiem świadczeń i mieć wycenę. AOTMiT rozpoczyna proces konsultacji z przedstawicielami, importerami, dystrybutorami firm oferujących tę technologię.

- Celem spotkań jest zgromadzenie informacji na temat oferty dostępnej na polskim rynku, specyfikacji technologii oraz technicznych aspektów wykonywania oznaczenia cytologii na podłożu płynnym - informuje AOTMiT.
Firmy mogą zgłaszać się do 10 maja. 

 

Szczoteczka zamiast szkiełka

Cytologia na podłożu płynnym to nowsza technologia wykonywania standardowych przesiewowych badań cytologicznych. W odróżnieniu od klasycznej cytologii, wymaz z szyjki macicy pobierany jest na specjalne podłoże płynne, a nie jak ma to miejsce w przypadku cytologii konwencjonalnej na szkiełko mikroskopowe. Przy cytologii na podłożu płynnym, próbka pobierana jest na rodzaj miotełki lub szczoteczki połączonej z plastykowym patyczkiem.

 

Lepsza jakość

Zaletą nowszej techniki jest uzyskanie preparatów lepszej jakości np. bez efektu podsuszenia czy niepożądanych elementów jak erytrocyty, bakterie czy śluz utrudniające oceny. Dlatego w wielu krajach europejskich technologia cytologii na podłożu płynnym wypiera cytologie konwencjonalne.

Z kolei zaletą dotychczasowej metody są niskie koszty wykonania i prostota. Wadą jest niska czujność. Jak twierdzi Polskie Towarzystwo Patomorfologiczne, jest ona na poziomie 50-60 proc. oraz wiąże się ze stosunkowo dużym odsetkiem rozmazów w złej jakości. 

Organizacja zrzeszająca patologów, proponowała w zeszłym roku by stworzyć w koszyku nowy produkt związany z cytologią LBC (na podłożu płynnym) w ramach AOS z wyceną 4,5 pkt. (wobec 2,5 pkt za konwencjonalną).

 

Drożej, ale taniej

Eksperci wskazują na wysoką efektywność  - choć koszt nowych testów był by wyższy (wzrost wydatków szacowano na ok. 4,5 mln zł rocznie) , to mniej badań trzeba byłoby powtarzać, a wyniki byłyby bardziej miarodajne. 

Stanowisko Polskiego Towarzystwa Patologów dostępne jest tutaj

AK

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz