Ratownictwo: MZ spełnia jedną z obietnic dla 20 tys. osób

31 Maja 2018, 10:55 karetka-ratownik medyczny

Jest wreszcie projekt przepisów, które mają usankcjonować wypłaty dodatków dla ratowników medycznych, pielęgniarek i dyspozytorów systemu. W sumie chodzi o ok. 20 tys. osób. Wcześniej związkowcy wiele razy zgłaszali, że dodatek dostają nie wszyscy, a resort zdrowia odwoływał się do honoru dyrektorów. Co wpisano w przepisy? Ile kosztować będą zmiany?

W reakcji na protesty ratowników, którzy domagali się przynajmniej takich podwyżek, jakie dostały od ministra Mariana Zembali pielęgniarki, resort zdrowia zawarł z ratownikami porozumienie w lipcu zeszłego roku.  Zakładało ono m.in. że nastąpi średni wzrost miesięcznego wynagrodzenia - wraz ze wszystkimi innymi składnikami i pochodnymi w przeliczeniu na etat - o 400 zł od 1 lipca 2017 r. oraz o kolejne 400 zł od 1 stycznia 2018 r. Ale nie wszędzie - jak twierdzą ratownicy - dodatki te są wypłacane.

Były już wiceminister Marek Tombarkiewicz wystosował nawet pismo do szefów placówek, odwołując się do ich honoru, ale to okazało się jednak za mało. Stąd zapowiadane już od dawna przez MZ uregulowanie tej kwestii w przepisach, o co apelowali związkowcy. 

Zobacz: 
Ratownicy: nie jesteśmy usatysfakcjonowani, ale nie chcemy dzielić środowiska
MZ: jest porozumienie z ratownikami medycznymi
Ratownictwo: M. Tombarkiewicz odwołuje się do honoru szefów placówek

Zatrzymać odpływ pracowników

Jak informuje MZ: - W systemie Państwowe Ratownictwo Medyczne obserwuje się od lat rosnące niezadowolenie pracowników  wykonujących zawody medyczne z powodu zbyt niskich wynagrodzeń. Powoduje to odpływ wykwalifikowanej kadry do innych sektorów ochrony zdrowia lub do służb i organizacji powołanych do ochrony zdrowia i życia ludzkiego. Od 2017 r. trwa również akcja protestacyjna ratowników medycznych, co stanowi zagrożenie dla ciągłości udzielania świadczeń opieki zdrowotnej na rzecz osób w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego w systemie PRM. Konieczne jest więc prawne usankcjonowanie wypłaty dodatków ratowników medycznych, dyspozytorów medycznych oraz pielęgniarek systemu, które dotychczas nie były obejmowane podwyżkami.

Jakie rozwiązanie przyjęto?

W ustawie o działaności leczniczej znajdą się zapisy o przyznaniu dodatków do wynagrodzenia dla ratownika medycznego wykonującego zawód w zespole ratownictwa medycznego,  szpitalnym oddziale ratunkowym (SOR), dyspozytora medycznego i pielęgniarki systemu. Dodatek wyniesie 800 zł brutto, w tym składki na ubezpieczenie społeczne i Fundusz Pracy w przeliczeniu na jeden etat lub równoważnik etatu.

Koszty wypłaty dodatków włączone zostaną w wartość świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, bez potrzeby ich wyodrębniania przez płatników świadczeń.

MZ tłumaczy, że dodatek jest lepszy niż wzrost wynagrodzenia zasadniczego "z uwagi na mogące powstać z tego tytułu dodatkowe koszty". Chodzi m.in. o powiązane z pensją dodatki za wysługę lat. 

1,9 mld zł w ciągu dekady

W sumie zmiana kosztować ma - jak wyliczył resort zdrowia - 1,9 mld zł w skali 10 lat, kalkulacja dotyczy 2019 – 2028. 

Wzrost wydatków dotyczy:

Narodowego Funduszu Zdrowia w wysokości 273 mln zł z tytułu wypłaty dodatków na 2840 etatów;

budżetu państwa w części 85 – wojewodowie w wysokości 1,638 mld zł z tytułu wypłaty dodatków na 17 062 etaty;

3) budżetu państwa w części 46 – Zdrowie w wysokości 8 mln zł z tytułu wypłaty dodatków na 81 etatów.

Projekt dostępny jest tutaj

AK

Polecamy także:

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

6 komentarzy

jaja Piątek, 01 Czerwca 2018, 19:21
ratownicy na oddziałach wydymani bez mydła. pracuje na izbie przyjęć i mam stawkę godzinowa o 4 zł mniejsza od pielęgniarek, do tego nie mam dodatku. na dyżurze 12 godzinnym różnica 130 zł. jaja sobie z nas robią. płaca jak sanitariusza.
Arek Piątek, 01 Czerwca 2018, 9:41
A co z ratownikami na yransportach i izbach przyjec i co z kolejnymi 800 zl od lipca tego roku oszusci i zlodzieje? strajk i to taki żeby padl system
Olaf Czwartek, 31 Maja 2018, 20:36
chcą obniżyć koszta systemu ratownictwa to niech karetki zaczną jeździć tylko do tego do czego ratownicy są wyszkoleni a nie robi się z nas taksówki
RM Czwartek, 31 Maja 2018, 13:28
A co z ratownikami med. pracującymi poza systemem? Spora część ratowników pracuje np na oiomach? Rozumiem, że to gorszy sort i tania siła robocza i dodatek się nie należy? Mimo, że była mowa, że mają dostać wszyscy.
Gość Piątek, 01 Czerwca 2018, 11:55
Jak zwykle ministerstwo nas wydymalo, gdzie teraz są związki i inne nacje, mialobyc dla wszystkich a tu taki hu..
jwu Piątek, 01 Czerwca 2018, 16:29
trzeba pierd>>>ąć robotę na transportach i bedą dodatki