Minister cyfryzacji w Sejmie: jeden login do wielu portali, w tym w zdrowiu

07 Czerwca 2018, 11:13 lekarz informatyzacja

Zapewnienie dostępu do e-usług publicznych przy użyciu jednego loginu, a także zapewnienie środka identyfikacji elektronicznej, poprzez stworzenie ram prawnych dla funkcjonowania krajowego schematu identyfikacji elektronicznej - to jak wyjaśnia Minister Cyfryzacji m.in. cele projektu nowelizacji ustawy o usługach zaufania oraz identyfikacji elektronicznej.

Minister Cyfryzacji Marek Zagórski przedstawił w Sejmie rządowy projekt nowelizacji ustawy o usługach zaufania oraz identyfikacji elektronicznej.


Jak mówił, główne cele projektowanej ustawy to: po pierwsze, zapewnienie dostępu do e-usług publicznych przy użyciu jednego loginu, środka identyfikacji elektronicznej, poprzez stworzenie ram prawnych dla funkcjonowania krajowego schematu identyfikacji elektronicznej, stworzenie podstaw prawnych umożliwiających udostępnianie publicznych usług elektronicznych on-line, w których wnioski obywateli będą mogły być automatycznie uzupełniane informacjami przetwarzanymi przez inne organy administracji publicznej, i wreszcie stworzenie podstaw prawnych dla udostępniania i rozwijania przez ministra cyfryzacji publicznej aplikacji mobilnej – tzw. mObywatel lub mDokumenty – umożliwiającej przechowywanie na smartfonach dokumentów elektronicznych pozwalających na potwierdzenie posiadanych uprawnień.

Jeden login do wielu portali usługowych

Wiceminister podkreślił, że obecnie korzystanie z publicznych portali usługowych wymaga stosowania różnych loginów i haseł. Celem projektowanej ustawy jest zapewnienie każdej osobie możliwości bezpiecznego logowania się, czyli potwierdzania swojej tożsamości, w różnych publicznych portalach usługowych przy użyciu jednego, wybranego, bezpłatnego środka identyfikacji elektronicznej. - Obywatel będzie miał do wyboru możliwość wykorzystania profilu zaufanego, czyli środka identyfikacji elektronicznej wydawanego przez państwo – tak się dzieje do dzisiaj – albo innej metody identyfikacji elektronicznej, np. metody identyfikacji, z której obywatel korzysta, logując się do swojego konta bankowego - mówił M. Zagórski.

- Wprowadzamy tym samym model federacyjny cyfrowej tożsamości, którego istotą jest, tak jak powiedziałem, po pierwsze, zróżnicowanie dostawców tych środków identyfikacji elektronicznej, ale przede wszystkim gwarancja, że liczba środków identyfikacji elektronicznej używanych przez obywateli przyrośnie w sposób lawinowy - dodał.

Minister wyjaśnił, że model federacyjny zakłada funkcjonowanie dwóch systemów: systemu państwowego i systemu prywatnego, przy czym ustawa opisuje funkcjonowanie środków identyfikacji w obszarze administracji.

Węzeł komercyjny

- Oprócz tego będzie istniał świat biznesu i ten węzeł, to mojeID ma roboczą nazwę: węzeł komercyjny. Jeśli chodzi o ten węzeł komercyjny, Krajowa Izba Rozliczeniowa będzie integratorem z jednej strony różnych dostawców środków identyfikacji elektronicznej, z drugiej strony – usługodawców, czyli dostarczycieli usług w świecie komercyjnym. Ten węzeł komercyjny będzie jakby zintegrowany, połączony z węzłem krajowym i będzie stanowił kanał dostępu, od dostawców różnych środków identyfikacji zgromadzonych, zintegrowanych w tym węźle komercyjnym, do węzła krajowego - wyjaśniał minister.

Jak dodał, - dzięki temu – dzięki środkowi identyfikacji, który będą nadawać poszczególne banki, odpowiednikowi profilu zaufanego – będzie można za pośrednictwem tego mechanizmu integracyjnego, który będzie tworzony przez Krajową Izbę Rozliczeniową lub inne podmioty, będzie można się logować i uwierzytelniać zarówno w usługach e-administracji, jak i w drugą stronę – w usługach komercyjnych.

Profil zaufany będzie ograniczony tylko do usług e-administracji, czyli będziemy mogli z niego skorzystać w obrębie e-administracji.

Skorzysta kilkanaście milionów osób?

- Docelowo być może więcej osób będzie korzystać z komercyjnego środka identyfikacji i na tym nam właśnie zależy. To znaczy zależy nam na masowości - mówił minister. -To jest bardzo istotne, że w ramach ustawy tworzymy urząd do spraw tożsamości cyfrowej jako rozwiązanie, które będzie akceptowało rozwiązania techniczne oferowane przez systemy identyfikacji, przez dostawców środków identyfikacji. Jeżeli oni to zbudują i się zintegrują, a my, stworzymy tę infrastrukturę, to istnieje możliwość, że wszystkie osoby, które korzystają ze środków identyfikacji elektronicznej, z bankowości elektronicznej, będą mogły pozyskać i otrzymać taki środek identyfikacji. Z uwagi na to, że to jest bardziej w interesie niż nadawanie profilu zaufanego przez banki, bo one będą realizowały jeszcze dodatkowe usługi, liczymy na masowość.

Jak dodał, z tej oferty będzie mogło skorzystać kilkanaście milionów osób, co ma także znaczenie dla usług publicznych. - Przede wszystkim najbardziej zależy nam na tym, żeby te środki mogły być wykorzystywane – i nad tym pracujemy – w służbie zdrowia, żeby zapewnić, gwarantować rzeczywistość udzielanych świadczeń medycznych wszelkiego rodzaju, co też powinno nam pozwolić pójść do przodu.

Węzeł krajowy i rozwiązania komercyjne będą współpracować

- Czyli, mówiąc krótko, to nie są dwa odrębne rozwiązania, tylko to są rozwiązania, które są kompatybilne. I na tym to polega, że oprócz węzła krajowego, który tworzy administracja, będą rozwiązania komercyjne. One mają ze sobą współpracować - podkreślił szef resortu cyfryzacji.

AK

Polecamy również:

Pierwsza recepta wystawiona, czas na IKP

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz