Pierwsza tego typu operacja w Polsce - szansa dla pacjentów z nieuleczalnym nadciśnieniem płucnym

14 Czerwca 2018, 11:26 operacja szpital

W Uniwersyteckim Centrum Klinicznym przeprowadzono pierwszą w Polsce implantację zestawu do regulacji przepływu na poziomie przedsionków serca (AFR–atrial flow regulator).

 

Pierwszy tego typu zabieg w Polsce odbył się 21 maja 2018 roku Uniwersyteckim Centrum Klinicznym  w ramach współpracy Kliniki Kardiologii Dziecięcej i Wad Wrodzonych Serca UCK a Klinicznym Centrum Kardiologicznym UCK. Implant, zbudowany z nitinolowej plecionki, umieszczony został w przegrodzie międzyprzedsionkowej serca w miejscu wytworzonego wcześniej otworu. Implantacja przedsionkowego regulatora przepływów jest zabiegiem łagodzącym objawy nieuleczalnego nadciśnienia płucnego i daje szansę pacjentom na oczekiwanie na przeszczep płuc.

Zabiegowi został poddany 28-letni mężczyzna, u którego we wczesnym dzieciństwie wykonano operację złożonej wrodzonej wady serca.

- Zabieg ten został przeprowadzony  u pacjenta w skrajnie ciężkim stanie z ciężkim nadciśnieniem płucnym. Pomimo optymalnego leczenia famakologicznego nie można było uzyskać jego stabilizacji klinicznej. Chory pozostaje na aktywnej liście  do przeszczepu płuc – komentuje dr hab. Joanna Kwiatkowska, ordynator Kliniki Kardiologii Dziecięcej i Wad Wrodzonych Serca UCK. -  Dziś mijają już 3 tygodnie od zabiegu i młody człowiek stwierdza poprawę samopoczucia, samodzielnie się porusza, przebywa w domu i pozostaje pod ścisłą opieką ambulatoryjną – dodaje.

Pierwsze tego typu urządzenie zostało wszczepione w USA w 2015 r. Implant znajduje się obecnie w fazie badań przedklinicznych. Pojedyncze jak do tej pory zabiegi na świecie wykonywano w wyjątkowych sytuacjach u pacjentów, u których wykorzystano wszelkie możliwości farmakologicznego leczenia nadciśnienia płucnego.

AFR

Porównanie wielkości zestawu do regulacji przepływu na poziomie przedsionków serca 

 źródło: UCK

 Polecamy również:

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz