Nowy projekt MZ uśmierzy ból pacjentów w karetkach

27 Czerwca 2018, 15:37 KARETKA

Zapowiedziany już w marcu projekt MZ pozwoli wdrożyć w formie dobrych praktyk pod postacią zaleceń zespołu ekspertów ds. leczenia bólu u osób dorosłych w Zespołach Ratownictwa Medycznego typu P.

 

- Wdrożenie zaleceń przyjętych jako dobre praktyki do Systemu Wspomagania Dowodzenia Państwowego Ratownictwa Medycznego ma na celu wspomaganie Zespołów Ratownictwa Medycznego typu P w podejmowaniu decyzji i działań związanych z zabezpieczeniem bólu – mówiła wiceminister zdrowia, Józefa Szczurek-Żelazko.

Wyniki badań prof. Andrzeja Basińskiego z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego wskazują, że 84 proc. osób po urazach nie dostało od zespołu ratownictwa medycznego żadnych leków na uśmierzenie bólu. W przypadku dzieci tylko 80 proc. młodych pacjentów przewożonych do szpitala nie otrzymało środków przeciwbólowych.

 

Ratownik oceni - ocenią ratowników

Zdaniem ekspertów konieczne jest, aby obecny w karetce pielęgniarz bądź ratownik ocenił poziom natężenia bólu w skali od 0-10. - Od 40 lat próbuję leczyć ból . Sytuacja jest trudna. Leczenie bólu trzeba uprościć do maksymalnych zasad - mówił podczas konferencji w Sejmie, prof. Andrzej Basiński.

Przy wyborze leczenia przeciwbólowego, tj. podania konkretnego leku oraz jego dawki, ratownicy medyczni, pielęgniarki systemu powinni kierować się następującymi kryteriami: stopień natężenia bólu, patomechanizm powstawania bólu oraz jego lokalizacja. Przy leczeniu bólu pourazowego zalecono trzy leki: fentanyl, morfinę i metoksyfluran.

Z deklaracji zespołu ekspertów wynika, że ratownicy będą dodatkowo wyszkoleni w kwestii leczenia bólu. Wsparciem dla nich mają być spisane i obecne w każdym pojeździe informacje odnośnie jakich leków, w jaki sposób i kiedy stosować. Cały proces będzie monitorowany przez rejestr działań ratowników medycznych, na podstawie którego wykonana zostanie analiza postępów programu.

JK

Polecamy również:

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz