Język migowy w Państwowym Ratownictwie Medycznym

09 Lipca 2018, 13:39 Ratownicy

Szpitalne oddziały ratunkowe oraz zespoły ratownictwa medycznego będą zobligowane do zapewnienia dostępu do świadczeń usług tłumacza języka migowego - wynika z senackiego projektu noweli ustawy o języku migowym i innych środkach komunikowania się. 

Blisko 100 tys. osób z dysfunkcją narządu słuchu w Polsce posługuje się językiem migowym. Organy administracyjne mają już obowiązek umożliwienia dostępu do świadczeń usług tłumacza Polskiego Języka Migowego, Systemu Języka Migowego i Sposobu Komunikowania się Osób Głuchoniewidomych. Zdaniem senatorów, osobom z niepełnosprawnością słuchu i mowy powinno ułatwić się sposób komunikowania z podmiotami działającymi w sferze ochrony bezpieczeństwa. 

-Konieczne jest też zagwarantowanie osobom niesłyszącym szerszego wsparcia w komunikowaniu się ze szpitalnymi oddziałami ratunkowymi oraz jednostkami Policji, Państwowej Straży Pożarnej i strażami gminnymi. Możliwość nawiązania kontaktu i wymiany informacji z tego typu podmiotami jest niejednokrotnie kluczowa dla bezpieczeństwa, zdrowia i życia każdego obywatela. Obecnie nawiązanie kontaktu w języku migowym z jednostkami działającymi w sferze ochrony zdrowia i bezpieczeństwa, zwłaszcza w sprawach nagłych, jest bardzo utrudnione, a nawet niemożliwe, co potwierdzają wyniki kontroli przeprowadzonej przez Najwyższą Izbę Kontroli - czytamy w uzasadnieniu projektu.

Zmiana ustawy o języku migowym ma na celu nałożenie na jednostki systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego, to jest szpitalne oddziały ratunkowe oraz zespoły ratownictwa medycznego (w tym lotnicze zespoły ratownictwa medycznego), jednostki Policji i Państwowej Straży Pożarnej oraz straże gminne, takich obowiązków ustawowych, jakie obecnie ustawa o języku migowym nakłada jedynie na organy administracji publicznej.

- Zobowiązanie tych podmiotów do udostępniania usługi pozwalającej na komunikowanie się oraz zapewnienia dostępu do świadczenia usług tłumacza PJM, SJM i SKOGN będzie wystarczającym wsparciem dla osób uprawnionych do komunikowania się z podmiotami działającymi w sferze ochrony bezpieczeństwa - czytamy w dalszej części uzasadnienia.

Kontakt audiowizualny 

W myśl projektu, w przeciwieństwie do instytucji administracyjnych, instytucje bezpieczeństwa publicznego będą zobligowane do zapewnienia osobom uprawnionym środków umożliwiających komunikację audiowizualną, w tym z wykorzystaniem komunikatora internetowego, w celu umożliwienia wymiany informacji w języku migowym.

Do obowiązków organizacji będzie należało również informowanie osób uprawnionych o przysługujących im prawach oraz o warunkach i zasadach korzystania z tych praw. Treść informacji ma być przekazywana nie tylko w PJM , ale również w formie komunikatu audiowizualnego nagranego w języku migowym.

Jaki koszt programu?

Projekt przewiduje, że wynagrodzenie, jakie przysługuje tłumaczowi PJM, SJM i SKOGN, będzie wypłacane nie tylko przez organ administracji publicznej, lecz także jednostkę systemu, Policji, Państwowej Straży Pożarnej i straż gminną, na zasadach określonych w odrębnych przepisach. W pierwszym roku od wejścia w życie przepisów, szacuje się, że program będzie kosztował 217,4 mln zł. Każdy następny to koszt rzędu 90,1 mln zł rocznie. 

Obecnie projekt został skierowany do konsultacji przed pierwszym czytaniem w Sejmie.

JK

Polecamy również:

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

:( Środa, 11 Lipca 2018, 17:32
Jak było kształcenie ratowników w szkole policealne to język migowy był obowiązkowy. Nawet 3 semestry. Ale komuś przyszło do głowy zabrać kierunek z tych szkół. To teraz wydawajcie kasę na tłumaczy itd. O wiele taniej było kształcić w szkole.