RPO do Ministra Zdrowia: procedury antymobbingowe w szpitalach nie są skuteczne

12 Lipca 2018, 13:08 szpital

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar zwrócił się do ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego o ocenę skuteczności szpitalnychprocedur antydyskryminacyjnych i antymobbingowych. W ocenie RPO, procedury antymobbingowe w szpitalach nie gwarantują ani rzetelnego wyjaśnienia spraw, ani należytej ochrony osób objętych mobbingiem.

Ponadto RPO uważa, że same procedury to za mało. - Konieczne są specjalistyczne szkolenia dla kadry kierowniczej szpitali i pracowników; anonimowe ankiety wśród pracowników i  stałe dyżury pełnomocników ds. mobbingu - uważa Rzecznik.

Według niego, podłożem konfliktów prowadzących do mobbingu czy dyskryminacji pielęgniarek i położnych mogą być narastające braki kadrowe w szpitalach i niskie zarobki personelu medycznego.

W związku z tym A. Bodnar zwrócił się do ministra zdrowia o ocenę skuteczności szpitalnych  procedur antydyskryminacyjnych i antymobbingowych.

Problem zgłaszają pielęgniarki

Rzecznik napisał, że  podczas spotkania z kierownictwem Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych podniesiono problem nieefektywnych, bardzo ogólnie sformułowanych regulacji wewnętrznych procedur antymobbingowych w szpitalach. Nie gwarantują one rzetelnego  i bezstronnego wyjaśnienia sprawy, a przede wszystkim należytej ochrony osób objętych działaniami mobbingowymi.

W opinii Rzecznika, nie można wykluczyć, że podłożem konfliktów prowadzących do mobbingu i dyskryminacji  pielęgniarek i położnych może być nie najlepsza atmosfera pracy w szpitalach, spowodowana narastającymi brakami kadrowymi personelu medycznego oraz ich niskimi zarobkami.

RPO przypomniał, że kodeks pracy przewiduje, że pracodawca jest zobowiązany przeciwdziałać mobbingowi, pozostawiając swobodę  w doborze środków. - Pracodawcy najczęściej przyjmują wewnętrzną politykę antymobbingową. Tymczasem wdrożenie tych zasad to niezbędne minimum, stwarzające pracodawcy zaledwie możliwość uwolnienia się od odpowiedzialności za brak przeciwdziałania mobbingowi - zaznaczył Rzecznik.

Potrzebne specjalistyczne szkolenia

Jak ocenił, ważne jest  bowiem podjęcie realnych działań w celu przeciwdziałania temu zjawisku. Za niewystarczające należy uznać działania pracodawcy, ograniczające się do stworzenia procedur, dających pracownikom możliwość złożenia skargi inicjującej podjęcie wewnątrzzakładowych procedur wyjaśniających. Konieczne są dalsze działania, w tym zwłaszcza organizowanie specjalistycznych szkoleń dla kadry kierowniczej w szpitalach i dla pracowników.

Skargi do biura RPO

Z wpływających do Biura RPO skarg wynika, że mobbing bardzo często mylony jest z dyskryminacją, z uwagi na ten sam przedmiot ochrony (dobra osobiste). Z doświadczeń kontrolnych inspekcji pracy wynika zaś, że działania mobbbingowe nie poddają się łatwej kontroli, umożliwiającej szybką reakcję w obronie mobbingowanych.

Rzadko korzysta się np. z możliwości anonimowych ankiet wśród pracowników, pozwalających pracodawcy na bieżącą analizę potencjalnych sytuacji konfliktowych, czy wyznaczania stałych dyżurów pełnomocnikom ds. mobbingu, kiedy pracownicy mogą zgłaszać problemy. Daje to szansę na natychmiastową reakcję na niepokojące sygnały, której nie zastąpią najbardziej rozbudowane postanowienia polityki antymobbingowej. Pozwala to też pracodawcy na reakcję wobec innych niż mobbing przejawów naruszeń dóbr osobistych pracowników szpitali.

- W moim przekonaniu podjęcie takich kompleksowych działań przez pracodawców pozytywnie oddziaływać będzie na kształtowanie prawidłowej organizacji i należytej atmosfery pracy w szpitalach - podkreślił Adam Bodnar w piśmie do ministra.

AK

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

Anonim Czwartek, 12 Lipca 2018, 23:38
Po co ankiety, kiedy mobbing jest zglaszany do szefa oddziału, naczelnej a nawet w kadrach i nie ma odzewu a główna winna tzn oddziałowa śmieje się personelowi w twarz?! Po co to wszystko gdy nikt nie widzi i nie reaguje gdy w ciągu 2-3 lat przychodzi i odchodzi jednocześnie min 50!!!!! pielęgniarek