Ratownicy medyczni odwieszają protest

04 Sierpnia 2018, 11:13 Ratownicy

W trakcie wczorajszego spotkania przedstawicieli Komitetu Protestacyjnego Ratowników Medycznych, podjęto jednogłośną decyzję o odwieszeniu protestów - czytamy na profilu społecznościowym Komitetu.

Jak informuje Komitet Protestacyjny Ratowników Medycznych:

Powodem jest brak realizacji postulatów sprzed roku tj. z 18 lipca 2017
Jeśli Ministerstwo Zdrowia nie zrealizuje wszystkich postulatów, nastąpi ZAOSTRZENIE protestu we wszystkich możliwych formach.

Nierówne traktowanie

Ratownicy Medyczni od miesięcy domagają się wyższych płac minimalnych. W poprzedzających spotkanie Komitetu Rozmowach, Roman Badach-Rogowski, przewodniczący Komisji Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Ratownictwa Medycznego mówił o nierównym traktowaniu pracowników w zawodach medycznych.

W odniesieniu do projektu ustawy o minimalnych pensjach pracowników medycznych powtarzał, że - Ratownik został w tych samych ramach, w których był. Współczynnik dla ratownika z wyższym wykształceniem to 0,73, a dla pielęgniarki 1,05. Cały czas pielęgniarki spijają śmietankę, a najbardziej boli to nierówne traktowanie. -

Ignorowani przez resort zdrowia

W ostatnich miesiącach kwestia wypłat ratowników medycznych była wielokrotnie omawiana. Resort w osobie ministra zdrowia wielokrotnie podkreślał o niedocenianiu i niedoszacowaniu wysokości ratowników medycznych. Mimo to, kiedy ratownicy wywalczyli obiecane im rok wcześniej dodatki 2x400zł - do których rozporządzenie NFZ opublikowano wczoraj (03.08)- jednocześnie grupie zawodowej pielęgniarek zagwarantowano 1100-1200 podwyżek do stałej pensji. Związek podkreśla, że nie może się zgodzić an tak nie równe traktowanie dwóch zawodów o tak zbliżonych kompetencjach.

Nie będzie pikietowania - karetki nie wyjadą

Pytany wcześniej przewodniczący Związku o formę protestu wyjaśnił: - Raczej nie będzie pikiet, plakietek czy czarnych koszulek, ponieważ te formy protestu nie przynoszą efektu. Jedyne wyjście to nasza absencja w pracy.

Dodał, że część ratowników pracujących na kontraktach, może nie zgodzić się na dodatkowe dyżury i wówczas zabraknie wystarczającej liczby ratowników do pełnej obsady. Jak mówił, etatowi ratownicy mogą zaś np. skorzystać z dnia wolnego na oddanie krwi. Taka forma pozwoli na przyłączenie się do protestów grup pracowników niezrzeszonych w związku.

JK

Polecamy również:

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

Rozżalona Smerfetka Niedziela, 05 Sierpnia 2018, 8:39
Brawo !!! Zawód Ratownika Medycznego nie jest szanowany oraz traktowany poważnie. Trzeba w końcu się zbuntować! By nie pracować za te parę groszy! Owszem w Polske poszło że ratownicy medyczni dostali dwie podwyżki, lecz to jest tylko dodatek do wypłaty 2 razy po 400 zł lecz po wszystkich potrąceniach wynosi on 400 zł na rękę a nie 800 zł jak to nie którzy myślą. Koniec z agresją pacjentów do ZRM, dosyć pretensji rodzin że karetka długo jedzie do pacjenta! Ponieważ jest za mało ludzi do pracy. Dość traktowania karetek jak TAKSÓWEK! Ludzie pamiętajcie że jeśli zabraknie Ratowników Medycznych bo np. wyjadą za granicę, lub zmienią profesję to kto będzie do Was jeżdzić ??? Ja sama mam już dość jeżdżenia do agresywnych pijaków, posikanych, często zawszonych, do rodzin z wiecznymi pretensjami bo nie dostali recepty od pogotowia,a jeżdzę w pogotowiu dopiero 5 lat. Dużo ludzi których znam to mówią że kiedyś to była sama przyjemność jechać i pomóc drugiej osobie w potrzebie, a teraz robi się to tylko z obowiązku, i często się myśli o zmianie zawodu!!! LUDZIE OBUDŻCIE SIĘ!!! Bo potem będzie już za późno!