Forum e-Zdrowia: jakie nowe wątki dodano w tym roku do programu

03 Września 2018, 12:03 ezdrowie e-zdrowie informatyzacja

Dwa miesiące i 10 tys. wystawionych e-recept to dopiero początki. Lekarz wydaje średnio 100 recept dziennie, a może więcej. Mamy więc postęp, ale jego skala jest dziś bardzo ograniczona. Wydaje nam się, że coś osiągnęliśmy, mamy sukces, ale trzeba wiedzieć, że świat pędzi i w zakresie e-zdrowia jest wręcz lata świetlne przed nami, a dystans się nie skraca, wręcz odwrotnie patrząc na rozwój nowych technologii - mówi Polityce Zdrowotnej dr Artur Pruszko, dyrektor Forum e-Zdrowia. 

Aleksandra Kurowska: To już kolejna edycja konferencji, co będzie kontynuowane, a co nowego dodaliście?

Artur Pruszko: Podczas Forum e-Zdrowia będziemy kontynuować fundamentalne dla cyfryzacji obszaru zdrowia wątki dotyczące współdziałania interesariuszy: budowania zaufania, kultury współpracy, wzajemnego zrozumienia i wsparcia. Właściwe włączenie wszystkich interesariuszy jest krytyczne dla powodzenia cyfrowej rewolucji (lub precyzyjniej transformacji) w obszarze zdrowia. Prowadzona debata, ponad 20 sesji ogólnych i tematycznych, podejmuje też wiele szczegółowych tematów związanych zarówno ze sferą terapii (np. nowoczesna opieka farmaceutyczna), sferą zarządczą (budowanie architektury ekosystemu e-zdrowia, cyfrowej dojrzałości podmiotów leczniczych), czy nowymi technologiami, w tym kwestiami interoperacyjności.   

W tym roku dodaliśmy kilka wątków, o których myśleliśmy od dłuższego czasu, a nie zmieściły się w poprzednich edycjach. Dodaliśmy tematy związane z edukacją w e-zdrowiu - budowaniem kompetencji.

W programie uwzględniliśmy też badania naukowe - nie będziemy kształcić dobrych specjalistów, jeśli nie będziemy wykonywać dobrych badań. 

Dodaliśmy moduł „Digital Health as an Industry”, czyli zdrowie cyfrowe jako sektor gospodarki. Pojawia się nowa branża, której w mojej ocenie w Polsce jeszcze nie dostrzegamy.  Tak jak w przeszłości wykształcił się sektor farmaceutyczny, tak dziś  wyodrębnia się nowa branża –  digital health, z własnym modelem biznesowym, formułami, kreowaniem wartości. W tym obszarze potrzebne będą nowe mechanizmy regulacyjne,  np. związane z kwestiami dostępu i użytkowania danych. Zwrócimy większą uwagę na ten obszar.

W dzień przed Forum e-Zdrowia, odbędą się warsztaty, np. poświęcony interoperacyjności - to trudny temat, ale musimy w tym zakresie pozyskać niezbędne kompetencje. Poruszymy też kwestie pacjenckie, kliniczne, cyber security i sztucznej inteligencji. 

Czy rozwój e-zdrowia na poziomie rządowym zaczyna przyspieszać? Mamy pilotaż e-recepty, szykowany jest e-skierowań i e-zleceń.

Wystartował pilotaż e-recepty, ale 2 miesiące i 10 tys. wystawionych e-recept to dopiero początki. Lekarz wydaje średnio 100 recept dziennie, a może więcej. Mamy więc postęp, ale jego skala jest dziś bardzo ograniczona. Wydaje nam się, że coś osiągnęliśmy, mamy sukces, ale trzeba wiedzieć, że świat pędzi i w zakresie e-zdrowia jest wręcz lata świetlne przed nami, a dystans się nie skraca, wręcz odwrotnie patrząc na rozwój nowych technologii. Wciąż rozmawiamy o starych projektach, cieszymy się, gdy udaje nam się rozwiązać problemy sprzed 10 lat, z których część jest już nieaktualna, biorąc pod uwagę zmiany, jakie zaszły w naszym cyfrowym otoczeniu. Nadrabiając zaległość trzeba mieć cały czas na uwadze możliwości, nowe szanse, jakie wynikają z dzisiejszego cyfrowego świata i cyfrowego jutra.

Na razie jesteśmy wciąż na etapie budowy bazy, bardzo podstawowych usług. Jak powinniśmy dalej wdrażać e-zdrowie?

Dzisiaj w sprawach codziennych używamy raczej smartfonów, a nie PC. e-Zdrowie powinno być wszędzie i zawsze. Powinno być przyjazne dla użytkownika, a nawet społecznościowe (social-mediowe). W Polsce dzieje się to bardzo powoli. Powinno wspierać się pacjentów w samodzielnym zwalczaniu chorób – symthomcheckery, sztuczna inteligencja, social support -itd. Będziemy o tym rozmawiać na Forum.

Obecnie jesteśmy zanurzeni w informacyjnym kontinuum – to nowa sytuacja, z którą nie mieliśmy do czynienia przed dziesięcioma laty. Dziś stawiając dowolne pytanie oczekujemy, że natychmiast będziemy mieli na nie odpowiedź – tę kulturę stworzył nam Google. Co więcej, często zadając mało precyzyjne pytania otrzymujemy odpowiedzi adresujące to, o co chcieliśmy zapytaliśmy – to pokazuje potęgę narzędzi analitycznych i takich rozwiązań, jak sztuczna inteligencja (AI), które zdają się rozpoznawać kontekst pytania i naszych potrzeb oraz dostarczają nam najlepiej dopasowane do nas opcje.

Takie rozwiązania funkcjonują już w wielu dziedzinach życia, np. e-handlu, sektorze finansowym, czy transportu (np. od linii lotniczej otrzymujemy informację o opóźnieniu wylotu itd.). Te narzędzia powinny zostać przeniesione na obszar zdrowia –cyfrowe zaawansowanie powinno zagościć również w tym obszarze.

Nie należy się zatem dziwić, że pacjenci coraz częściej korzystający z takich rozwiązań w innych branżach chcieliby mieć możliwość korzystania z nich również w odniesieniu do własnego zdrowia. O tym aspekcie chcemy również rozmawiać podczas naszego Forum – chcemy sygnalizować, że cyfrowa transformacja wykracza także poza dotychczasowe rozumienie obszaru zdrowia interwencyjnego. Mamy nowe możliwości i coraz częściej zaopatrujemy kwestie zdrowia poza szpitalami czy przychodniami.

Pozostaje też kwestia zastępowania starych technologii nowymi. U nas zabiera to wiele czasu. Koszyk świadczeń nadal jest w pewnym sensie zabetonowany.

Nowoczesne technologie w wielu krajach szybko trafiają do szerokiego stosowania ponieważ są efektywne, dają lepszą jakość, pozwalają lepiej wykorzystać kadry, a nawet często ograniczyć koszty, słowem lepiej odpowiadają na potrzeby użytkowników, jednocześnie stare technologie są wycofywane. W wielu krajach agencje oceny technologii medycznych oraz płatnicy wypracowali odpowiednie metody oceny cyfrowych rozwiązań, a nawet metody aktywnej identyfikacji nowych cyfrowych możliwości, i wprowadziły procesy ich szybkiego wdrażania. Nie mamy jeszcze takiego podejścia w Polsce.

Rozmawiając o wyzwaniach e-zdrowia należy mieć świadomość, że dziś dotyczą one kwestii doświadczeń samych użytkowników – pacjentów, a z drugiej strony także doświadczenia profesjonalisty medycznego, który również ma swoje obserwacje i doświadczenia z miejsca pracy- w tym  związane z narzędziami ułatwiającymi mu wykonywanie zawodu. Warto zwrócić uwagę, że młodzi lekarze – apelując o reformę systemu ochrony zdrowia (protest rezydentów OZZL- przyp. redakcji) w jednym z postulatów podnosili kwestię efektywności środowiska pracy. Ich przedstawiciele będą również obecni na Forum i liczymy, że jako nowe pokolenie profesjonalistów medycznych jasno wyrażą swoje oczekiwania w stosunku do swojego środowiska pracy.

Jestem przekonany, ze pacjenci i młode pokolenie profesjonalistów medycznych dopnie swego, wymusi lub biorąc sprawy we własne ręce przeprowadzi pożądane zmiany, wśród których  koszyk świadczeń jest jednym z istotnych elementów.

Czy warto bazować na doświadczeniach z innych państw?

Warto tu poruszyć kilka kwestii. Po pierwsze cyfrowa transformacja jest złożonym procesem i instytucje, które odpowiadają za obszar zdrowia muszą zrozumieć jego mechanizmy – tak, by móc modyfikować swój sposób działania i by zmiany te następowały efektywniej. Przykładem tego są mechanizmy oceny i wdrażania. Instytucje odpowiedzialne za efektywność obszaru zdrowia (np.  płatnicy /ubezpieczyciele zdrowotni) sami poszukują zastosowań do nowoczesnych technologii, które mogłyby wpłynąć na wzrost efektywności systemu. Musimy zadać sobie teraz pytanie: czy mamy w Polsce instytucje, które aktywnie próbują zaabsorbować te możliwości związane z cyfrową transformacją? Jeśli takich instytucji nie będzie, wówczas podanie przykładów z innych państw niewiele zmieni w naszej rzeczywistości.

Chcąc czerpać doświadczenia z innych państw musimy w pierwszej kolejności obserwować, jak działają w nich poszczególne instytucje odpowiedzialne za system ochrony zdrowia – począwszy od regulatora, przez instytucje wdrażające rozwiązania (w tym podmioty lecznicze), po audytorów. Jeżeli chcemy podać konkretne rozwiązania szczegółowe, to warto zwracać uwagę na kraje (np. Wieka Brytania, kraje skandynawskie) gdzie lekarze analogicznie do leków mogą również przepisywać pacjentom korzystanie z aplikacji jako skuteczny środek wsparcia i prowadzenia dotychczasowej terapii.

W wielu krajach decyzje lekarzy są wspierane narzędziami mającymi duże zasoby danych – czyli to, co określamy mianem algorytmów czy rozwiązań sztucznej inteligencji.

Oczywiście ta cyfrowa transformacja nie przebiega jednakowo we wszystkich placówkach medycznych czy wszystkich segmentach – prywatnym i publicznym - w każdym z nich proces ten ma odrębną dynamikę i istotnie zależy od lokalnych liderów oraz dojrzałości systemu zdrowia.  Warto jednak spojrzeć w stronę modeli brytyjskiego, holenderskiego, niektórych regionów hiszpańskich czy włoskich, które poprzez rozwiązania cyfrowe poszukują większej efektywności.

Polityka Zdrowotna jest partnerem medialnym Forum e-Zdrowia. Więcej informacji na jego temat znajdą Państwo tutaj: http://forum2018.forumezdrowia.pl/ oraz https://twitter.com/forumezdrowia

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz