Nawet 4 proc. aptek prowadzonych niezgodnie z prawem

03 Września 2018, 15:30 Apteka

Związek Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek (ZAPPA) wytacza potężne działa przeciwko sieciom aptecznym. Na swojej stronie organizacja opublikowała listę 546 aptek, w stosunku do których zachodzi podejrzenie, że po wejściu w życie regulacji AdA zaczęły być prowadzone przez nieuprawnione podmioty.

 

Lista to efekt akcji, jaką ZAPPA przeprowadziła szeroko wśród aptekarzy. Jak wyjaśnia organizacja realizując swoje statutowe cele i w trosce o polski rynek aptek farmaceuci zostali poproszeni o zgłaszanie placówek, wobec których zachodzi podejrzenie, że zostały one przejęte przez podmioty nieupoważnione. Na wykazie znalazło się 546 placówek, co do których zachodzi uzasadnione podejrzenie, że po wejściu w życie zapisów AdA są prowadzone przez podmioty nieuprawnione. „Zgodnie ze stanowiskiem GIF, czyli organu kierującego (art. 110 u.p.f.) i ustalającego kierunki działania Państwowej Inspekcji Farmaceutycznej (art. 115.1. pkt 1 u.p.f.), zachodzą podstawy, aby wobec tych aptek wszcząć postępowanie mające na celu ustalenie, czy podejrzenie to jest zasadne i w konsekwencji – czy zachodzą podstawy do obligatoryjnego cofnięcia zezwolenia na ich prowadzenie- podkreśla organizacja.

W zestawieniu ujęto m.in. daty wpisania do KRS nowych wspólników spółek prowadzących apteki. Choć data wpisu nie jest tożsama z datą dokonania transakcji, to zdaniem ZAPPA – „przedmiotem postępowania dowodowego w postępowaniu administracyjnym powinno być więc przede wszystkim ustalenie, czy czynności prawne związane z przejęciem zostały dokonane już po wejściu w życie ustawy AdA”. W ocenie organizacji im dłuższy okres od wejścia w życie ustawy AdA do momentu wpisu nowych wspólników w KRS, tym bardziej prawdopodobne wydaje się, że transakcja została dokonana po wejściu w życie nowych regulacji wprowadzających ograniczenia właścicielskie.

„Stwierdzenie takiego faktu, zgodnie ze stanowiskiem GIF powinno uzasadniać rozważenie przez organy przesłanek obligatoryjnego cofnięcia zezwolenia”- ocenia ZAPPA, ale jednocześnie wskazuje, że sama nie jest w stanie dokonać powyższych ustaleń. Dlatego też aptekarze zdecydowali się ujawnić zebrane dane i przekazać je do wiadomości organów Państwowej Inspekcji Farmaceutycznej. Organizacja nie kryje, że nadzór farmaceutyczny sprawdzi słuszności podejrzeń. Jednocześnie w swoim komunikacie przypomina o brzmieniu art. 37ap ustawy PF, który nakazuje obligatoryjne cofnięcie zezwolenia aptekom, które przestały spełniać warunki prowadzenia działalności m.in. warunki przepisów antykoncentracyjnych

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz