KIF przeznaczy 100 tys. zł na najzdolniejszych fizjoterapeutów

06 Września 2018, 11:35 fizjoterapia fizjoterapeuta rehabilitacja

Przedstawiciele  Krajowej Rady Fizjoterpaeutów podczas zjazdu 4 września podjeli decyzje o przeznaczeniu części funduszów na rozwój najzdolniejszych fizjoterapeutów. Na nowy projekt wsparcia KIF planuje przeznaczyć 100 tys zł.

 

KIF przeznaczy kwotę na publikacje prac naukowych w impaktowanych czasopismach - zapowiedział Maciej Krawczyk, Prezes KIF w rozmowie dla PolitykiZdrowotnej. – Jest to koszt rzędu kilku tysięcy złotych, na który wiele osób broniących doktorat nie może sobie pozwolić.– dodał. W efekcie wyniki badań nigdzie nie są publikowane, a młodzi doktoranci mają mniejsze szanse na pozyskanie cennych kontaktów za granicą

Przewidziano także inną formę wsparcia. KIF chce sfinansować wyjazdy młodych fizjoterpeutów na światowy kongres fizjoterapeutów w Genewie (WCPT Congress).

Na wyjazd na kongres mają szanse fizjoterapeuci z ostatnich 3 lat studio, których prace będą umieszczone w prezentacji posterowej, a także starsi fizjoterapeuci, których prace zostaną wybrane do prezentacji ustnej. 

Konkurs będzie ogłaszany 2-3 razy w roku I organizowany aż do wykorzystania środków.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

Asia Piątek, 07 Września 2018, 17:40
No tak. Najzdolniejszy, czyli taki, który udziela się naukowo. Zastanawiające jest tylko to, czy ta niewątpliwą mniejszość zasługuje na sponsorowanie ich "dorobku" ze składek innych fizjo( bo rozumiem, że nie są to pieniądze ani z budżetu państwa czy wspanialomyślnego darczyńcy). Najlepsi doktoranci mogą liczyć na granty, ewentualnie na stypendia. Pieniądze lepiej przeznaczyć na szkolenia dla wszystkich fizjoterapeutów. Ciekawe czy pomysłodawcami tak zacnego planu przypadkiem nie byli "najzdolniejsi fizjoterapeuci". A tak, zgodnie z decyzją przedstawicieli KIF fizjoterapeuci zasponsorują publikacje badań, w których wpływ na współczesną fizjo szczerze wątpię, a które dadzą punkty naukowe niezbędne do rozwoju stopnia akademickiego "najzdolniejszym". Przykre, że przedstawociele KIF nie widzą potrzeby w rozwój szkoleń dla osób, które wolą pracować z pacjentem od doktoryzowania się